piątek, 8 lutego 2019

7th Heaven- głęboko oczyszczająca maska z minerałami z morza martwego

Dzisiaj przyszedł czas na przedstawienie Wam jednej z mojej ulubionej maseczki 7th heaven, którą poznałam dogłębnie dzięki Biedronce, bo własnie podczas tegorocznych wakacji w Biedronkach można było kupić te maseczki. Wcześniej dużo o nich słyszałam, ale jakoś nie miałam takiej okazji by je kupić. Zapraszam na recenzję. 

Od producenta:
Opakowanie:   
Maseczka zamknięta została w takiej solidnie wykonanej saszetce, którą wcale nie tak łatwo rozerwać ręcznie. Pojemność maseczki to 15 g. 
Cena to około 8 zł. 

Konsystencja/Zapach:
Maseczka ta ma bardzo kremową konsystencję, dzięki czemu bardzo łatwo i przyjemnie nakłada się na twarz. Bardzo delikatnie zastyga.
Maska miała bardzo intensywny, ale przyjemny, świeży zapach.

Moja opinia:
Zgodnie z zaleceniami producenta maseczki używałam raz w tygodniu. Nakładałam ją na twarz na około 25 min, a następnie zmywałam. Producent zapewnia maseczka dogłębnie oczyszcza skórę i wchłania nadmiar serum. A jakie efekty zauważyłam po jej użyciu? Po pierwsze, maseczka świetnie matuje skórę. Co najważniejsze efekt ten nie jest chwilowy i utrzymuje się dosyć długo. Pory rzeczywiście po użyciu maseczki są dobrze oczyszczone, nawet te większe i głębsze. Maseczka pozostawia skórę gładką i miękką o delikatnie wyrównanym kolorycie. Skóra jest zdecydowanie przygotowana na aplikację innych kosmetyków. 
Maseczka nie wysusza skóry, nie ściąga jej, nie powoduje podrażnienia.

Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z działania maseczki. Cieszę, że się na nią zdecydowałam. 

10 komentarzy :

  1. Nie znam tej maseczki.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że maseczka nie wysusza skóry.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię maski tej firmy. Jest ogromny wybór ( np. w Hebe ) i zawsze mam problem z wyborem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ją i miło wspominam, chociaż było to dość dawno temu. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekty w sam ram dla potrzeb mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne są te maseczki, tej akurat nie maiłam, ale miałam inne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię maseczki tej marki :) szczególnie tą, czekoladową i węglową :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzialam te maski, ale jeszcze nigdy na zadna sie nie zdecydowalam.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka