niedziela, 22 marca 2015

Alva,Mineralny krem myjący

Dzisiejszy post będzie dotyczył produktu, na który podobnie jak na Czarne Mydło Pólnocne Detox skusiłam się podczas internetowych zakupów w sklepie IWOS, a jest to Mineralny krem myjący z Alvy. Co mogę powiedzieć po miesiącu jego stosowania? Zapraszam na recenzję. 
Od producenta: 
Bardzo wydajny, mineralny krem przeznaczony do głębokiego oczyszczania skóry z niedoskonałościami – tłustej, mieszanej, trądzikowej i z zaskórnikami.
Zawarte w kremie składniki takie jak: mineralna glina wulkaniczna i naturalne olejki eteryczne, skutecznie oczyszczają i odświeżają skórę, wspomagając walkę z pryszczami i zaskórnikami.
Krem nadaje się również do stosowania na skórę głowy oraz inne partie ciała, np. plecy.

Skład:

Aqua, Morrocan Lava Clay, Aloe Barbadensis, Citrus Aurantium Dulcis Fruit Water, Phenethyl Alcohol, Citrus Bergamia Oil, Cymbopogon Winterianus Oil, Lavandula Hydrida Oil, Melaleuca Alternifolia Oil, Canaga Odorata Oil, Rosmarinus Officinalis Oil, Glyceryl Caprylate, Xanthan Gum, Limonene, Linalool, Geraniol, Citronellol

Opakowanie:

Krem mieści się w wysokiej tubce o pojemności 150 ml. Dostępny jest w sklepach internetowych za około 30 złStandardowa forma otwierania tuby jest bardzo praktyczna i nie przysparza nam żadnych kłopotów z wydobyciem pożądanej ilości kremu. 
Konsystencja i zapach:
Konsystencja kremu jest dosyć rzadka, jednak nie powoduje to problemów z jego aplikacją na skórę.
W kremie wyczuwalne są mikrogranulki złuszczające naskórek.
Krem pachnie takim błotkiem, jest to dość intensywny zapach, więc niktórym może przeszkadzać.


Moja opinia:
Kremu używałam 4 razy w tygodniu, po oczyszczeniu twarzy. 
Od razu bardzo bardzo polubiłam się z tym kremem. Na początku delikatnie podrażniał cerę, ale myślę, że było to spowodowane tym, że za długo go trzymałam. Później, gdy skróciłam czas aplikacji nic takiego już nie wystapiło. 
A co do działania samego kremu? Jestem bardzo zadowolona z tego kremu. Po spłukaniu chłodną wodą, zauważyłam, że cera jest tylko lekko zaróżowiona. Po upływie kilku minut cera się rozjaśnia i przybiera idealnie zdrowy koloryt. Ponadto pory są zwężone i bardzo dobrze oczyszczone. Jedynym minusem jest, to że nie jest to długotrwały efekt, bo kolejnego dnia z rana wszystko wraca do normy. 
Można powiedzieć, że wcale  nie jest taki świetny, ale gdy tylko mam jakąś ważną sprawę, sięgam po ten krem również z rana. I wtedy mogę cieszyć się świetnie oczyszczoną cerą również w dzień. Jestem ciekawa czy po dłuższym stosowaniu kremu, efekty będą bardziej długotwałe. 

Jest to zdecydowanie najlepszy produkt dogłębnie oczyszczający jaki miałam okazję używać i na pewną sięgnę po kolejny egzemplarz. 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka