piątek, 1 lutego 2019

Sekretne Spa- aktywna maseczka ze śluzem ślimaka

W dzisiejszym poście przedstawię Wam rewelacyjną maseczką ze śluzem ślimaka. Kosmetyk ten przypomniał mi jak kiedyś chętnie sięgałam po kosmetyki własnie z tym składnikiem. A czym urzekła mnie ta maseczka? Zapraszam do recenzji.

Od producenta:
 Skład:
Opakowanie:
Maseczka zamknięta została w plastikowej tubce o pojemności 50 ml. Tubka jest bardzo wygodna, bardzo łatwo wydostaje się z niej odpowiednią ilość kosmetyku. 
Jej cena to około 20 zł. 
Konsystencja/ Zapach:
Maseczka ma kremową konsystencję. Bardzo łatwo rozprowadza się na skórze. Nie zastyga i bardzo łatwo się zmywa. 
Ma śliczny, lecz lekko perfumowany zapach. Działa na mnie relaksacyjnie. 

Moja opinia:

Maseczki używałam około 2 razy w tygodniu. Po 15-20 minutach nadmiar ściągałam wacikiem.  Po takim zabiegu  skóra twarzy była lekko napiętaodświeżona i wygładzonaNie mylić napięcia ze ściągnięciem. ;) Maska bardzo przyjemnie odżywia skórę, sprawia, że staje się bardziej miękkaZauważyłam, też, że skóra  nabrała ładniejszego kolorytu, stała się bardziej promienna. Maseczka bardzo dobrze nawilża skórę, szybko likwiduje szorstkość i suchość skóry. 
Maseczka nie podrażnia skóry, nie przesusza nie ściąga.


Podsumowując, Jestem bardzo zadowolona z działania maseczki. Na pewno będę do niej jeszcze nie raz wracać. Aktualnie jest to jedna z moich ulubionych maseczek. 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka