piątek, 16 września 2016

URIAGE- woda termalna

Wody termalne są od dawna stałym punktem mojej pielęgnacji, zwłaszcza latem. Dotąd używałam wody z La Roche Posay. Na tegoroczne wakacje zdecydowałam się jednak na wodę z Uriage. 
Od producenta:
Woda termalna pochodząca z alpejskich źródeł, bogata w oligoelementy i sole mineralne (11 000mg/l), izotoniczna, o naturalnym pH. Przebadana klinicznie, nie zawiera konserwantów i substancji zapachowych. Polecana do codziennej pielęgnacji (od 6 miesiąca życia), dla każdego rodzaju skóry, nawet dla skóry bardzo wrażliwej. Poprawia kondycję skóry, zapewnia jej równowagę fizjologiczną, łagodzi podrażnienia i nawilża skórę.
Dzięki unikalnemu składowi preparat przynosi ulgę w wypadku: zaczerwienień, podrażnień typu pieluszkowe zapalenie skóry, podrażnienia słoneczne, zapalenia skóry po goleniu itp.
Sposób użycia: (uwaga! inaczej, niż w przypadku innych wód termalnych). Rozpylić na skórę, pozostawić do wyschnięcia, nie wycierać.

Skład: 
SO4 - 2862 mg/l, CI - 3500 mg/l, HCO3 - 390 mg/l, K - 45,5 mg, Mg - 125 mg/l, Zn - 160 mikrogramów/l, Fe - 15 mikrogramów/l, Li - 2 mg/l, Al - 12 mikrog/l, Cu - 75 mikrog/l, Mn - 154 mikrog/l, Si - 42 mg/l, Ca - 600 mg/l, Na - 2360 mg/l (23.04.2009)
Opakowanie:
Kosmetyk zamknięty jest w metalowym opakowaniu z typowy dla  spray'a atomizerem, zabezpieczonym dodatkowo plastikową nakrętką. Całość utrzymana jest w bardzo przyjemnej, biało-niebieskiej stylistyce nawiązującej do loga firmy
Ja na tegoroczne wakacje wybrałam miniaturową pojemność- 50 ml, która idealnie nadaje się na przykład do torebki. Zapłaciłam za nią 13,99 zł. 
Konsystencja/ Zapach:
Woda jest bezwonna

Moja opinia:
Dlaczego zdecydowałam się na zakup tej wody? Przede wszystkim na jej korzyść przemówił fakt, że nie wymaga osuszenia zaraz po aplikacji. Uważam, że jest to wygodniejsze, zwłaszcza, gdy spryskiwałam twarz na której miałam podkład.  
Woda termalna ma u mnie szerokie zastosowanie. Zawsze spryskuję nią twarz tuż po nałożeniu podkładu i pudru. Wtedy wszystkie warstwy makijażu się ładnie scalają, unikam efektu pudrowości a makijaż wygląda bardziej naturalnie. Jedynie w wypadku podkładu mineralnego ten patent się nie sprawdza, ponieważ po spryskaniu wodą twarzy, podkład zaczyna się ważyć. 
Uriage traktuję także jako odświeżającą i łagodzącą mgiełkę w ciągu dnia.Często miewam  podrażnioną skórę, a woda przynosi mi niesamowitą ulgę. Podobnie jest zresztą w upalne dni. Nie zapominam również o popsikaniu twarzy wieczorem - robię to po każdym demakijażu i umyciu żelem ponieważ woda dodatkowo nawilża moją skórę, uspokaja ją i idealnie przygotowuje do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.
Wody termalnej używałam również do zwilżania glinek, aby zapobieć ich wysuszaniu na skórze. 

Podsumowując, Myślę, że woda termalna Uriage będzie stałym elementem pielegnacji mojej skóry. Polecam ją wszystkim.

45 komentarzy :

  1. ja obecnie mam La Roche Posay i jestem zadowolona, używam jej do wykończenia makijażu mineralnego, pozbycia się pudrowości, uriage też wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  2. Woda termalna Uriage gości u mnie na stałe już od ponad roku. Niezastąpiona podczas upalnych wakacji, do zwilżania maseczek glinkowych a także jako tonik. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam na jej temat wiele pozytywnych opinii ;) koniecznie muszę ją wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ją nawet kilka razy, tez bardzo lubię :*

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze nie miałam okazji jej wypróbować...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie stosowałam wody termalnej, a czytałam już o niej wiele :) Na pewno się kiedyś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak myślę że u mnie będzie podobnie:)

      Usuń
  7. Dużo o wodach termalnych czytałam, ale jeszcze nigdy nie korzystałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja w lecie zużyłam półtorej dużej butelki Uriage. Używałam jej do wszystkiego, uwielbiam ja. Myśle ze to pol starczy mi na jesień / zimę a za tok znow w nia uzupełnię zapasy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. o moja mama ich używa regularnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałyśmy tą wodę i byłyśmy bardzo zadowolone :) Trzeba by znów się w nią zaopatrzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja uwielbiam wodę termalna nigdy używam jej na makijaż tylko pod bazę i wieczorem przed nałożeniem kremu. Dla mnie podstawa pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie używałam wody termalnej, ale może kupię w przyszłe wakacje i wypróbuje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W upalne dni jest rewelacyjna i niezawodna ;)

      Usuń
  13. już klika razy czytałam o tej wodzie ;) póki co jest zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam o niej nie raz, ale póki co nie jest mi niezbędna:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam wszelkie takie wody termalne. Są idealne do wszystkiego, do odświeżania, do zwilżania glinek a w skrajnych przypadkach nawet ułatwiają prasowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Woda termalna bardzo fajna, również posiadam ją w domu. ''Ratowała'' moje nogi po spaleniu słońcem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Woda termalna pozwoliła mi przetrwać angielskie upały tego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja ulubiona termalka na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  19. powtarzam sobie że w końcu kiedyś kupię wodę termalną:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wody takie są świetnym rozwiązaniem tak jak piszesz do zwilżania glinek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie stosowałam wody termalnej, może powinnam. :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Lovely post dear!Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  23. Sporo osób ją poleca - warto mieć wodę termalną w zapasie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Woda termalna Uriage to hit mojej pielęgnacji :) Zawsze staram się mieć ją w swojej kosmetyczce i regularnie do niej wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. O tej wodzie termalnej dużo słyszałam dobrego ale jeszcze nie miałam jej.

    OdpowiedzUsuń
  26. chciałam bardzo ją kupić, tyle że u mnie nie mogę jej dostać, chyba zamówię w końcu przez neta, bo słyszalam o niej same super opinie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli masz blisko SuperPharm to na pewno ją tam dostaniesz ;)

      Usuń
  27. Miałam ją kiedyś niestety nie testowałam, tylko oddałam, teraz trochę żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wszelkiego typu wody termalne świetnie sprawdzają się zwłaszcza latem, do odświeżenia cery czy schłodzenia się w letnim upale.

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię wodę termalną,ale w swoich zbiorach mam wodę Avene.
    Wody Uriage jeszcze nie używałam..

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam mgiełki z wodą termalną, zwłaszcza latem! Wspaniale odświeżają makijaż :))

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo





    OdpowiedzUsuń
  31. Też mam tą wodę termalną i stosuję ją identycznie ;)
    Obserwuję
    http://marta-kom.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgadzam się,taka woda przyjemnie koi skórę a także zapewnia jej odświeżenie w ciągu dnia.Zdecydowanie warto po nią sięgnąć

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię wody termalne ale tej nigdy jeszcze nie miałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam ją tego lata, jednak bardziej lubię Avene :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka