niedziela, 20 sierpnia 2017

Bielenda- krem maska dla przesuszonych dłoni

W dzisiejszym poście przedstawię Wam krem-maskę do przesuszonych dłoni z Bielendy.


Od producenta:
Skład: 
Opakowanie:
Krem zamknięty został w plastikowej tubce o pojemności 75 ml. Tubka z zamknięciem typu klik, wykonana jest z elastycznego tworzywa, dzięki czemu po skończniu kremu można ją rozściąć i wydobyć resztki. Ja tak częśto robię. 
Cena kremu to około 5 zł. 

Konsystencja/Zapach:

Krem ma delikatną, dość gęstą konsystencję. Kupując ten krem słowo - maska zasugerowało mi, że krem może się nie wchłaniać. Ale nic bardziej mylnego, krem bardzo szybko się wchłania.
Zapach kremu bardzo przyjemny
Moja opinia:
Działanie kremu bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Co prawda nie mam za dużego problemu ze skórą dłoni, ale bywają takie okresy, gdy mam bardzo przesuszone dłonie. Od kremu do rąk wymagam tego, aby natychmiast nawilżał moje dłonie, natomiast o kremu -maski by ten efekt był bardziej długotrwały. Jeśli chodzi o ten kosmetyk, to rzeczywiście bardzo szybko nawilża dłonie, przynosi ukojenie podrażnionej skórze. Szybko sprawia, że skóra staje się miękka. Niestety efekt ten nie jest długotrwały i po kosmetyk musiałam sięgać nawet kilka razy dziennie. Ale z drugiej strony jakoś za bardzo mi to nie przeszkadzało, bo lubię używać kremów do rąk. 

Podsumowując,Krem mimo, że nie przynosi długotrwałych efektów bardzo mi odpowiada. Bardzo szybko regeneruje dłonie, nawilża je i łagodzi wszelkie podrażnienia. Na pewno nie raz po niego sięgnę. 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka