wtorek, 22 września 2015

Moje kosmetyczne odkrycie wakacji- Bielenda aktywne serum korygujace

Rzadko sięgam po drogeryjne kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Zazwyczaj wyrządzaja one więcej szkód niż pożytku na mojej problematycznej twarzy. Jednak,  będąc kiedyś na zakupach kosmetycznych w Rossmannie moją uwagę zwrócił dział z kosmetykami z Bielendy. Wśród nich trafiłam na aktywne serum korygujące, które będzie bohaterem dzisiejszego posta. 
Od producenta:
Profesjonalny kosmetyk korygujący skutecznie podnosi jakość skóry z niedoskonałościami - mieszanej, tłustej, błyszczącej, szarej, z rozszerzonymi porami, z przebarwieniami, z widocznymi zmianami trądzikowymi. Delikatnie eksfoliuje, skutecznie redukuje błyszczenie skóry oraz zwęża pory, rozjaśnia przebarwienia, dodaje skórze blasku. Redukuje zmarszczki i niedoskonałości, doskonale wygładza, poprawia nawilżenie i jędrność skóry. Skóra wygląda na młodszą, jest gładka, jędrna, matowa, aksamitna w dotyku.
Zawiera wysoką dawkę silnie działających składników aktywnych:
- KWAS MIGDAŁOWY - delikatnie złuszcza naskórek, działa antybakteryjnie, zwęża pory, redukuje nadmierne wydzielanie sebum, zapobiega zatykaniu porów, rozjaśnia przebarwienia.
- KWAS LAKTOBIONOWY - złuszcza naskórek stymulując mechanizmy naprawcze skóry, zapobiega powstawaniu wyprysków, wygładza i ujednolica koloryt cery, intensywnie nawilża.
- WITAMINA B3 - wzmacnia, odnawia i matuje skórę, podnosi jej odporność na uszkodzenia. Zwalcza problemy skórne - trądzik, zaczerwienienia i szorstkość. Rozjaśnia naskórek, redukuje plamy pigmentacyjne posłoneczne i starcze.
W zależności od stopnia wrażliwości cery serum można stosować codziennie lub 2-3 razy w tygodniu samodzielnie lub jako bazę pod Aktywny krem korygujący. Preparat można pozostawić na skórze do wchłonięcia lub zmyć go po 10 minutach letnią wodą. Omijać okolice oczu i ust.
Testy in vivo przeprowadzone na grupie 25 kobiet przez okres 6 tygodni wykazały, że stosowanie serum w połączeniu z kremem z tej samej linii powoduje cofnięcie biologicznego wieku skóry o 10 lat! Niedoskonałości znacznie zredukowane w 91%, wyraźnie młodszy wygląd skóry w 85%.

Skład:
 Aqua (Water), Mandelic Acid, Lactobionic Acid, Niacinamide, Sodium Hyaluronate, Allantoin, Hydroxyethylocellulose, Polysorbate 20, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool

Opakowanie:

Serum zamknięte jest w ładnej, szklanej buteleczce z pipetką. Dzięki temu możemy dozować odowiednią ilość kosmetyku. Za buteleczkę o pojemności 30 ml zapłaciłam około 27 zł ( dorwałam go w promocji) Cena regularna to około 30zł.
Konsystencja/ Zapach:
Serum ma delikatnie oleistą konsystencję. Bardzo szybko się wchłania. Mimo to czuć, że mamy go na twarzy. 
Zapach jest świeży, z przyjemnością aplikuje się go na twarz.

Moja opinia

Kosmetyku używałam na kilka różnych sposobów: nakładałam go na noc, czasami w duecie serum+ krem, albo pod glinki. Serum pozytywnie zaskoczyło mnie swym działaniem. 
Po pierwsze znacznie zredukowało widoczność moich porów. Na efekt ten oczywiscie musiałam trochę poczekać, nie był on natychmiastowy. Od ponad dwóch tygodni go nie używam, a efekt nadal jest widoczny. Ciekawa jestem jak będzie dalej. Po drugie wszelkie przebarwienia stają się zdecyydowanie jaśniejsze. Cera na drugi dzień jest rozjaśniona i promienna. 
Gdy nakładałam serum pod błotko lub glinkę cera natomiast stawała się wygładzona, wszelkie niedoskonałości wyciszone. 
Serum natomiast nie działa w kwestii redukcji zaskórników czy niedoskonałości. Nie zauważyłam również by skóra po jego nałozeniu była dłużej matowa. 
Producent wspomina o tym, ze serum nadaje się pod makijaż. Ja w takiej kombinacji go nie stosowałam, bo jak mówiłam, po nałożeniu cały czas czułam, że mam coś na twarzy i uznałam, że dodatkowo z podkładem będę czuła się niekomfortowo. 
Serum nie podrażniło mojej cery, nie wysuszyło jej.
Podsumowując, Serum w znacznym stopniu przyczyniło się do poprawy wyglądu mojej cery. 
Spełniło moje podstawowe oczekiwania i na pewno wrócę do niego w przyszłości nie raz. 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka