czwartek, 23 października 2014

Letnia pamiątka z wakacji- Przebarwienia po lecie



Ciemne plamki na skórze są efektem po opalaniu bez odpowiedniej ochrony. Na szczęście płytkie przebarwiania można dosyć łatwo rozjaśnić za pomocą odpowiednich kosmetyków lub domowych zabiegów.


Skład kosmetyków rozjaśniających przebarwienia:
hydrochinon,
witamina A i C,
kawy owocowe AHA,
kwas kojowy,
kwas liponowy,
kwas azelainowy,
Substancje te spowalniają pigmentację skóry, dzięki czemu zapobiegają powstawaniu nowych plam.

Krem na przebarwienia:
Należy go wklepywać w miejsce przebarwienia, najlepiej rano i wieczorem. Warto pamiętać, aby rano dodatkowo posmarować twarz kremem z filtrem UV SPF 30, bo niektóre substancje uwrażliwiają skórę na słońce. Taką kurację należy stosować przez miesiąc lub dwa miesiące.

Maska rozświetlająca:
Najlepiej rozprowadzić ją na twarzy wieczorem oraz potrzymać 5- 10 min, po czym zmyć letnią wodą. Można nakładać ją codziennie przed snem przez 7 dni jako kurację rozjaśniającą. Raz w tygodniu można zafundować cerze np. specjalny zestaw kosmetyków wybielających, np. Ava- zestwa 6 preparatów: m. in maski enzymatycznej, serum-maski intensywnie rozjaśniającej przebarwienia, serum z kwasem hialuronowym i wit. PP w ampułce.

Kosmetyki:

             


Maseczka poprawiająca koloryt cery, 5-minutowa kuracja 
rozświetlająca, Avon Solution, 26zł

















Intensywna 10-minutowa maska rozjaśniająca, Guinot, ok, 37 zł


















Zabieg rozjaśniający przebarwienia, Lightenning Therapy: płyn micelarny, ampułka z kwasem hialuronowym, 2 kremy, 2 maski, Professional Home Spa, Ava, 32 zł









Duże przebarwienia można rozjaśnić u dermatologa lub kosmetologa np. za pomocą peelingu chemicznego lub światła IPL ( Intense Pulse Light)


Zapobieganie plamom
Należy chronić skórę przed słońcem, unikać ekspozycji w godzinach 12-16, gdy te promienie słoneczne są najsilniejsze oraz stosować kremów z filtrami UVA i UVB.

Do powstania przebarwień mogą też przyczynić się kosmetyki, leki, zioła, które zawierają substancje fotouczulające: perfumy, antybiotyki oraz zioła: np. dziurawiec.


15 komentarzy :

  1. Ja na szczęście nie borykam się z przebarwieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. na szczęście nigdy nie miałam z tym problemów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam przebarwienia, ale po niedoskonałościach .. walczę..Słyszałam, że seria Lirene wybielanie jest skuteczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też borykam się z takimi przebarwieniami. Obecnie stosuję Atrederm, niekoniecznie na same plamy, ale bardzo je rozjaśnia ;)

      Usuń
  4. Mi by się przydał jakiś krem z filtrem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na szczęście w tym roku udało mi się zapobiec przebarwieniom :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na moje szczęście - nie mam problemów z przebarwieniami. Jednak dobrze, że istnieją kosmetyki, które mogą je zminimalizować lub zlikwidować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja właśnie muszę zaopatrzyć sie w jakiś krem z kwasami

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasami nieświadomie możemy wziąć lek, który jest fotouczulający. Kiedyś użyłam kilka razy maści, której nie można używać latem, na szczęście pogoda nie była zbyt ładna, bo aż strach pomyśleć jak bym wyglądała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego trzeba dokładnie czytać składy kosmetyków. I zwracać uwagę na substancje, które mogą uczulać jak na przykład retinol czy kwasy :)

      Usuń
  9. Jak dobrze,że ja nie mam kłopotów z przebarwieniami...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie niestety dotknęły przebarwienia i walczę z nimi :) Ta kuracja Ava kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu zacząć zwalczać swoje przebarwienia. Myślę, że twój post okaże się pomocny :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka