wtorek, 12 kwietnia 2016

EMOLIUM- regenerujący balsam SOS do ust

Zapraszam Was dzisiaj na post o regenerującym balsamie do ust z EMOLIUM, który ma za zadanie nawilżyć, zregenerować oraz wygładzić popękane i spierzchnięte usta, które pewnie większość z nas ma pewnie po zimie. Jak spisał sie balsam?


Od producenta:
Regenerujący balsam SOS do ust Emolium to produkt 3 w 1, który regeneruje, chroni i pielęgnuje usta, przywracając im zdrowy wygląd.


Skład:
Bis- Diglyceryl Polyacyladipate-2, Butyrospermum Parkii Butter, Caprylic Trigliceride, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Polyisobutene, Synthetic Beeswax, Silica Dimethyl Silylate, Butyl Methoxydibensoylmethane, Octocrylene, Cethyl Alcohol, C 10-30 Cholesterol, Cera Microcristallina, Helianthus Annuus Seed Oil, Zea Mays Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Macadamia Integrifolia seed oil, Olea Europaea fruit Oil, Isostearyl Isostearate, Potasium Cetyl Phospate, Cetyl Behenate, Behenic Acid, Tocopheryl Acetate, Titanium Dioxide, C 12-15 Alkyl Benzoate, Polyhydroxystearic Acid, Stearic Acid, Alumina, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl, Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Octyldodecanol, Lecithin, Arachidyl Propionate, Retinyl Palmitate, Ethyl Linoleate, Ethyl Oleate.

Opakowanie:
Balsam najduje się w 10 ml, tubce. Lubię  balsamy, które można wycisnąć   bo z reguły są bardziej treściwsze i mocniej nawilżające. Szata graficzna jest bardzo ,,apteczna". Dominuje w niej kolor biały oraz czerwony. 
Cena to koło 10 zł. 

Konsystencja/ Zapach:
Konsystencja balsamu jest rzeczywiście bardzo treściwa i gęsta. Dzięki temu balsam bardzo długo trzyma się na ustach. Balsam jest półprzezroczysty. Nałożony na usta nadaje im ładny typowy dla błyszczyków połysk, ale zauważyłam, że czasami bieli usta. Nie wiem od czego to zależy. 
Zapach jest praktycznie niewyczuwalny. 
Moja opinia:
Balsamu używałam w okresie luty i początek marca.  Moje usta potrzebowały wtedy ekstremalnego nawilżenia i zwykłe balsamu do ust tj. z Nivei czy z Isany, które zazwyczaj w okresie letnim się spisują, zimą okazują się za słabe. Balsam kupiłam w aptece i raczej nie jest dostępny w zwykłych drogeriach. 
Balsam zgodnie z obietnicami producenta regeneruje usta. Już po kilku użyciach stają się one wyraźniej gładsze i miękkie. Wszelkie suche skórki łatwiej odchodzą, dzięki czemu powraca komfort, bo chyba nikt nie lubi mieć spięrzchniętych ust. 
Dzięki gęstej konystencji nie schodzi szybko z ust, więc nie muszę co chwilę wyciągać go z torebki. 
Dodatkowym plusem jest to, że zawiera filtry UV.
Podsumowując, Balsam moge polecić wszystkim, którzy borykają się z sychymi ustami . 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka