sobota, 21 lutego 2015

Moja pielęgnacja cery z Effaclar

Dziś postanowiłam napisać Wam o trzech podstawowych kosmetykach, na których opiera się moja pielęgnacja twarzy. Podobny post pojawił się u mnie na blogu na początku mojego blogowania. Jednak dzisiaj skupię się tylko na trzech bazowych. Przedstawię wam  małe recenzjo-opinie na temat pokazanych  kosmetyków.
Oto one:



Pielęgnację skóry w dużej mierze  powierzyłam pewnie bardzo dobrze Wam znanej marce- La Roche- Posay. Żel towarzyszy mi w pielęgnacji już od dłuższego czasu, natomiast swoją przygodę z kremem Effaclar Duo i wodą termalną dopiero zaczynam. 
Ale po kolei:
La Roche- Posay, Effaclar, oczyszczający żel do twarzy
Od umycia twarzy tym żelem zaczynam każdy dzień. Dlaczego? 
Po pierwsze doskonale oczyszcza skórę. Nie powoduje przy tym ściągnięcia skóry, co większość żeli, których używała niestety robiła. Po umyciu ma się wrażenie ze skora oddycha i jest bardzo miękka.Dokładnie zmywa makijaż (poza tuszami wodoodpornymi, ale z tym nie poradził sobie jeszcze żaden żel). Poza tym, żel jest bardzo wydajny, jedno opakowanie starcza mi na około 3,5 miesiąca codziennego używania rano i wieczorem. Cena waha się od około 30 do 45zł. Często można dostać go w promocji np. z kremem Effaclar duo. 
 La Roche- Posay, Effaclar Duo
Krem ten stosuję wieczorem po umyciu twarzy żelem. Krem ma za zadanie eliminować niedoskonałości oraz przebarwienia potrądzikowe. Czy to robi?
Jest to jeden z moich ulubionych kosmetyków z LRP. Jest to moje pierwsze opakowanie. przedtem stosowałam Effaclar K i również byłam bardzo zadowolona, jednak postanowiłam spróbować czegoś nowego. Krem po aplikacji  pozostawia skórę gładką i miłą w dotyku. Moja skóra po około dwóch tygodniach stosowania zrobiła się gładsza. Znacznie rzadziej wyskakują mi niechciane niespodzianki. Dodatkowo krem lekko rozjaśniał stare przebarwienia. Jedyny malutki minusik za to, że nie do końca poradził sobie z zaskórnikami.
La Roche- Posay, eau thermale, woda termalna
Po nałożeniu kremu, twarz spryskuję wodą termalną. Woda ta ma za zadanie m.in: koić podrażnienia, likwidować zaczerwienienia, odświeżać twarz. I rzeczywiście radzi sobie z tym bardzo dobrze. Odkąd jej używam moja cera bardzo się uspokoiła. Jest delikatniejsza, lepiej nawilżona. Dodatkowo mam wrażenie, że wszelki wypryski goją się o wiele szybciej. 
Dodatkowo LRP ma dobry atomizer, woda rozpyla się w postaci mgiełki a nie wielkich kropel.
Znacie, któryś z tych trzech kosmetyków? Jakie są Wasze doświadczenia z nimi związane? 

73 komentarze :

  1. Dwa pierwsze mam i bardzo poprawiły stan mojej skóry :) wodę termalną może sprawie sobie na lato :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dwa pierwsze mam i bardzo poprawiły stan mojej skóry :) wodę termalną może sprawie sobie na lato :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wszystkie produkty, również je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam żadnego z produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten żel do mycia, niby fajny, niby nic się nie dział złego i fajnie oczyszczał, ale jednak wydał mi się po pewnym czasie zbyt silny dla mojej wrażliwej, naczynkowej cery.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jedynie wody termalnej nie miałam, ale pewnie zakupię na lato :) krem i żel to moi ulubieńcy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też nie miałam nic z La Roche ale zawsze chciałam wodę termalną wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno kiedyś się skusze na żel:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, że u Ciebie się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żel lubiłam, ale niestety krem bardzo mi zaszkodził :(

    OdpowiedzUsuń
  11. dobrze że się U Ciebie sprawdziły
    nie używałam jeszcze, ale dwa pierwsze z checią mogłabym wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam żadnego,znaczy nie miałam, ale mam chęć na wszystkie

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie wypróbowałabym żel :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też używam wody termalnej ale Uriage miałam tą LRP ale jakoś nadal wracam tylko dotej z Uriage. =)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę przyznać, że z pielęgnacją z tej firmy nie miałam jeszcze do czynienia ale chętnie to zmienię po wykorzystaniu zapasów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię Effaclar DUO [+]. Dobrze działa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam żadnego z tych no ale ja używam tylko wodoodpornych tuszy więc żel raczej nie dałby rady.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używałam, ale to może dlatego, że nie mam większych problemów z cerą.

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam tylko jeden kosmetyk i mi pasował ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. ten żel mnie strasznie wysuszył, a krem uwielbiam:) wody jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  21. nie miałam żadnego produktu , będę musiała spróbować :)
    zapraszam do mnie na konkurs :)
    claudiaslomiana.blogspot.com/2015/02/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  22. La Roche- Posay, Effaclar Duo mam zamiar sobie kupić

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam tę wodę termalną i bardzo ją lubię, zwłaszcza latem.

    OdpowiedzUsuń
  24. Krem i żel do mycia buźki kuszą mnie od dawna :). Na razie używam Ziaja Liście Manuka, choć jestem z nich zadowolona myślę, że jak je wykończę to właśnie zainwestuję w taki zestaw z La Roche Posay.

    OdpowiedzUsuń
  25. Używamy tego żelu i kremu. Jestem bardzo zadowolona z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kuszą mnie te produkty, ale jeszcze nigdy ich nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam aktualnie wodę termalną Uriage :) Ale jak się skończy to chętnie wypróbuję tą :))
    Dziękuję za odwiedziny mojego bloga oraz pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Słyszałam o nich wiele dobrego :)
    Muszę w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Z tego wszystkiego miałam tylko Wodę termalną ;) Którą bardzo lubiłam ! ;) Reszty osobiście nie miałam chociaż tak przymierzam i przymierzam się do zakupu ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja chętnie wypróbowałabym tą wodę termalną na moją podrażnią twarz mogłaby podziałać cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z kosmetykami tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja niestety nie znam tych kosmetyków ale chętnie wypróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja mam wodę termalną i schładzam się nią w lato, świetna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam wodę termalną i chwaliłam sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Effaclar Duo + uwielbiam. Miałam również od nich tą wodę termalną, ale lepsza jest Uriage.

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie znam niestety żadnego, mój narzeczony sporo używał tych kosmetyków i bardzo je lubił :))

    OdpowiedzUsuń
  37. Znam tylko żel do twarzy :) i go uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam kiedyś próbki z tej serii, ale kompletnie mi nie podeszły.

    OdpowiedzUsuń
  39. zawsze chciałam wypróbować wodę termalną aczkolwiek nie wiem czy jest warta tego zachwalania i jaką wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Zapraszam na konkurs- do wygrania śliczna bransoletka Chouchou

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Woda LRP okazała się dla mnie najlepsza z wód termalnych

    OdpowiedzUsuń
  42. Randomly found your blog and can’t express how I like it! It was so interesting to read your posts and also I’d like to say that you have beautiful photos! I’ll be happy to see you in my blog!)

    p.s. new post - how I met Victoria Beckham http://www.dianacloudlet.com/2015/02/victoria-beckham-zip-pouch-met-victoria-beckham.html

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie miałam. Jeśli chodzi o wodę termalną to lubię Uriage.

    OdpowiedzUsuń
  44. Krem Duo miałam jeszcze w poprzedniej wersji, ale nie sprawdził się u mnie zupełnie, zaś żel był w porządku :-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Trochę nie wyraźne zdjęcia. Sama mam krem effaclar duo +, ale jednak wolę bardziej naturalną pielęgnację.

    OdpowiedzUsuń
  46. nie znam, pierwsze słyszę :) i nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. O to dla mnie jakas nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie znam tych produktów, zainteresowały mnie. :P

    OdpowiedzUsuń
  49. a ja czaję się na wodę termalną, bo dawno jej nie uzywałam:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Zastanawiałam się nad zakupem tej serii dla męża, ale w końcu postawiłam na Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Używałam wszystkich produktów, ale nigdy razem :) Z kremu i wody termalnej byłam bardzo zadowolona, ale żel był dla mnie średni ;/

    OdpowiedzUsuń
  52. Żel i krem miałam i są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Zainteresował mnie żel oczyszczający;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie miałam jeszcze nic z tej marki chociaż myślę nad zakupem tej wody termalnej :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Effaclar Duo chciałam kupić, ale w końcu nie kupiłam i teraz już nie jest mi potrzebny ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ciekawa jestem jak u mnie by się sprawowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto wypróbować. Ja na pewno polecam ;)

      Usuń
  57. Lubię ten żel - dobrze oczyszcza i pięknie pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie miałam żadnego kremu owej marki, ale krem Effaclar Duo kusi mnie do swego kupna od dłuższego czasu. Widziałam, że jest teraz dostępny z żelem do mycia twarzy w Super-Pharmie. Muszę zajrzeć do tego sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Mam wszystkie trzy produkty, ale na razie używałam tylko kremu, który używam punktowo :)
    Pozdrawiam :)

    Twój blog bardzo mi się podoba, wiec zostaję na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ciekawe produkty!
    Bardzo mi się podoba ten nagłówek pani bloga, jest bardzo pomysłowy ! Świetny blog !
    Zapraszam do mnie : http://reliablemargaret.blogspot.com/



    Może chciałabyś wesprzeć komentarzem moją koleżankę, znowu zaczęła blogować i potrzebne jej opinie,aby wiedziała co robi źle o czym ma więcej pisać itp... http://arianaandnatalie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  61. Mam zamiar wypróbować bo woda termalna Vichy fajnie mi się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Mam zamiar wypróbować bo woda termalna Vichy fajnie mi się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  63. miałam kiedyś próbkę żelu efeclar:))

    OdpowiedzUsuń
  64. Miałam wszystkie 3 produkty, bardzo lubię LRP :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Cenię sobie LRP za kilka produktów, m.in genialny krem NUTRITIC - 5% biolipidów- płakałam rzewnymi łzami jak dowiedziałam się że firma go wycofała i wprowadziła nową formulę- znacznie gorszą.. Efeclar K stosowałam dawno temu, jakoś wybitnie mnie nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
  66. ŻEL bardzo lubię i kupuję 400ml z pompką

    OdpowiedzUsuń
  67. Żel i wodę termalną znam i bardzo lubię :) Ostatnio jednak główną rolę wiodą u mnie kosmetyki marki Sylveco, która chyba zagości u mnie na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka