środa, 8 marca 2017

AA hydro Algi- płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu

W dzisiejszym poście przedstawię Wam płyn micelarny z AA z serii Hydro Algi, który ma za zadanie łagodnie oczyszczać skórę z makijażu, nie podrażniając jej przy tym. A jak się sprawdził?
Zapraszam do lektury. 


Od producenta:
Skład:
Opakowanie:
Płyn mieści się w plastikowej, smukłej butelce o pojemności 200 ml. Fakt, że jest ona przezroczysta pozawala nam kontrolować jego ilość. Zamykanie na ,,klik” działa bez zarzutu. Na początku bałam się, że zamykanie mi się oberwie, ale po miesiącu stosowania nic takiego się nie stało. 
Otwór w korku jest w sam raz, dozuje odpowiednią porcję kosmetyku.
Cena to koło 15 zł, ale często jest w promocji w Rossmannie za 9 zł. 
Konsystencja/ Zapach:
Płyn jest przezroczysty i bezzapachowy, nie jest też tłusty. Używając go wydaje się, że ma się do czynienia ze zwykłą wodą. 
Moja opinia:
Głównym zadaniem płynu jest oczyszczanie skóry i jej demakijaż. I od razu mówię, że to zadanie płyn spełnia w 100 %.  Radzi sobie nawet z wodoodpornym tuszem, choć wtedy wacik musimy trzymać przy oku nieco dłużej. Zmywanie podkładu czy cieni  nie wymaga mocnego pocierania. Wystarczy przytrzymać nawilżony wacik przy skórze, a kosmetyk po chwili znika z twarzy. Płyn dobrze oczyszcza i odświeża cerę.Jest skuteczny i jednocześnie bardzo delikatny. Nie podrażnia skóry, nie powoduje pieczenia ani zaczerwienienia. Ponadto nie ściąga ani nie wysusza skóry. Dla oczu również jest bardzo łagodny.  Nie szczypie w oczy i nie wysusza skóry wokół nich. Nie klei się i nie pozostawia wyczuwalnej warstwy. Sprawia, że cera jest czysta, promienna, nawilżona i delikatna w dotyku. Tak jak obiecuje producent.



Podsumowując, Zdecydowanie jest to jeden z lepszych płynów micelarnych jaki ostatnio używałam. Makijaż usuwa idealnie, a przy tym jest łagodny dla cery oraz oczów. 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka