czwartek, 26 lutego 2015

Filmowe czwartki- Bezpieczna przystań

Dziś przedstawię Wam kolejny film oparty na powieści genialnego według mnie  

sobota, 21 lutego 2015

Moja pielęgnacja cery z Effaclar

Dziś postanowiłam napisać Wam o trzech podstawowych kosmetykach, na których opiera się moja pielęgnacja twarzy. Podobny post pojawił się u mnie na blogu na początku mojego blogowania. Jednak dzisiaj skupię się tylko na trzech bazowych. Przedstawię wam  małe recenzjo-opinie na temat pokazanych  kosmetyków.
Oto one:


poniedziałek, 16 lutego 2015

Internetowe zakupy!

Ostatnio przeglądając Wasze blogi natknęłam się na post o kosmetyku, który od razu zrobił na mnie wrażenie, mianowicie- o Północnym mydle detoks.Bardzo chętnie czytam takie posty, ze względu na dość problematyczną cerę, którą posiadam. Chociaż ostatnio nie mogę na nią narzekać, ale zawsze wolę mieć coś "na wypadek". Kosmetyki powszechnie dostępne w drogeriach czy aptekach stacjonarnych zwykle mnie zawodzą, dlatego z chęcią poszukuję takich perełek jak to mydełko.
Od razu zapragnęłam mieć to mydełko u siebie w kosmetyczce, dlatego szybko złożyłam zamówienie w sklepie internetowym. Przeglądając kosmetyki, które oferował sklep w oczy rzucił mi się krem mineralny Alvy z linii Rhasoul, którego zadaniem jest dogłębne oczyszczanie twarzy. Od razu wyklikałam w google ten kremik, przeczytałam chyba wszystkie recenzje na jego temat. "Ochom" i "achom" nie była końca, dlatego takie cudeńko również musiało znaleźć się w moim koszyku.

czwartek, 12 lutego 2015

Filmowe czwartki- ,, Szczęściarz"

Dzisiaj czas, na film, który oglądałam w ostatni weekend, aby odprężyć się  po sesji. Muszę przyznać, że w tym roku miałam  bardzo dużo nauki i dodatkowo  dużo innych kłopotów, które nie pomagały  mi w nauce, wręcz przeciwnie bardzo mnie rozpraszały.

środa, 4 lutego 2015

Jak odświeżam włosy w awaryjnych sytuacjach? Suchy szampon Isana

Od paru miesięcy zaczęłam bardziej intensywnie testować suche szampony i poszukiwać, takiego, który w pełni spełniłby moje oczekiwania. Jeden z nich zaczął  gościć  w mojej kosmetyczce  i do dziś używam go w awaryjnych sytuacjach, kiedy moje włosy potrzebują nagłego odświeżenia. Timotei i Syoss zupełnie się u mnie nie sprawdziły.
Za co polubiłam ten szampon? Zapraszam do przeczytania posta.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka