sobota, 9 maja 2015

Biała glinka z Organique

W marcu na blogu Wee mini udało mi się wygrać nagrodę pocieszenia, w której znalazły się między innymi paletka cieni z Lovely, krem Planet Spa, biała glika z Organique, lakiery do paznokci i kilka próbek kremów.
Dzisiejszy wpis będzie dotyczył właśnie białej glinki z Organique. Było to moje pierwsze spotkanie z białą glinką.  Czy skradła moje serce? Zapraszam na wpis?



Od producenta: 
Bardzo delikatna glinka kaolinowa. Cechuje ją lekka i jedwabista konsystencja. Jest łagodna dla skóry, usuwa zanieczyszczenia, remineralizuje, wygładza i uelastycznia. Delikatnie rozjaśnia.
W 100% naturalna glinka kaolinowa. Jest to jedna z najdelikatniejszych glinek, cechuje ją lekka i jedwabista konsystencja. Polecana jest zwłaszcza dla cer delikatnych, suchych, wrażliwych, skłonnych do podrażnień oraz dla skór dojrzałych. Działa również normalizująco na skórę tłustą i mieszaną. Można ją stosować do maseczek i kąpieli.
Opakowanie:
Glinka zamknięta jest w plastikowym zakręcanym słoiczku, w tym przypadku o pojemności 100 ml.  Pełnowymiarowe opakowanie glinki białej wynosi 200 ml i kosztuje 23 zł.

Konsystencja/ Zapach:
Glinka ma postać białego proszku o lekkiej i delikatnej konsystencji. Zapach jest trudny do wyczucia, bardzo delikatny. 
Jak wykonuję maseczkę na bazie glinki?
Około 3-4 łyżeczki glinki łączę z dwoma łyżeczkami hydrolatu różanego i do tego. zgodnie z zaleceniami producenta dodaję olejek z morszczynu pęcherzykowatego. 

Moja opinia: 

Jestem posiadaczką tłustej cery skłonnej do niedoskonałości, z rozszerzonymi porami. Dotąd myślałam, że idealną glinką dla takich cer jest zielona glinka. I myliłam się. Po pierwsze biała glinka jest znacznie łagodniejsza od zielonej glinki, a mimo to jej działanie jest równie dobre.  Moja skóra po maseczce była doskonale oczyszczonamiękka i gładka.. Wyraźnie widoczne było też odświeżenie i zmatowienie skóry. Drobne przebarwienia stały się wyraźnie jaśniejsze już po pierwszym użyciu. Ponadto przyśpiesza gojenie się wszelkich wyprysków. 

Podsumowując, biała glinka okazała się idelnym rozwiązaniem dla mojej problematycznej cery. Dzięki temu, że jest tak delikatna jest również świetnym rozwiązaniem dla osób z suchą i wrażliwą cerą. 

59 komentarzy :

  1. Uwielbiam glinki, szczególnie czerwoną i żółtą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Organique najbardziej lubię glinke ghassoul :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Testowałam juz biała glinkę bodajże z BingoSpa i byłam z niej zadowolona, działanie pewnie zblizone do opisanej przez Ciebie z Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że biała na mojej suchej cerze mogłaby się nieźle sprawdzić:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie strasznie wysypało po zastosowaniu białej glinki, ale kiedyś zrobię drugie podejście ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię glinki, białą w szczególności :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam glinki, muszę ją wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  8. Białą glinkę dopiero poznaję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też myślałam o glince zielonej, ale widzę, że biała też daje radę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Biała glinka jest delikatna dla cery suchej i wrażliwej:) mam próbkę jej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam jeszcze białej glinki :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Zieloną glinkę uwielbiam, ale na pewno spróbuję także białej, będzie idealna dla mojej problematycznej i wrażliwej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam cerę wrażliwą i u mnie również świetnie się ta glinka spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jeszcze nie miałam, ale bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niedawno zamówiłam sobie tę glinkę, w tym tygodniu będę już ją mieć :) Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że również będziesz z niej zadowolona :)

      Usuń
  16. Do tej pory używałam jedynie zielonej glinki, chętnie wypróbuję białą. Zapraszam do wspólnej obserwacji:)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajna nagroda i fajne kosmetyki do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pokaźna nagroda pocieszenia. Chciałabym sama pouzywac takiej glinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam glinki, a białą najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Biała glinka to również moja ulubiona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo lubię kosmetyki z tej firmy, pewnie kiedyś sięgnę również po ten :)

    OdpowiedzUsuń
  22. w sumie za glinke nei trzeba przepłacać ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. Białej glinki to jeszcze nie miałam, ale lubię zieloną :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię delikatne działanie białej glinki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio zaopatrzyłam się w białą glinkę i od tego czasu mi służy;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię GLINKI,choć jestem odrobinę leniwa jeżeli chodzi o ich przygotowywanie :p

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam glinki, a ostatnio właśnie biała u mnie króluje ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakoś tak się złożyło, że jeszcze nigdy nie używałam glinek :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam nigdy glinki z Organique, ta wydaje się fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja jeszcze nigdy nie miałam żadnej glinki, ale ta interesuje mnie najbardziej. A wygrana moim zdaniem super :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeszcze nie miałam glinki, chyba za leniwa jestem:P Czas to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam jedną glinkę z Organique, tą też pewnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  33. moja twarzyczka też lubi białą glinkę :) w ogóle większość glinek lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  34. http://fashion-beautynails.blogspot.com/2015/04/22-rozdanie-do-30-czerwca-2015-r.html Serdecznie zapraszamy na rozdanie! :*

    OdpowiedzUsuń
  35. nigdy nie miała glinki :)
    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Narazie do czynienia mialam tylko z szarą glinką :) Białej jeszcze nigdy, aleeee nabrałam dużej ochoty. Boję sie czerwonej, bo widzialam ze zasiała spustoszenie na skórze jednej z blogerek :( nie wiem jak dzialałaby ze mna, ale jednak w głowie zostaje, Za biała muszę sie rozejrzec.

    OdpowiedzUsuń
  37. Chyba będę musiała w nią zainwestować, bo czytam o niej same dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Samo opakowanie wygląda cudnie :) Skusiłabym się.

    OdpowiedzUsuń
  39. lubię białą glinkę za jej niezwykłą delikatność

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam, ale z innej firmy. Mamy podobną cerę i u mnie też działa, fajnie przymyka pory. Łączę ją z wodą różaną. Warto pamiętać, aby do odmierzania, mieszania czy nakładania nie używać metalowych przedmiotów :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja aktualnie stosuje zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Próbowałam tylko zielonej glinki, ale pomyślę również o białej przy najbliższych zakupach:D

    OdpowiedzUsuń
  43. Będę musiała wypróbować, bo moja cera również miewa problemy, chociaż już nie tak duże jak kiedyś, dlatego nie ma sensu męczyć jej mocniejszymi glinkami :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Niezła nagroda pocieszenia :D Dla mnie ta glinka ma jeden ogromny i znaczący minus, mianowicie trzeba ją samemu rozrabiać i od razu na starcie ją to dyskwalifikuje. Wiem, że czasem takie produkty lepiej działają, ale po paru przykrych doświadczeniach z takimi produktami straciłam zapał i nie wiem czy kiedykolwiek skuszę się na jakiś kosmetyk, który sama będę musiała wymieszać. Chyba zrobiłam się trochę zbyt leniwa! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja bardzo polubiłam to rozrabianie glinek i ulepszanie ich różnymi olejkai itp. :)

      Usuń
  45. Nie używałam jeszcze białej glinki, ale małymi krokami przekonuje się do niej. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. z białą glinką jeszcze nie miałam styczności, na razie mam maseczkę na bazie niebieskiej glinki :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Przez pewien czas byłam ogarnięta szałem na wszelkiego rodzaju glinki. A teraz kupuję głównie te "gotowe" maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. ja mam z shiny boxa z firmy mokosh tez lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Uwielbiam produkty Organique - muszę się na tą białą glinkę skusić

    OdpowiedzUsuń
  50. muszę ją w końcu wypróbować, bo mam, ale leży nieotwarta :)

    OdpowiedzUsuń
  51. I u mnie biała glinka się super sprawdza :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie używałam nigdy białej glinki,nawet o niej nie słyszałam.Ja bardzo lubię glinkę zieloną i brązową :))

    OdpowiedzUsuń
  53. muszę się w końcu kupić białą glinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Kiedyś często używałam zielonej glinki ;) chętnie bym spróbowała białej ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka