wtorek, 12 lutego 2019

Your natural side- Różowa 100% naturalna glinka

Dzisiaj zapraszam Was na recenzję glinki różowej, najdelikatniejszej spośród glinek. Glinka doskonale nadaje się do skóry wrażliwej i choć ja ma skórę tłustą i trądzikową to pomyślałam, że w momentach kiedy jest przesuszona będzie się dobrze sprawdzać.

Od producenta:
Opakowanie:
Glinka zamknięta została w wygodnym, plastikowym słoiczku. Produkt bardzo łatwo się z niego wyjmuje np za pomocą plastikowej łyżeczki. 
Konsystencja/ Zapach:
Glinka ku mojemu zdziwieniu ma żółtawy odcień, Taki też jest po rozmieszaniu glinki z wodą. Konsystencja glinki jest  miałka i drobna, dzięki czemu rozrobiona z wodą dobrze rozprowadza się po skórze. 
Glinka jest bezwonna.

Moja opinia:
Ja moją glinkę rozprowadzałam z ciepłą wodą w stosunku 1:1. Dodawałam do niej różne oleje: np olej ryżowy czy z pestek winogron. Tak  przygotowaną maskę  nakładałam na skórę twarzy na czas od 15 do 20 minut po czym zmywałam letnią wodą. Po zmyciu glinki  skóra twarzy była lekko napięta,odświeżona i wygładzonaNie mylić napięcia ze ściągnięciem. ;) Używałam jej głównie wtedy, gdy moja skóra była strasznie wysuszona po stosowaniu Atredermu i nie chciałam jej katować wysuszającą glinką zieloną czy czarną. Wtedy ta glinka wyrównywała koloryt skóry, sprawiła, że nie była ona już tak czerwona. Czuć, że ta glinka jest łagodniejsza od innych testowanych przeze mnie ;)

Podsumowując, Na pewno będę nadal używać tej glinki, ponieważ efekty, które daje są naprawdę widoczne i przede wszystkim łagodne. Polecić ją mogę osobom, które mają nieco wrażliwszą cerę i nie chcą zbyt mocnego działania kosmetyku.

9 komentarzy :

  1. Muszę przetestować. :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Różowej glinki jeszcze nie miałam.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubiłam ten rodzaj glinki, choć miałam innej marki. Od nich na razie tylko białą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio chętniej sięgam po maski w płachcie - ale to tylko z wygody i braku czasu.
    Ale przepadam za glinkami - świetnie sie u mnie sprawdzały do tej pory - szczególnie zielona. Różowej wydaje mi się, że jeszcze nie miałam - trzeba to nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wszelkiego rodzaju glinki. Stale z nich korzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pewna, że pachnie obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam glinki. Muszę się zapatrzyć, ponieważ mi się kończy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie uzywalam tego rodzaju glinki.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka