wtorek, 24 maja 2016

Sally Hansen| Diamond Strength- odżywka do paznokci

Stosowanie odżywek do paznokci jest u mnie koniecznością, ponieważ z natury mam słabą i łamliwą płytkę. Do tej pory używałam odzywki z Eveline 8in1, która naprawdę dobrze się u mnie sprawdzała. Jednak po jakimś czasie moje paznokcie chyba się do niej przyzwyczaiły i efekty stawały się coraz słabsze, aż w końcu musiałam ją wymienić na inną. Wybór padł na diamentową odżywkę Sally Hansen.

Od producenta:
Preparat zabezpiecza paznokcie przed łamaniem. Ultranowoczesna formuła z diamentami natychmiast tworzy z płytką paznokcia super odporną na czynniki zewnętrzne powierzchnię. Ponadto utrzymuje odpowiednie nawilżenie, aby zapewnić paznokciom zdrowy wzrost. Efekty są widoczne już po 5-7 dniach, paznokcie są mocniejsze i zdrowo wyglądają.
Polecany do słabych, kruchych paznokci, które łatwo się łamią, pękają, kruszą i rozwarstwiają.


Skład:

  • Ethyl Acetate
  •  
  • Butyl Acetate
  • Nitrocellulose
  •  
  • Isopropylalcohol
  • Adipic Acid/Neopentyl Glycol/ Trimellitic Anhyride Copolymer
  • Triphenyl Phosphate
  • Trimethyl Pentanyl Di-isobutyrate
  • Camphor
  •  
  • Sucrose Acetate Isobutyrate
  • Etocrylene
  •  
  • Diamond Powder
  • Dimethiconol
  •  
  • Ethyl Cyanoacrylate
  • CI60725

Opakowanie:
Preparat znajduje się w 13,3 ml buteleczce, która wykonana jest z nieprzezroczystego szkła. Kolorystyką nawiązuje do diamentów- jest srebrzysta.
Normalnie odżywka kosztuje około 30 zł, jednak ja kupiłam ją podczas rossmannowskich promocji za połowę ceny. 

Konsystencja/ Zapach:
Ma konsystencję typowego lakieru do paznokci. Łatwo się ją nakłada szybko schnie. Zapach również typowo lakierowy. 
Moja opinia:
Według obietnic producenta pierwszych efektów powinniśmy się spodziewać już po tygodniu. W ogóle w to nie wierzyłam, bo moje paznokcie były naprawdę w opłakanym stanie i nie sądziłam ,że cokolwiek może im tak szybko pomóc. Odżywkę nakładałam solo, tzn. podczas jej stosowania zrezygnowałam z nakładania dodatkowo na nią lakieru. 
Po tygodniu stosowania odzywki, paznokcie rzeczywiście zaczęły się mniej rozdwajać, co prawda nie był to jeszcze cel do którego dążyłam, ale wszystko miało się na jak najlepszej drodze. 
Po około 20. dniach płytka stała się zdecydowanie twardsza, rozdwajających się paznokci jest znacznie mniej i myślę, że po dłuższym stosowaniu tej odżywki całkiem wyeliminuję problem kruchych i łamliwych paznokci. 
Podsumowując, Cieszę, się, że trafiłam na tą odzywkę. Pomogła moim paznokciom się odbudować, dlatego polecam ją wszystkim tym, którzy tak ja walczą z problemem kruchych i łamliwych paznokci. 



Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka