niedziela, 18 września 2016

DERMAGLIN- maseczka do stóp ze skłonnością do pocenia

Na spotkaniu blogerek w Lublinie, które odbyło się 27 sierpnia do testów otrzymałam m.in upominki marki Dermaglin. Dziś przyszła pora na recenzję maseczki do stóp ze skłonnością do pocenia.
Od producenta:
Opakowanie:
Maseczka znajduje się w 40 g saszetce. Szata graficzna jest charakterystyczna dla produktów Dermaglin. I chyba wszędzie można poznać produkty tej marki :)
Cena to około 5zł. 

Konsystencja/ Zapach:
Konsystencja, zapach, czy kolor typowy dla zielonej glinki kambryjskiej. Konsystencja idealnie gładka, bardzo dobrze rozsmarowywuje się na piętach. 
Moja opinia:
Na początku musze powiedzieć, że była to moje pierwsza maseczka do stóp. Wystarczyła mi na 4 użycia. Maska przeznaczona jest głownie dla stóp, które mają skłonność do pocenia się. Mnie ten problem za bardzo nie dotyka. Choć wiadomo, że latem, czy gdy założy się nieodpowiednie obuwie, ten problem może stać się bardziej obecny. 
Zgodnie z zaleceniami producenta maseczkę nałożyłam na stopy i spedziłam w niej 30 minut. Dodatkowo na take stópki nakładałam folię i grube skarpetki, bo pomyślałam, że dzięki temu wszystkie składniki lepiej się wchłoną. Po tym czasie zmywałam maskę ze stóp. Najgorszy dla mnie jest ten czas oczekiwania, te 30 minut, kiedy za bardzo nie można nic robić, bo poruszanie się jest bardzo trudne, 
Po takim zabiegu stopy sa odświeżone i bardzo miękkie w dotyku. Zrogowaciały naskórek zostaje usunięty. Trudno mi powiedzieć jak maska poradziła sobie w kwestii potliwośći, bo ja nie zauważyłam u siebie żadnych zmian. Ale szczerze mówiąc jestem ciekawa jak sprawdziłaby się u osób z takim problemem ;)

Podsumowując, uważam, że taka maska do stóp fajna sprawa i niewykluczone, że sięgnę po nią jeszcze,ale raczej latem, bo jakoś nie wyobrażam, sobie, by zimą robić sobie takie maseczki. 

40 komentarzy :

  1. Może się skuszę, choć wolę skarpetki nawilżające :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę wypróbować skarpetki nawilżające ;)

      Usuń
  2. Często widzę te maski, ale nigdy nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na stopy używam skarpetek nawilżających bądź złuszczających :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takiej maseczki do stóp jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o maseczkach do stóp :D Ale czemu by nie, warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze że nie masz problemu z poceniem się stóp, choć z drugiej strony szkoda bo mi by się coś takiego przydało... a nie wiem czy pod tym kątem zadziała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie lubię nakładać takich rzeczy na stopy:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najgorszy jest ten okres oczekiwania na zmycie maseczki.

      Usuń
  8. Ciekawa sprawa, pierwszy raz słyszę o takiej masce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie to odlotowy pomysł z maseczką do stóp. Jeszcze nigdy nie próbowałam, ale kto wie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny produkt, może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O tej maseczce nie słyszałam, ale fajnie, ż pozbywa się martwego naskórka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Really interesting post...thx for sharing! xx

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mam problemów z potliwością stóp, więc nie przyglądałam się dotąd tej maseczce. Dobrze wiedzieć, że jest coś takiego na rynku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię tego typu maseczki do stóp :]

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię maski na stopy. to dla mnie taki relaks ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy produkt. Nigdy czegos takiego nie uzywalam.

    OdpowiedzUsuń
  17. O ile się nie mylę, miałam maseczkę, lecz do twarzy. Była całkiem fajna i polubiłam się z firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mogłabym ją wypróbować ;) Maseczki do twarzy dermaglin są świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie nakladalam maseczki na stopy - ciekawa napewno spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie nakladalam maseczki na stopy - ciekawa napewno spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam maski tej marki, choć tej akurat nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tej maseczki do stóp,ale pewnie niebawem ją poznam

    OdpowiedzUsuń
  23. Na szczęście ten problem mnie nie dotyczy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawa maska. Stopy odrobinę mi się pocą - nie jakoś bardzo, ale mimo wszystko chętnie bym ją wypróbowała bo nie jest szczególnie droga :)

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo





    OdpowiedzUsuń
  25. Też mam te maskę ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  26. maseczki do twarzy tej marki znam, ale to stóp jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. pierwszy raz widzę taką do stóp ze skłonnością do pocenia XD ja to mam skłonność raczej do zimnych stóp haha :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię tą maseczkę, dobrze dba o stopy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam tą maskęodparunastu dni, ale znowu problem pocenia się stóp mnie nie dotyczy więc będe musiała komuś oddać :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nawet nie pomyślałyśmy, że mogą być takie maseczki do stóp :) Musimy wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  31. w życiu nie zrobiłam swoim stopom maseczki:P

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę wypróbować maseczki z Dermaglin, ale na twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ze stopami mam dokładnie odwrotny problem.. są przesuszone. Jednak bardzo dawno temu miałam problem z ich nadmierną potliwością. Szkoda że wówczas nie było takich specyfików ;-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bylo spotkanie blogerek w Lublinie i ja nic nie wiedzialam? ! No pieknie ! Do Lublina mam rzut beretem :-D

    OdpowiedzUsuń
  35. Wydaję się być bardzo fajna , będę musiała wypróbować w te długie wieczory .

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka