środa, 4 listopada 2015

Ulubieni w październiku

Pierwszy, jesienny miesiąc minął mi bardzo szybko. Na szczęście październik rozpieszacza nas prawdziwą, polską, złotą jesienią i cały czas chętnie korzystam pewnie z ostatnich już promieni słońca. Dzisiaj chciałam Was zaprosić na małe podsumowanie października. Jesteście ciekawi co znalazło się w moich jesiennych ulubieńcach?


1. Ulubiony kosmetyk
Szampon, Kallos Milk
Szampon doskonale oczyszcza włosy, radzi sobie ze zmywaniem olei, pozostawia włosy miękkie i błyszczące. Wiecej o nim poczytacie w tym poście. 


 2. Ulubiony zapach 
Avon, Summer White Sunset
Mój ulubiony, letni zapach. Znalazł się w październikowych ulubieńcach, w sumie tylko dlatego, że ostatnio go zdenkowałam. :) Polecam. 
3. Ulubiona książka
Grażyna Jagielska, Miłość z Kamienia
Piękna, wzruszająca historia żony korespondenta wojennego. Jest to dosyć intymna opowieść o uczuciach, ciagłym strachu autorki książki- Grażyny Jagielskiej. 

4. Ulubiona piosenka
Antek Smykiewicz, ,,Pomimo burz"
Rewelacyjny głos, romantyczny tekst- Czego chcieć więcej? ;)

64 komentarze :

  1. Ja ostatnio zakupiłam maskę Kallos Milk :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Antek chyba był w The Voice? Posłucham na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj też ta piosenka bardzo mi wpadła w ucho :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miłość z Kamienia grzecznie czeka na regale. Muszę się za nią zabrać ale coś czuję, że dopiero za jakiś czas po nią sięgnę. Avon, Summer White bardzo lubię. Wersję niebieską (jeśli dobrze pamiętam) też miałam. Zastanawiam się czy gdzieś w czeluściach nie mam powyższej. Była chyba jeszcze różowa... Widzę, że muszę zerknąć do zapachowych zbiorów:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam książkę. Też miałam wersję niebieską, a o różowej nie słyszałam :)

      Usuń
  5. Nie nam Twoich ulubieńców, ale piosenkę maltretuje moja mama ostatnio i miałam okazję kilka (naście) razy jej słuchać :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnych masz ulubionych :) zapach z Avon jest ok, Miłość z kamienia świetna :)Nie wiem czy czytałaś "Anioły jedzą 3 razy dziennie", bo jeszcze lepsza - a w listopadzie będzie premiera kolejnej książki już po wyjściu z psychiatryka :)
    Natomiast szamponu z Kallosa nie znam, za to wszystkie maski kocham i jestem przekonana, że szampon się mi spodoba, bo już mam w planach go zamówić, jak wykończe litrową butlę z Sleek Line

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Anioły jeżdżą 3 razy dziennie"- tego akurat nie znam, ale skoro polecasz, to na pewno kiedyś sięgnę. Sam tytuł już zachęca do przeczytania ;)

      Usuń
  7. Do tej pory miałam tylko szampon Kallos Keratin, ale teraz mam ochotę na ten Milk :) Pozostałych ulubieńców nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żadnego z Twoich ulubieńców nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na tę książkę poluję...Choć teraz zaczynam serie Krajewskiego i nie wiem kiedy je skończę :)
    Szampon Kallosa kuszący - wpisuje się w moją obecną recenzję maski :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoich ulubieńców znam tylko z różnych postów.

    OdpowiedzUsuń
  11. A u mnie dziś bubel...
    Kallosy mnie bardzo ciągną :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kallosa i Antka nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kosmetycznych ulubieńców nie znam :) Zainteresowała mnie książka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Koniecznie kupię ten szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kallos Milk szampon chcę teraz zakupić. Tym bardziej po Twojej opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam zamiar kupić maskę Kallos Milk :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie wiedziałam że Kolos ma tez szampony :D

    OdpowiedzUsuń
  18. piosenka teoretycznie zupełnie nie w moim stylu ale nawet mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Tą piosenkę pierwszy raz słyszałam wczoraj.

    OdpowiedzUsuń
  20. Też lubię Avon, Summer White Sunset :) Bardzo mnie zaciekawił ten szampon, więc na pewno go wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  21. piosenkę słyszę po raz pierwszy,piękna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szampony z Kallosa kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten szampon z Kallosa będę musiała kiedyś dorwać i wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam kilka masek z Kallos ale szamponu jeszcze ani jednego więc tym bardziej ciekawi mnie jak sprawdziłby się na moich kłakach;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ooo mamo kocham ta piosenke :-D

    OdpowiedzUsuń
  26. Moja mama używa ten zapach, ale chyba w wersji niebieskiej (?)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam zapach z Avon, używam go od wakacji i teraz jeszcze bardziej mi się podoba niż wcześniej, jest po prostu cudowny :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Szampon z Kallosa muszę wypróbować. :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. kiedyś bardzo podobała mi sie niebieska wersja tego zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam ten zapach z Avon i też bardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Moim ulubieńcem chyba będzie odżywka do rzęs ale dam jej jeszcze chwilę - testuję :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Niestety nic nie miałam okazji poznać. Ale postaram się nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. W takim razie skuszę się na ten szampon. =)

    OdpowiedzUsuń
  34. Koniecznie muszę wypróbować ten szampon :)

    P.S. moja ulubiona piosenka ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam ten perfum ,kilka dnii temu wyrzuciłam pustą buteleczkę -jest naprawdę super! Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  36. Skoro i piosenka i kosmetyki się mi wybitnie podobają, to zapewne podobnie będzie z książką :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Z Kallosa miałam tylko Jagodową maskę i była naprawdę fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne pachną te perfumy z avon!:))

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja mam ten sam perfum z Avonu i muszę przyznać że za tą cenę otrzymuje się bardzo dobrą jakość. Niestety teraz zapach jest dla mnie nieznośny, czekam aż mój nos zacznie normalnie odbierać zapachy bo z tego co pamiętam lubiłam jego zapach

    OdpowiedzUsuń
  40. Szamponu kallos jeszcze nie miałam, Ale ich maski sprawdzają się u mnie rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  41. Muszę się skusić na ten szampon z Kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie znam żadnego z tych produktów. Utworu też nie:)

    OdpowiedzUsuń
  43. O! Ja także uwielbiam Summer White Sunset;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Używałam masek z kallosa, ale po szampony nie sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Może kiedyś sięgnę po szampon z Kallosa,
    mam ich odżywki, ale stosuję nieregularnie, więc może szampon? :)

    Aaaaa i chyba wyłamię się spośród poprzednich komentujących, bo ja akurat za tą piosenką nie przepadam :) Choć chłopak niewątpliwie jest utalentowany :) Może jakieś inne jego piosenki przypadną mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Z kalossa praktycznie miałam sporo, ale chyba tylko maski do włosów, nigdy szamponu, koniecznie muszę sobie kiedyś taki wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. miałam kiedyś ten zapach z Avonu - fajny, ale nie najulubieńszy :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Już od dłuższego czasu przymierzam się na szampon Kallos :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka