piątek, 26 sierpnia 2016

FITOKOSMETIK- Różowa egipska glinka kosmetyczna nawilżajaca- do twarzy i ciała

Dziś zapraszam Was na szybki wpis, którego bohaterem będzie różowa egipska glinka nawilżająca od Fitokosmetik.
Od producenta:
Różowa nawilżająca glinka egipska to jeden z cennych sekretów piękna Kleopatry. Jej wyjątkowość polega na unikalnym składzie mineralnym i doskonałej chłonności.
Różowa glinka egipska jest niezastąpiona w pielęgnacji skóry nadmiernie przesuszonej. Wykazuje właściwości tonizujące i nawilżające.
Kąpiel w wannie z różową glinką łagodzi objawy zmęczenia i zmiękcza skórę.
Różowa Glinka Egipska nadaje skórze młodość, piękno i niezwykłą delikatność.

Sposób użycia: Glinkę należy zalać ciepłą wodą, mieszać do uzyskania konsystencji śmietany. Otrzymaną masę nałożyć na 5 do 15 minut. Dla uzyskania widocznych efektów proponujemy stosowanie maseczki 2-3 razy w tygodniu.


Skład:

kaolin, red clay

Opakowanie:
Jak wszystkie glinki z Fitoksometik tak i ta zapakowana jest w 2 woereczki po 50 g każdy. Woreczki to dla mnie bardzo niewygodne rozwiązanie, więc przesypałam całość do wygodnego pojemniczka.
Cena glinki to około 8zł. 


Konsystencja/ Zapach:
Glinka sama w sobie jest proszkiem o bardzo ładnym różowym kolorze, którą musimy rozmieszać z wodą. Na przygotowanie maseczki wystarcza jedna łyżeczka glinki i niewielka ilość wody.
Glinka jest bezwonna.

Moja opinia:

Glinkę kupiłam z ciekawości, ponieważ dotychczasowe glinki, których używałam miały przede wszystkim działanie oczyszczające , a ta wyróżniała się na ich tle swym działaniem nawilżającym. Po zmyciu glinki cera jest delikatnie oczyszczone ale czuć również nawilżenie. Glinka ta idealnie spełnia swoją funkcję! Cera po jej użyciu jest bardzo delikatna, miękka i przyjemna w dotyku. Najchętniej używam jej wtedy, gdy czuję, że moja cera jest przesuszona i nie chcę katować jej mocnymi, oczyszczającymi glinkami. Maseczka z tej glinki działa niczym kompres i doskonale łagodzi wszelkie podrażnienia. Czasami wzbogacam jej działanie hydrolatami np. z róży białej albo olejkami- olejek z pestek winogron czy z olej ryżowy. Wtedy działanie glinki jest jeszcze lepsze. 

Podsumowując, Bardzo lubię tego typu maseczki, które moge zrobić sama, ponieważ wiem, że taka maska jest w 100% naturalna i mojej skórze przynosi same korzyści. W dodatku są to produkty niezwykle wydajne. 



A jakie glinki są Waszymi ulubionymi?
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka