czwartek, 12 lutego 2015

Filmowe czwartki- ,, Szczęściarz"

Dzisiaj czas, na film, który oglądałam w ostatni weekend, aby odprężyć się  po sesji. Muszę przyznać, że w tym roku miałam  bardzo dużo nauki i dodatkowo  dużo innych kłopotów, które nie pomagały  mi w nauce, wręcz przeciwnie bardzo mnie rozpraszały.


" Szczęściarz"



Reżyseria: Scott Hicks
Gatunek: Melodramat
ProdukcjaUSA
Premiera: 19 kwiecień (świat)
Nagrody: 2 nagrody i 4 nominacje




Żołnierz, sierżant Logan Thibault powraca z trzeciej wyprawy w Iraku. Wierzy, że jedyną rzeczą, która sprawiła, że przeżył, jest znaleziona fotografia kobiety, której nawet nie zna.Thibault dowiaduje się, że kobieta ze zdjęcia ma na imię Beth, poznaje także jej adres. Wkrótce zjawia się u niej w domu i podejmuje pracę w prowadzonym przez jej rodzinę schronisku dla zwierząt. Mimo początkowej nieufności i skomplikowanej sytuacji życiowej Beth między kobietą a Thibaultem nawiązuje się romans. Logan zaczyna mieć nadzieję, że Beth może stać się dla niego kimś więcej niż tylko kobietą ze zdjęcia, które przyniosło mu szczęście ...

Jest to kolejny film, w którym rola Zaca Efrona mnie zachwyca. Zrywa on z wizerunkiem nastolatka, a przerzuca się na rolę prawdziwego mężczyzny. Jest bardzo stonowany, poważny, romantyczny i dojrzały.
A  wracając do samego filmu jest to  niebanalna historia, która w przejmujący sposób opowiada o  miłości, oddaniu i szacunku, które mają zbawienny wpływ nawet na najbardziej zniszczonego człowieka. Jest to trochę takie "romansidło", ale moim zdaniem w bardzo dobrym wydaniu.

Atmosferę w filmie rozładowywał wątek
babci, Przemiłej postaci, która poprawia nastrój i wprowadza humor . 

Oglądając film, możemy dodatkowo podziwiać niesamowite krajobrazy. Jest to dla mnie dodatkowy atut .

Podsumowując, jest to wzruszająca historia o miłości i odnajdywaniu swojego miejsca w świecie, która podsycona zostaje namiętnością, a także przepięknymi zdjęciami oraz muzyką, która dodawała niesamowity  klimat filmowi. 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka