czwartek, 10 grudnia 2015

Moja aktualna pielęgnacja cery

Bardzo dbam o swoją cerę i przykładam dużą wagę do wyboru kosmetyków. Ostatnio stan mojej cery się bardzo poprawił, dlatego chętnie przedstawię Wam listę kosmetyków, które towarzyszą mi w jej pielęgnacji. 

W pielęgnacji cery staram się stawiać na minimalizm. Głównym jej punktem jest stosowanie Atredermu, przez co moja skóra jest dosyć przesuszona, dlatego do jej pielęgnacji musiałam włączyć sporo kosmetyków nawilżających.


Dzień rozpoczynam od umycia twarzy. Używam do tego żelu-kremu łagodzącego z Bebeauty. Żel bardzo dobrze oczyszcza, a  przy tym nie powoduje ściągnięcia. Potem tonizuję skórę hydrolatem oczarowym, który bardzo fajnie matuje i sprawa, że jest ona odświeżona. Potem w zależności, czy nakłądam makijaż czy nie stosuję krem nawilżający A-Derma ( pod makijaż) lub żel aloesowy GlorVita, gdy nie nakładam makijażu.
Wieczorem również do oczyszczania twarzy stosuję żel z BeBeauty. Później przez dwie noce z rzędu nakładam na twarz Atrederm, który świetnie rozprawia się z moimi zaskórnikami. Stosuję go już 20 tygodni i efekty naprawdę są widoczne, Szkoda tylko, że nie radzi sobie porami, tzn nie zwęża ich. Najczęściej stosuję go w nocy ze środy na czwartek - po jednym razie skóra w ogóle się nie łuszczy i z czwartku na piątek- wylinka jest delikatna. Największa wylinka przypada na sobotę i niedzielę, ale krem nawilżający A-Derma i podkład nawilżający dają sobie z tym radę i nie straszę za bardzo. A, gdy nie muszę, to w ogóle nie robię makijażu, a na twarz nakładam grubą warstwę kremu nawilżającego i żelu aloesowego.
Krem Duac natomiast nakładam 1 raz w tygodniu, żeby przeciwdziałać powstawaniu pryszczy. Krem ma tendencje do lekkiego przesuszania skóry, dlatego nie mogę używać go częściej. Chcę żeby moja skóra miała czas na regenerację, w pozostałe dni nakładam na skórę serum z Bielendy lub krem nawilżający.
Serum korygujące z Bielendy to mój hit w pielęgnacji cery. Widocznie sprawia, ze skóra wygląda lepiej. Stosuję go zazwyczaj na około 15 minut przed nałożeniem maski, albo na noc. Maska, której aktualnie używam to Błoto termalne z siarką z Mazidła. To mój kolejny hit- dobrze radzi sobie z niedoskonałościami- uspokaja je i widocznie matuje skórę. Ma tendencje do przesuszania, dlatego używam go w sobotę.

Normaclin i pasta cynkowa, których używam, gdy na mojej skórze pojawiają się niechciani goście. Oba te produkty świetnie sobie z nimi radzą- wysuszają takiego delikwenta, a co za tym idzie ginie on szybciej :)
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka