środa, 24 sierpnia 2016

GREEN PHARMACY- płyn micelarny 3 w 1 Rumianek

W demakijażu najlepiej sprawdzają się u mnie płyny micelarne. Przetestowałam sporo różnych meleczek, emulsji czy chusteczek, jednak albo nie pasowała mi ich konsystencja, albo nie radziły sobie z oczyszczaniem skóry. Dlatego dziś przychodzę do Was z recenzją jednego z takich płynów, a mianowicie rumiankowy płyn 3 w 1 od Green Pharmacy. 

Od producenta:
Bezzapachowy. Działa potrójnie: oczyszcza, tonizuje i nawilża. Do codziennej pielęgnacji. Nie wymaga spłukiwania. Forma miceli daje wysoką jakość oczyszczania, zapewnia łagodny demakijaż. Dzięki neutralnemu pH zachowuje równowagę fizjologiczną skóry, nie narusza jej bariery ochronnej. Nie wysusza, łagodzi napięcia, przyjemnie odświeża. Łagodnie i skutecznie usuwa zanieczyszczenia z twarzy, szyi i dekoltu, zmywa makijaż oczu i ust. Jest wzbogacony kojącym ekstraktem z rumianku lekarskiego oraz nawilżającym pantenolem. Specjalny, wielozadaniowy składnik ochronny, uspokaja podrażnienia, daje elastyczność, sprężystość i gładkość skóry, chroni przed utratą wilgoci. Płyn pozostawia uczucie komfortu oraz gładką i miękką cerę. 
Skład:
Opakowanie
Płyn zamknięty jest w sporej, bo aż 500 ml butelce, z zamykaniem typu klik, niestety zauważyłam ostatnio, że  jest naderwane. W szacie graficznej dominują ruminaki, wszystko utrzymane jest w naturalnej kolorystyce. 
Płyn dostępny jest w dwóch pojemnościach-250 ml kosztuje około 8 zł. a 500 ml ok. 12 zł.

Konsystencja/ Zapach:

Płyn ma wodnistą konsystencję. Pozostawia na skórze delikatną, lepką warstwę, dlatego ja zawsze po użyciu płynu, oczyszczam skórę żelem do mycia twarzy. 
Płyn jest bezzapachowy. 

Moja opinia:

Płyn bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem zwykłego, lekkiego makijażu. Zmywa zwykłe tusze, pomadki, kredki, generalnie znika wszystko Największy problem sprawia mu tusz do rzęs, z wodoodpornym radzi sobie fatalnie. Zmywając makijaż oczu nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby spowodował pieczenie czy swędzenie, ale biorąc pod uwagę nienajlepszy skład bardzo uważam żeby nie pocierać oczu. 
W założeniu producenta płyn ma oczyszczać, tonizować i nawilżać skórę twarzy.  Z oczyszczaniem radzi sobie dobrze, jedynie mocniejszy makijaż oka wymaga dużo więcej czasu. Jeśli chodzi o tonizowanie to rzeczywiście, po użyciu płynu ma się wrażenie, że skóra jest dokładnie oczyszczona i gładka. Efektu nawilżenia nie zauważyłam. W tej kwestii płyn jest raczej neutralny, ani nie wysusza skóry ani nie nawilża. 

Podsumowując, Płyn rumiankowy okazał się całkiem skutecznym micelem na co dzień. Jeśli chodzi o  zmywanie makijażu na większe wyjścia, to jeśli  podczas zmywania makijażu nie chcemy spędzić za dużo czasu w łazience, lepiej poszukac sobie innego płynu. 

49 komentarzy :

  1. Wygląda sympatycznie, za taką cenę warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja już bardzo przywiązałam się do różowego Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie Garnier radzi sobie świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skład faktycznie nie najlepszy; nigdy nie miałam nic tej marki. Może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się ciekawie :) Sama używam od dłuższego zwykłego płynu do mycia twarzy od Pharmaceris i zmywa makijaż idealnie nie szczypiąc oczu, więc rezygnuję z miceralnych bo mam wtedy dwa w jednym :) Miłego dnia :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny produkt! Jeszcze nie miałam. Miłego dnia!:))

    xBasia

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie by się spisał, bo wykonuję lekkie makijaże, nie szaleję:)

    OdpowiedzUsuń

  8. Amazing post, dear! :) Do you want to follow each other? If yes, please follow me with GFC write a comment
    and I follow you back :)

    With love.
    Patricia
    http://patriciacori.blogspot.ch

    OdpowiedzUsuń
  9. Z wodoodpornymi tuszami jednak najlepiej radzą sobie płyny dwufazowe, ale ten i tak chciałabym przetestować:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nice review)
    Have a good day!

    http://sunnyeri.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. O dziwo nigdy nie miałam kosmetyków tej firmy, chyba pora to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam go w zapasach, kupiłam kiedyś na promocji w biedronce :) Jestem ciekawa jak u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Do tej pory używałam tylko Garniera i Mixa, jednak muszę wypróbować ten, nie używam tuszu wodoodpornego, czy nie robię mocnego makijażu, więc sądzę że będzie odpowiedni :) Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rumiankowe kosmetyki mają w sobie to coś co nas przyciąga :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam wersję z pszenicą i była całkiem przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W moim przypadku odpada bo potrzebuję czegoś co bez problemu zmyje wodoodporny tusz:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam wersję owsianą tej samej marki i polubiłam ją na tyle, że załapała się do mojego posta z top 5 tanich i dobry miceli :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Już kilka razy go widziałam, ale w domu jest zapas :( Kiedy się skończy to chętnie go wypróbuję na lekki codzienny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  19. oj to chyba nie dla mnie ;) bo ja przeważnie mam wyrazisty makijaż :D i mocny

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy wcześniej nie miałam z nim styczności,ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja chętnie do niego wracam, dobrze zmywa, jest dość delikatny i ten stosunek jakości i wielkości do ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie miałam, ale chyba się na niego nie pokuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Na razie stosuję micel Garniera i pewnie posłuży mi jeszcze na dość długo. GF również kusi, bo czytałam o nim sporo dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam go ale raczej się nie skuszę bo używam wodoodpornych kosmetyków do oczu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi on pasował, miałam wersję z owsem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. miałam i to nie raz i jak najbardziej polecam :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam, ale z chęcią bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  28. dla mnie byłby ok bo wodoodpornego makijazu nie noszę:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Myślę że rano do oczyszczania twarzy u mnie by się spisał, natomiast wolę takie micki używać które z demakijażem sobie dobrze radzą bo po co mieć aż dwa w użyciu? Morze przetestuje kiedyś bo samą firmę bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię używać płyny micelarne, ale tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja do demakijażu tylko płyny micelarne używam :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Wielokrotnie chciałam go kupić :-) ta pojemność zachęca :-D

    OdpowiedzUsuń
  33. Na co dzień może być całkiem przyjemnym, obawiam się jednak, że może nie poradzić sobie z linerem, który ostatnio bardzo często noszę.

    OdpowiedzUsuń
  34. O! A mi akurat kończy się co prawda tonik rumiankowy i szukam czegoś podobnego :) Rozejrzę się za nim :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja sie zastanwiam nad tonikiem kwasowymz norela

    OdpowiedzUsuń
  36. Szczypał i piekł jak cholera, źle go wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam i nie mogę skończyć, chyba nie jest dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  38. :) Ciekawy micel - ja tam nie jestem wymagająca wiec by mi spasował :D

    OdpowiedzUsuń
  39. ciekawy ale ten rumianek mógłby być wyżej w składzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam, był ok ale nic rewelacyjnego ..
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Gdybym gdzies zobaczyla chetnie bym zakupilam do testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Płynów do demakijażu raczej nie używam, jestem wierna żelowi (żelu? :D) z Biedronkowego Bebeauty. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Używam go i u mnie radzi sobie ze wszystkim. Nawet z moim najtrwalszym podkładem do twarzy oraz eyelinerem wodoodpornym. I bardzo go lubię za to :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka