piątek, 11 sierpnia 2017

YVES ROCHER- żel pod prysznic o zapachu lawendy

W dzisiejszym poście opowiem Wam o kolejnym kosmetyku z Yves Rocher. Będzie nim lawendowy żel pod prysznic z serii Jardins du Monde.

Od producenta:
Obficie pieniący się żel do mycia ciała pozostawia lekki zapach na skórze. Delikatnie nawilża, a jego działanie zależy od zawartej w nim rośliny. 
Opakowanie:
Żel zamknięty jest w opakowaniu o pojemności 200 ml. Według mnie opakowanie jest bardzo poręczne, zamykanie na zatrzask jeszcze mi się nie zacięło, ani nic się nie urwało. Szata graficzna nawiązuje do lawendy. 
Cena żelu to około 9 zł
Konsystencja/ Zapach:
Żel ma gęstą konsystencję, dobrze rozprowadza się po skórze i co mi się podoba -szybko się pieni. 
Jeśli chodzi o zapach to jak dla mnie pachnie jak prawdziwa lawenda. Jest to zapach lekki, nieduszący i utrzymujący się długo na skórze. 
Moja opinia:
Standardowo żelu używałam do codziennej kąpieli. Starczył mi na około 3 tygodnie używania. Żel bardzo dobrze rozprowadza się po skórze tworząc przyjemną pianę. Żel  dobrze oczyszcza skórę, jednak trudno tu mówić o jego właściwościach pielęgnacyjnych, ponieważ nie nawilża ale też nie wysusza skóry. Oprócz przyjemnych doznań zapachowych nie daje nic skórze. Ale w zasadzie mi to wystarcza, ponieważ kąpiel to dla mnie czas relaksu.  
Podsumowując, Jeśli ktoś liczy na właściwości pielęgnacyjne tego żelu to musi jednak sięgnąć po inny kosmetyk, ponieważ żel ten po prostu myje skórę i ładnie pachnie. Nic więcej. 

24 komentarze :

  1. całkiem znośna cena :) ładnie się prezentuje!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za zapachem lawendy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ah lawenda. Niby toleruję ale nie przepadam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. nie liczę na właściwości pielęgnacyjne, ważny jest dla mnie zapach, a żele tej marki zawsze przyjemnie pachną

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach nie dla mnie, ale żele tej firmy mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kilka ich produktów o różnych zapachach i tak średnio je wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  7. średnio lubię lawendę, ale żele YR są całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze go nie miałam, ale muszę się koniecznie skusić, bo uwielbiam lawendę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię zapachy kosmetyków Yves Rocher, ale tak dawno żadnego z nich nie miałam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tej serii miałam tylko żel kawowy i był obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lovely post dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  12. mi akurat średnio jego zapach pasuje :(

    OdpowiedzUsuń
  13. nie znam,a zapachu jestem ciekawa na żywo ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubie te zele, ale lawendy jeszcze nie mialam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie zawsze odpowiada nam zapach lawendy niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam wersję brazylijskiej kawy, nawet go recenzowałam :)
    Pachniał chyba najpiękniej ze wszystkich stosowanych przeze mnie żeli :) Myłam się nim po treningach na siłowni i wielokrotnie dochodziły mnie komentarze typu "Co tu tak pięknie pachnie?" :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam ale jestem ciekawa zapachu :D
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam już kilka żeli z tej wersji ale o lawendę nie zahaczyłam :-D

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie wykończyłam ten ich słynny kawowy i uczucia mam mieszane :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedyś je kupowałam ze względu na zapach, bo pachną rzeczywiście świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. coś dla mojej koleżanki ona kocha lawendę

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedyś bardzo często sięgałam po kosmetyki tej marki - teraz jest,to bardzo sporadyczne - muszę,to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka