czwartek, 26 lutego 2015

Filmowe czwartki- Bezpieczna przystań

Dziś przedstawię Wam kolejny film oparty na powieści genialnego według mnie  

,, Bezpieczna przystań"





Reżyseria:  Lasse Hallstrom, Leslie Bohem
Scenariusz :  Dana Stevens, Gage Lansky
Gatunek:   Melodramat
Produkcja:  USA
Premiera:  13 luty 2013 (świat), 













O filmie:
Do małego miasteczka w Północnej Karolinie przyjeżdża tajemnicza kobieta o imieniu Katie. Jest młoda i atrakcyjna, ale wiedzie życie pustelniczki. Wycofana, cicha, stroni od kontaktów towarzyskich, pozostaje na uboczu miejscowej społeczności. Pewnego dnia los stawia na jej drodze właściciela małego sklepiku. Alex jest wdowcem, samotnie wychowującym dwójkę dzieci. Pojawia się nić sympatii, Katie powoli zaczyna wpuszczać Alexa do swojego świata. I wtedy pojawia się widmo upiornej przeszłości.
filmie główną męską rolę gra Josh Duhamel, który dał mi się poznać głównie z ról w komediach romantycznych i im pochodnych historiach  m.in Pewnego razu w Rzymie czy w bardzo lubianym przeze mnie ,,Och życie" ,  Wciela się on w rolę Alexa – wdowca, sklepikarza w małej nadmorskiej miejscowości, samotnie wychowującego dwójkę dzieci. Rolę tajemniczej uciekinierki Katie, która obcięła i przefarbowała włosy na blond po tym jak dźgnęła nożem tajemniczego napastnika zagrała Julianne Hough znana głównie z musicali. Właściwie do gry aktorskiej w tym melodramacie nie mam większych zastrzeżeń. Duhamel potrafi spojrzeć czule w oczy, zrobić głupią minę do zdjęcia. Dziewczynka odgrywająca rolę córeczki była urocza. Jednak Julianne w tych platynowych włosach była dla mnie zbyt słodka i nie do końca przekonywały mnie sceny z jej udziałem. 
Podsumowując jest to raczej  średnio udany film  ze względu na przewidywalność wątków. Jednak warto go oglądnąć, choćby dla porównania z filmem samej książki. Do czego mogę się przyczepić? Do fabuły, ponieważ  ponad połowa filmu to słodkie spotkania i aklimatyzacja Kate w nowym miejscu. Cała relacja pomiędzy Alexem a Kate jest strasznie  naiwna, płytka i tym samym niezwykle przewidywalna. Za to na plus jest to, że historia przez cały czas trzymała mnie w napięciu. Cały czas do końca nie było wiadomo co zrobiła Kate, która uciekała przed przeszłością i właśnie w miasteczku, gdzie mieszkał Alex znalazła schronienie. Jednak trochę idyllistyczne było to,że  gdy dziewczyna  trafiła do tej miejscowości od razu wzięła pracę kelnerki i żyła z dnia na dzień bez planów na przyszłość, nic nie oczekiwała. A Alex godzi się, ze śmiercią żony akurat wtedy, gdy Kate pojawia się w miasteczku. Duży zbieg okoliczności.
Podsumowując, niestety film nie należy  raczej do udanych  produkcji głównie ze względu na przewidywalność wątków. Ale warto go obejrzeć, choćby dla porównania go z książką. 

47 komentarzy :

  1. Widziałam go i książkę również czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubie ksiazki sparksa:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam książki, ani nie oglądałam filmu i mimo przewidywalności chętnie bym go obejrzała :D

    OdpowiedzUsuń
  4. mam go w planach, więc i tak obejrzę, z ciekawości :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi się podobał :) Ja na produkcje sparksa przystało :) Teraz książka czeka na mnie na półce już..

    OdpowiedzUsuń
  6. Może uda mi się dzisiaj oglądnąć :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja muszę najpierw przeczytać książkę. A potem obejrzę film.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie oglądałam go, ale może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. najpierw przeczytałam książkę, następnie obejrzałam film- i jedno i drugie bardzo mi się spodobały:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio już czytałam o tym filmie i muszę go w końcu obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie czytałam ani nie oglądałam...

    OdpowiedzUsuń
  12. ja ostatnio się wkręciłem w serial LOST ZAGUBIENI ... oglądma wszystkei sezony :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj, jak ja nie lubię takich przewidywalnych filmów :P
    Ostatnio oglądałam za to ciekawy film pt. "Wolny strzelec": http://www.filmweb.pl/film/Wolny+strzelec-2014-687674#
    Dość mocny, świetnie pokazuje, jakie są współczesne media... Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę kiedyś obejrzeć ale na razie nie mam nastroju na melodramaty.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię tego aktora, o filmie wcześniej nie słyszałam, chętnie poświęcę jakiś wieczór i obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam książki Sparksa, choć rzadko oglądam filmy zekranizowane na ich podstawie. Może, mimo wszystko, obejrzę powyższy film? ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie oglądałam - a to tylko jest powód jeden - kocham filmy akcji i komedie. <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja akurat tego gatunku nie lubię, więc sobie odpuszczę.
    Ten aktor to jest chyba mężem Fergie z Black Eyed Peas:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie przepadam za takimi filmami, chociaż czasami na chandrę są idealne

      Usuń
  19. Nie oglądałam, ponieważ to nie jest mój ulubiony gatunek... Choć i w tym trafiają się czasem całkiem fajne produkcje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapowiada się bardzo interesująco, chętnie go obejrzę.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię melodaramaty, a i czasem dla zrelaksowania się się takie łatwe, przewidywalne filmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie lubię Sparksa, więc na film się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam wszystkie filmy i książki N.Sparksa. Ale najpierw przeczytam książkę;)

    OdpowiedzUsuń
  24. czyli nie bardzo do mnie rpzemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę obejrzeć :)

    PS. Dziękuję za udział w rozdaniu i również obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  26. nie wiem czy chłopakowi sie spodoba taki gatunek :D jak nie to może dzisiaj sama obejrzę :D pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  27. lubię ten film i mój mężu też :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Oglądałam i mi się podobał. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Z pewnością obejrzę :) i sobie na nim w spokoju popłaczę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Oglądałam go i jest świetny <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Zaraz ściągnę film i wieczorem go obejrzę:)) Polecasz coś jeszcze ciekawego??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz tego typu filmy, to polecam jeszcze ,, Szczęściarza" lub " Wciąż ją kocham" ;)

      Usuń
  32. Chętnie bym oglądnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. chetnie obejrze :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię tego aktora:) filmu jeszcze nie obejrzałam, ale chętnie oglądnę i wyrobię sobie o nim zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Obejrzałabym choćby dlatego, że gra w nim Duhamel, a jego uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Oglądałam, oglądałam i jak najbardziej polecam. Piękna opowieść do obejrzenia na miły wieczór.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka