piątek, 26 czerwca 2015

Testuję z Pose: Wrinkle Diffuser i Undereye cream

Po ponad miesiącu testowania kremów otrzymanych w ramach współpracy z firmą Pose, dzisiaj przyszedł czas na recenzje kremów:Pose Undereye Cream oraz  Pose Wrinkle Diffuser.
Jak wypadły?

Pose Undereye Cream

Od producenta:
Luksusowy, bardzo delikatny krem stworzony do stosowania na wrażliwą skórę w okolicach oczu. 
Zestaw starannie dobranych naturalnych składników odżywia, ochrania oraz nawilża Twoją skórę. 
Krem ten redukuje zmarszczki wokół oczu, przyspiesza odnowę komórek, łagodzi podrażnioną skórę oraz zmniejsza przezskórną utratę wilgoci. Eliminuje opuchnięcia oraz poprawia krążenie krwi co prowadzi do rozjaśnienia cieni wokół oczu. Inteligentne składniki jak kwas hialuronowy zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia zgodnie z zapotrzebowaniem Twojej skóry. Krem ten, bogaty w kwasy tłuszczowe (GLA), zawiera wiele antyoksydantów redukujących uszkodzenia skóry 
spowodowane działaniem słońca i wolnych rodników oraz przywraca naturalny poziom PH. 
Przeznaczony dla wszystkich typów skóry.

Skład:

Aqua (Water), Vitis vinifera (Grapeseed) Oil, Simmondsia chinensis (Jojoba) Oil, Emulsifying Wax 
NF, Palm Stearic Acid, Sodium Hyaluronate, Oenothers biennis (Evening Primrose) Oil, Tocopherol 
(Vitamin E), Phenoxyethanol, Hamamelis virginiana (Witch Hazel), Xanthan Gum (Polysaccharide 
Gum), Salix nigra (Organic Black Willowbark) Extract, Mannan, Azadirachta indica (Neem) Oil, 
Rosmarinus officinalis (Rosemary) Oleoresin, Tetrasodium EDTA, Citric Acid, d-limonene. 
>99 % składników pochodzenia naturalnego

Opakowanie:
Krem zamknięty jest w luksusowym 30 ml opakowaniu, za które na stronie producenta zapłacimy
96, 93zł. Buteleczka jest plastikowa z pompką, co nie za bardzo mi odpowiada, bo ciężko wycisnąć odpowiednią ilość kosmetyku, czasami wyciśnie sie za mało innym razem za dużo. Ponadto pompka ma czasami tendecje do strzelania kremem. 
Szata graficzna utrzymana w ładnych złoto- niebieskich kolorach. 
Konsystencja/ Zapach:
Konsystencja kremu jest bardzo lekka, dzięki czemu szybko się wchłania i pozostawia lekko błyszczącą się powłokę. 
Krem ma bardzo delikatny ziołowy zapach, który bardzo polubiłam

Moja opinia:
Nie mam problemu z cieniami pod oczami, za to mam suchą skórą w tych okolicach. Kremu używałam codziennie podczas wieczornej pielęgnacji.  Kosmetyk ładnie się wchłania, nie pozostawia uczucia ściągnięcia, ani podrażnienia. Po ponad miesiącu testów mogę powiedzieć, że krem ładnie wygładza skórę w okolicach oczu, delikatnie ją rozjaśnia. Niestety nawilżenie jest bardzo znikome i chwilowe. Jest wyczuwalne jedynie zaraz po nałożeniu kremu. Rano, problem powracał. 
Krem jest bardzo wydajny, poniewaz po odkręceniu pompki dalej nie widać ścianek buteleczki jedynie krem

 Pose Wrinkle Diffuser 

Od producenta:
Innowacyjna, bazująca na wyciagu z aloesu redukująca zmarszczki formuła łączy unikalne właściwości DMAE oraz MSM z kwasem hialuronowym, organicznymi ekstraktami i olejami roślinnymi. Krem jest rewolucyjnym połączeniem DMAE, który zapobiega rozpadowi komórek oraz wzmacnia błony komórkowe oraz MSM, który dostarcza Twojej skórze siarkę umożliwiającą samoregenerację oraz wspomaga wytwarzanie kolagenu oraz elastyny. MSM posiada także właściwości redukujące powstawanie zmarszczek i blizn zwiększając elastyczność połączeń międzykomórkowych. Krem ten nawilża oraz dostarcza Twojej skórze substancję imitującą naturalny kolagen oraz oleje podobne do sebum, których ilość maleje wraz z wiekiem. Redukuje podrażnienia, posiada wyśmienite właściwości tonujące i ściągające oraz poprzez poprawę ukrwienia skóry zapewnia jej prawidłowe funkcjonowanie. Przeznaczony dla wszystkich typów skóry.

Skład:
Aloe barbadensis (Aloe) Juice*, Cocos nucifera (Coconut) Oil*, Dimethlaminoethanol (DMAE Bitartrate), Emulsifying Wax NF, Palm Stearic Acid, Kosher Vegetable Glycerin, Simmondsia chinensis (Jojoba) Oil, Limnanthes alba (Meadowfoam) Seed Oil, Persea americana (Avocado) Oil, Sodium hyaluronate, Hamamelis virginiana (Witch Hazel), Tocopherol (Vitamin E), Phenoxyethanol, Methylsulfonylmethane (MSM), Xanthan Gum (Polysaccharide Gum), Salix nigra (Organic Black Willowbark) Extract, Mannan, Azadirachta indica (Neem) Oil, Rosmarinus officinalis (Rosemary) Oleoresin, Tetrasodium EDTA, Citric Acid, d-limonene. 
* Składniki organiczne certyfikowane przez USDA 
78 % składników pochodzi z upraw ekologicznych 
>99 % składników pochodzenia naturalnego


Opakowanie:

Krem zamknięty jest w 50 ml buteleczce, której cena na stronie producenta wynosi- 125,28 zł. Buteleczka również ma pompkę, jednak w tym przypadku to aż tak bardzo nie przeszkadza, ponieważ ilosć wyciśniętego kremu była odpowiednia do nałożenia go na twarz i szyję. 

Konsystencja/ Zapach:
Krem ma bardzo lekką konsystencję, która w momencie rozmarowywania robi się bardziej oleista, dlatego krem jest idealny do stosowania na noc. Stosowany pod makijaż, może go trochę rolować, co oczywiscie sprawdziłam. 
Zapach jest bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny. 

Moja opinia:
A tak naprawdę opinia mojej mamy, bo to ona uzywała tego kremu. Moja mama ma cerę tłustą z rozszerzonymi porami i niestety pokrytą już pierwszymi zmarszczkami. Dlatego poszukuje kremu, który pomoże jej pozbyć się tych mniejszych zmarszczek, rozjaśnić cerę, a jednoczesnie takie kremu który będzie lekki i nie będzie zapychał jej cery. 
Mama bardzo chętnie zgodziła się przetestować krem. Używała go codziennie wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy i szyji. Krem jej nie rozczarował, moze efekty nie sa spektakularne, ale twarz wyglada lepiej. Cera jest delikatnie rozjaśniona, bardzo dobrze nawilżona i bardzo dobrze odżywiona. Zdecydowanie mniej się przetłuszcza. Stare zmarszczki nie zniknęły, ale chyba żaden krem sobie  z takimi rzeczami nie radzi. 

Podsumowując, Oba kremy w jakimś stopniu spełniły oczekiwania moje i mamy. Ja jednak poszukam jakiegoś taszego kremu, który będzie miał podobne działanie i jednocześnie nawilży moją skórę wokół oczu. Mama natomiast jest zadowolona z działania kremu i kto wie, może zamówi sobie buteleczkę ze strony producenta?




Produkty przetestowałam dzięki uprzejmosci marki Ekoskin. Ten fakt nie wpłynął na recenzję
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka