Ostatnio mam problemy z niestrawnością, nieprawidłową pracą jelit. Szukając naturalnych sposobów na złagodzenie tych problemów, za radą mamy sięgnęłam po napar z mięty pieprzowej. Okazała się bardzo pomocna i od prawie dwóch miesięcy codziennie z wielką chęcią piję napar z mięty.
Nazwa „mięta” pochodzi od imienia nimfy, która została przemieniona w tę roślinę leczniczą. Mentha piperita uprawiana jest prawie na całym świecie: w Europie, Ameryce Północnej oraz Południowej, a także Azji i Afryce. Mięta pieprzowa to roślina charakteryzująca się silnym zapachem
Właściwości lecznicze mięty pieprzowej:
• Napar mięty pobudza czynności trawienne żołądka i poprawia apetyt.
• Napar mięty może być stosowany jako środek wiatropędny oraz żółciopędny.
• Polecana jest w skurczach żołądka, kolce jelitowej, chorobach wątroby i dróg żółciowych (kamicy żółciowej, żółtaczce).
• Ze względu na działanie uspokajające pomocna w leczeniu bezsenności, migreny, nerwobóli i drgawek nerwowych.
• Działa rozkurczowo na mięśnie gładkie, bywa więc pomocna w dolegliwościach menstruacyjnych.
• Badania potwierdziły skuteczność mięty pieprzowej w łagodzeniu objawów Zespołu Jelita Drażliwego.
• Potwierdzono również właściwości dezynfekujące i lekko znieczulające.
• Napar z mięty może być stosowany na obrzęki i owrzodzenia oraz bóle ucha.
• Napar z mięty używany jest również do płukania ust w stanach zapalnych jamy ustnej oraz dla odświeżenia oddechu.
• Pomocny podczas leczenia przeziębienia, ponieważ rozrzedza śluz oraz działa łagodząco na bolące gardło.
Gdzie ją znajdziemy?
Herbatka:
Około 3 zł / 20 saszetek
Olejek miętowy
około 6 zł
A najlepiej hodować ją samemu w ogrodzie :)
Mięta lubi miejsca półcieniste a więc uprawa najlepiej uda się na balkonach północnych, wschodnich lub zachodnich. W warunkach prażącego słońca liście mięty szybko będą ulegały poparzeniu i nawet – mimo regularnego, codziennego podlewania – roślina może zamierać.
Gdy tylko nadarzy się okazja spróbuję zasadzić mięte u siebie w ogródku, żeby móc cieszyć się smakiem z jej świeżych liści :)
A Wy macie jakieś sprawdzone sposoby, na poprawienie pracy jelit? ;)
Ja nie przepadam za zapachem mięty :)
OdpowiedzUsuńrzadko piję mięte, przeważnie jak 'leży' mi coś na żołądku;)
OdpowiedzUsuńJa niestety tez mam problemy jelitowe
OdpowiedzUsuńLubię smak mięty, herbaty o o jej smaku są jednymi z moich ulubionych ;)
OdpowiedzUsuńja nie lubię mięty :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię miętę, dobrze mi robi na wszelkie problemy żołądkowe, a czasami na wieczór dla relaksu lubię wypić miętę.
OdpowiedzUsuńJa tam miete lubie, orzeźwiające ziółko :D
OdpowiedzUsuńTeż lubie mięte zazwyczaj tą saszetkową pije od tak jako ratunek :) a w lecie świeżą dodaje do wody
OdpowiedzUsuńŚwieża najlepsza do wody z cytryną do mojito :) A na ból brzucha u mnie odpada bo boli jeszcze bardziej :(
OdpowiedzUsuńUwielbiam miętę, piję niemal codziennie :)
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam mięte :)
OdpowiedzUsuńJa miętę toleruję wyłącznie... w drinkach. Wiem, jestem straszna ;)
OdpowiedzUsuńlubię miętę :) choć piję rzadko, ale jak już wypiję to potem kilka dni pod rząd nie moge wytrzymać bez herbatki miętowej :)
OdpowiedzUsuńja lubię czasem :)
OdpowiedzUsuńJa sobie hoduję miętę na balkonie - oczywiście jak jest ciepło hehe :)
OdpowiedzUsuńPiłam miętę raz na wycieczce szkolnej x lat temu jak nie miałam ze sobą tabletek przeciwbólowych, a bolał mnie brzuch i przeszło jak ręką odjął :)
OdpowiedzUsuń