sobota, 26 listopada 2016

Beauty Formulas- nawilżający krem do rąk

Jakiś czas temu otrzymałam miłą przesyłkę marki Equilibra, wktórej do testowania znalazłam miedzy innymi ten nawilżający krem do rąk, niewielkich rozmiarów, ale za to w jak uroczym opakowaniu.A jak się spisuje?

Od producenta:
Opakowanie:
Krem znajduje się w tubce o pojemnośći 30 ml. Opakowanie ma małą zakrętkę o dosć płąskim kształcie, która często wyślizguje mi się z rąk. Jednak wolę jak kosmetyk ma dużą solidną zakrętkę, ewentualnie pompkę. Tym bardziej krem do rąk, który często nosze przy sobie w torebce. Za to bardzo podoba mi się szata graficzna opakowania, która jest w bardzo ładnym różowym kolorze. 

Konsystencja/ Zapach:
Krem ma bardzo przyjemną, lekką konsystenjce. Szybko wchłania się w skórę, nie pozostawia żadnej, tłustej warstwy,
Zapach kremu jest słodki, bardzo delikatny. Dosyć długo utrzymuje się na skórze.
Moja opinia:
Z działania kremu jestem nawet  zadowolona. Używałam go głównie w chłodniejsze dni i jeśli teraz się sprawdził to śmało moge powiedzieć, że jest to całkiem dobry kosmetyk. Moje dłonie jesienią i zimą robią się bardzo szorstkie i suche i zazwyczaj kremu, które sprawdzały się latem o tej porze już nie działają tak dobrze. Dlatego swoje ,,letnie" kremy zamieniam na śilnie nawilżajace i natłuszczające. Co często wiązało sie z tym, że krem pozostawiał bardzo tłustą warstwę na dłoniach. 
Z tym kremem było inaczej. Bardzo dobrze nawilżał dłonie, pozostawiał je miękkie i gładkie. Uczucie spięrzchnięcia i przesuszenie bardzo szybko mijało, a mimo to na dłoniach nie czułam tłustego filmu.
Minus tego kremu jest taki,że uczucie nawilżenia nie jest trwałe, dość szybko mija. Przez to po krem sięgałam bardzo często i wystarczył mi na 2 tygodnie stosowania. 

Podsumowując, Gdyby nie to, że efekty, które daje krem są dość krótkotrwałe mołabym go nazwać swoim ulubionym kremem. A tak zimą wracam do swoich sprawdzonych kremów, choć też nie do końca idealnych. 

43 komentarze :

  1. Fajnie, że ci się sprawdził. Ja go jeszcze nie miałam :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w poście TUTAJ ? Dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Lovely post dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny kremik, ja cały czas zapominam kremu do rąk nałożyć i mam cały czas suche dłonie

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie słodkie zapachy :) chciałabym go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam go ;) teraz używam czerwonego Garniera też jest fajny

    OdpowiedzUsuń
  6. hmm ja potrzebuję mega silnego nawilżenia :<

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten krem sobie odpuszczę, skoro nie daje długotrwałego efektu. Ostatnio po kremach mam bardziej suchą skórę niż przed ich zaaplikowaniem.

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne opakowanie, typowo kobiece :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam jeszcze o tym kremie :) Szkoda, że lepiej nie nawilża ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prezentuje się bardzo łanie tylko szkoda, że krótkotrwałe działanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. no wlasnie zima warto miec dobry krem

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda,że średniak z niego. Ja od niedawna stosuje krem cztery pory roku z masłem mango&masłem shea i muszę powiedzieć,że bardzo go lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Obecnie moje dłonie są w gorszej kondycji i szukam czegoś co da dłuższy efekt.

    OdpowiedzUsuń
  14. Opakowanie mi się bardzo spodobało :) szkoda tylko, że ma takie krótkie działanie i tzeba używać często.

    OdpowiedzUsuń
  15. DObrze że się sprawdzził :* Ja aktualnie używam Kremik od Bani Agafii :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  16. To zdecydowanie nie dla mnie skoro nawilżenie krótkotrwałe ;(

    OdpowiedzUsuń
  17. Opakowanie kremu jest śliczne :)
    Szkoda, że krótkotrwale nawilża...
    Obserwuję! :)
    http://beatypunktwidzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię stosować różne kremy do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Opakowanie jest urocze, szkoda jedynie, ze nie działa dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. na moje dłonie zimą działa tylko czyste masło shea :D bo pękam... aż do krwi :/
    opakowanie urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawsze się zachwycam takimi opakowaniami:D
    Szkoda, że nie nawilża na długo;/

    OdpowiedzUsuń
  22. podoba mi się szata graficzna tubki:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym go przetestować. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Awesome product! Thanks for sharing dear
    Great blog! I'm following you! Follow back?***
    http://omundodajesse.blogspot.pt

    OdpowiedzUsuń
  25. Szybko udało Ci się go zużyć : Mi zużywanie kremów do rąk schodzi wielki :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba mi się opakowanie tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę przetestować , może u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  28. opakowanie faktycznie bardzo ładne :) ale ja również jestem zwolennikiem dużych nakrętek lub pompek :) szczególnie w przypadku kremu do rąk, gdy ręce po jego nałożeniu są dość śliskie :D
    pozdrawiam
    http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja kremów do rąk nie używam, ale muszę przyznać, że zdjęcia są naprawdę zachęcające do zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja muszę się zaopatrzyć w jakiś krem do rąk :) Chyba własnie sięgnę po ten

    OdpowiedzUsuń
  31. Opakowanie kremu bardzo fajne, nie używałam nigdy go może w najbliższym czasie się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Opakowanie żywcem ściągnięte z opakowań kremów L'Occitane, ale widzę, że ostatnio wiele marek się nimi inspiruje. Różnica jest taka, że kremy L'Occitane są bardzo mocno nawilżające, a przez to wydajne. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja dostałam kremik o zapachu ambry - jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  34. kremów do dłoni nigdy nie za mało:P

    OdpowiedzUsuń
  35. To nieprawda, ze krem daje krótkotrwałe nawilżenie. Jest świetny i kompaktowy do torebki. Ja go używam co 3h albo po umyciu rąk. Daje właśnie wrażenie nawilżenia i miękkich rąk. Mówię o zapachu amber, opakowanie jest jeszcze ładniejsze. Kupuje go w drogeriach pigment w Krakowie za 5 zł

    OdpowiedzUsuń
  36. No i właśnie jest podobny jakościowo i wyglądem do L'Occitane, ale nie tak chemiczny jak on. Jest bardzo naturalny. Dziewczyny nie piszcie o czerwonych garnierach, bo zawału dostanę, przecież to jak moczenie włosów w płynie do płukania. Ludwik do mycia nauczyń ma chyba lepszy skład

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka