poniedziałek, 5 stycznia 2015

Krem o którym chcę jak najszybciej zapomnieć- Vichy Normaderm Pro-Mat

Witam Was w ten  zimny i śnieżny  poniedziałaek. :)
Dzisiejszy post będzie dotyczyć, kremu z Vichy, który miałam okazję testować pare miesięcy temu. Niestety, nie mam miłych wspomnień związanych z tym kremem. Dlaczego?

Od producenta
_________________________________________
Pierwszy preparat Vichy zwalczający wszystkie objawy błyszczenia się skóry, nawet pot. Innowacyjne składniki aktywne dla zapewnienia długotrwale matującego efektu: 
- ultrachłonny perlit, składnik naturalnego pochodzenia absorbujący wilgoć 5 razy bardziej niż talk 
- silnie absorbujące mikropudry o działaniu matującym 
- kwas salicylowy o działaniu antybakteryjnym 

Formuła jest odpowiednia dla wszystkich typów skóry, również dla skóry wrażliwej. Preparat testowany pod kontrolą dermatologiczną. Nie powoduje powstawania zaskórników, zawiera Wodę Termalną z Vichy o działaniu kojącym i regenerującym. Bez parabenów. Świeży, nawilżający żel o długotrwałym działaniu matującym - utrzymuje skórę czystą i matową przez 12h.

Cena/ Pojemność
___________________________________________
Około 60zł/30ml

Opakowanie
___________________________________________
Krem znajduje się w plastikowej tubce z dosyć precyzyjnym aplikatorem. Jest bardzo wygodny, bo mamy pewność, że wyciśniemy odpowiednią ilośc kremu, na pewno nie za dużo. 

Konsystencja
___________________________________________
lekka, niezapychająca na plus. Bardzo dobrze się rozprowadza i szybko wchłania. 

Zapach
___________________________________________
Dość przyjemny, z resztą według mnie wszystkie kosmetyki z Vichy mają przyjemne zapachy

Moja opinia
___________________________________________
Jest to najgorszy krem z Vichy jaki kiedykolwiek testowalam. Producent zapewnia nas, że kosmetyk zwalcza błyszczenie- nic takiego nie zauważyłam. Mało tego uważam, że podkład nałożony na ten krem rolował się. Ponadto nie zauważyłam poprawy stanu cery po tym kosmetyku. Dodatkowo nie nadaje się do skóry suchej i wrażliwej, ponieważ trochę podrażnia i podkreśla suche skórki.  Jest to bardzo słaby kosmetyk. Bardzo lubiłam markę Vichy, ponieważ inne kosmetyki np. żel  Normaderm, spisywały się u mnie bardzo dobrze. 

36 komentarzy :

  1. 60zł i nic ciekawego.. ehh , nawet nie nadaje sie do mojej skóry bo mam suchą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem ten jest fatalny, posiadałam jego próbki w dużej ilości i poszły do kosza.

      Usuń
  2. U szkoda, że aż tak źle wspominasz:/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej :< przykra niespodzianka. Ja mam już swój sprawdzony krem, więc na ten się jeszcze nie nadziałam. Może wypróbuj coś z La Roche Posay :)? Mają bardzo dobre produkty, ja jestem ogromnie z nich zadowolona ;)) obserwuję :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zrobiłam :) Lubię kosmetyki z La Roche Posay i od jakiegoś czasu stosuję Effaclar Duo :)

      Usuń
  4. Szkoda, że się nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile wad ;p Muszę go dobrze zapamiętać, żeby nie kupić ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. ja kiedyś miałam ten krem, ale uważam, że nie jest wart swojej ceny, na rynku jest wiele lepszych kremów tego typu np. La Roche Posay

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie tak zrobiłam i od tygodnia stosuję Effaclar duo :)

      Usuń
  7. Szczerze mówiąc nie przepadam za kosmetykami tej firmy odkąd kupiłam roll - on pod oczy w sztyfcie (taki błękitny) również za 60 zł (pamiętam bo to najgorzej wydane 60 zł w mojej kosmetykowej karierze). Miał zwalczać cienie pod oczami, a zupełnie tego nie robił ba nawet nie nawilżał ;/ Szkoda, że Ty też się zawiodłaś ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda że taki bubel a myślałam że oni mają wszystkie fajne kosmetyki :d

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że okazał się bublem. Za 60 zł to wymaga się chociaż jako takiego działania.

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie cała seria Normaderm srednio się sprawdziła. Żel wysuszał, miałam też krem to niesamowicie się rolował. Chyba jedynie taka kredka punktowa była ok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja żel wspominam dosyć dobrze. Ładnie oczyszczał cerę :)

      Usuń
  11. Niestety mam podobne odczucia z całą seria Normaderm ;/ Vichy niby takie znane i drogie, a w moim odczuciu to nic wiecej niz znana nazwa ;/ Dobrze ze mimo lekiego podraznienia nie narobil ci jakis reakcji, czy innych problemow ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja żel wspominam dobrze. Ale po porażce z kremem chyba długo nic nie kupię z Vichy ;/

      Usuń
  12. Taki drogi a beznadziejny!:/
    Dobrze, że ostrzegłaś bo chciałam coś mamie kupić z tej firmy i może bym to kupiła..
    http://stylishlife93.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz ;) To przykre że produkują takie badziewie w takiej cenie. wydaje mi się że wysoka cena powinna jednak zobowiązywać.... cóż...

    OdpowiedzUsuń
  14. Spodziewałabym się lepszego efektu :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Polecam matujacy krem z Perfecty - pachnie bananami:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mojej skóry Vichy jest trochę za mocny. Raz próbowałam i chyba nie wrócę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że kosmetyk ten nie przypadł Ci do gustu. Sama miałam w swoim życiu tylko jeden krem owej marki - z serii Idealia. Jednakże też się na nim zawiodłam. Nie robił nic sensownego z moją skórą na twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
  18. kiedyś miałam ten krem, kupiony w zestawie chyba z żelem, początkowo byłam zadowolona z jego oddziaływania na moją skórę, z czasem efekt był coraz mniejszy. tubka dobiła dna, a ja nie zdecydowałam się na jego ponowny zakup

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam go i po wypróbowaniu kilku podkładów Vichy nie kusi mnie ponownie ta marka, ponieważ moja buzia po nałożeniu wyglądała coraz gorzej..

    OdpowiedzUsuń
  20. Dawno dawno temu miałam całą linię kosmetyków vichy Normaderm , podkład normateint i dwa kremy, na dzień i na noc, ten na noc był ok. ale podkład i krem na dziej- beznadzieja. Widzę, że niewiele się zmieniło w formule. podkład nałożony na krem też mi się strasznie rolował

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie średnio wypadł, na pewno nie matuje, kiedyś byłam wielką fanką Vichy, teraz wolę kremy naturalne, polecam produkty Equilibra :)

    OdpowiedzUsuń
  22. szkoda że się nie spisał !!!będę go omijać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda, że się nie sprawdził :/ U mnie nigdy kremy Normaderm nie zdawały egzaminu :(

    OdpowiedzUsuń
  24. To, że nie matuje jest u mnie na skreślonej pozycji, bo moja cera potrzebuje właśnie kosmetyków jednocześnie i nawilżających, ale i też matujących.

    OdpowiedzUsuń
  25. O matko faktycznie nie wypał ja miałam krem z Clareny matujący - faktycznie matowił ale wiesz to tylko moje spostrzeżenie (każdy ma inną cerę więc nie mogę na 100% zapewnić, że tak u Ciebie zadziała).

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że to taki bubel :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam próbki tego kremu.... Już samo spojrzenie na skład mnie skutecznie zniechęciło, ale zaryzykowałam i użyłam raz - buzia piekła, przy wmasowaniu krem się rolował sam z siebie... Koszmar!

    Nigdy więcej!
    ten krem zniechęcił mnie do marki Vichy, pomimo tego, że jest ona bardzo prestiżowa wypuściła na rynek bubel!

    Pozdrawiam i zapraszam :)

    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  28. Zaskoczyłaś mnie...zawsze myślałam że jest w porządku:)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka