niedziela, 23 grudnia 2018

The Ordinary - Peeling kwasowy AHA 30% + BHA 2%

W przedświąteczne popołudnie chciałabym Was zaprosić na recenzję peelingu kwasowego marki The Ordinary. 

Od producenta:
AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution - peeling kwasowy służący do złuszczania skóry na wielu poziomach. Przeznaczony głównie dla cery tłustej, mieszanej i trądzikowej, z wypryskami, zanieczyszczonymi porami czy bliznami potrądzikowymi. Preparat odpowiedni jest także dla cery suchej, dojrzałej, zniszczonej jako intensywna kuracja złuszczająca, rozjaśniająca przebarwienia po wypryskach i opalaniu. Wygładza skórę i odświeża jej koloryt bez względu na wiek.
Działanie produktu:
  • reguluje odnowę komórek skóry,
  • spłyca drobne zmarszczki,
  • poprawia koloryt,
  • wpływa na produkcję kolagenu, zwiększa elastyczność i jędrność skóry,
  • nawilża i wygładza,
  • wzmacnia barierę lipidową naskórka, poprzez stymulację produkcji ceramidów,
  • działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie,
  • przyśpiesza gojenie wyprysków oraz wspomaga redukcję blizn i śladów potrądzikowych,
  • zapobiega wrastaniu włosów po depilacji.
Skład:

Opakowanie:
Peeling zamknięty został w klasycznej , szklanej butelce z pipetką o pojemności 30 ml. Pipetka nie zacina, nabiera odpowiednią ilość kosmetyku. 
Cena to około 30 zł.

Konsystencja/ Zapach:
Peeling ma dosyć żelową konsystencję, bardzo dobrze rozprowadza się po skórze.  Nakłada się go na skórę na około 10 minut i po tym czasie delikatnie zastyga, jednak bardzo łatwo się zmywa. ma bardzo ciekawy, krwisty kolor. Trzeba uważać żeby nic nim nie zabrudzić. 
Ma dosyć ostry, taki kwaśny zapach, ale nie jest drażniący. 

Moja opinia:
Peeling stosowałam na suchą skórę, zgodnie z zaleceniami producenta nakładałam na ok 10 minut. Kilku pierwszym aplikacjom towarzyszyło delikatne mrowienie i szczypanie skóry, które szybko ustępuje po zmyciu kosmetyku. To co zauważyłam, to fakt, że skóra rzeczywiście jest ładniejsza po prostu gładsza i promienna, delikatnie rozjaśniona.  Ponadto, ku mojej radości wszelcy nieoczekiwani goście momentalnie goją się i znikają ze skóry. Produkt stopniowo rozjaśnia przebarwienia potrądzikowe, dzięki czemu z każdym użyciem stare, czerwone plamki są coraz bledsze.
Peeling nie podrażnia skóry, nie przesusza jej. Po jego użyciu skóra w ogóle się nie łuszczy. 



Podsumowując,  uważam, że jest to jeden z lepszych peelingów, jaki miałam okazję ostatnio używać. Pięknie wygładza i rozjaśnia skórę, Dla mojej trądzikowej skóry, to prawdziwe wybawienie. 

1 komentarz :

  1. U mnie w planach z tej marki serum z peptydami miedzi Buffet + Copper Peptides 1%:).

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka