środa, 26 grudnia 2018

JANTAR- szampon peelingujący

Dzisiaj chciałam Was zaprosić na recenzję szamponu peelingującego jednej z mojej ulubionej marki kosmetyków do włosów. Jest to mój pierwszy szampon peelingujący. Jak się sprawdził? Zapraszam.

Od producenta:
Skład:
Opakowanie:   
Szampon zamknięty w plastikowej butelce, wykonanej z ciemnego plastiku o pojemności 330 ml. Kosmetyk bardzo dobrze się dozuje. Szata graficzna jest charakterystyczna dla kosmetyków z Jantara, ale tym razem dodane są różowe elementy.
Cena szamponu to ok. 10 zł. 

Konsystencja/ Zapach:

Jest to szampon peelingujący, ale ma właściwości peelingu enzymatycznego. Nanosi się go na skórę głowy i włosy i zostawia na ok. 3 minuty.  Szampon ma dosyć gęstą konsystencję. Wydaje mi się, że jest trochę gęstsza od zwykłych szamponów. 
Szampon ma charakterystyczny dla kosmetyków Janatara zapach- według mnie męskich perfum. 

Moja opinia:
Szampon zgodnie z zaleceniami producenta nakładałam na skórę głowy i włosy na ok.  3 minuty. Szampon bardzo  dobrze się pieni, z czego bardzo się ciesze, bo należę do tej kategorii osób, które zdecydowanie wolą, gdy szampon się pieni. A jak działa? Bardzo ,bardzo dobrze oczyszcza włosy. Sprawia, że stają się one niesamowicie miękkie, gładkie, lejące, odbite od nasady. Ma się wrażenie, że cale sebum jest naprawdę usunięte ze skóry głowy. Doskonale radzi sobie ze zmywaniem oleju. Nie powoduje plątania włosów, wręcz przeciwnie miałam wrażenie, że ułatwia ich rozczesywanie. 
Szampon nie podrażnił skóry głowy ani nie spowodował łupieżu. 
Taka pojemność wystarczyła mi na 3,5 miesięcy.


Podsumowując,jestem pozytywnie zaskoczona działaniem szamponu. Będę do niego wracać.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka