poniedziałek, 26 września 2016

Rozpoczynam kurację z HAIRVITY

W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przedstawić ogólne informacje na temat suplementu HAIRVITY, którym właśnie rozpoczynam suplementację.
Co jesień moje włosy są bardzo osłabione. Największym powodem do zmartwień są dla mnie mocno wypadające włosy. Przy każdym myciu włosów, zostaje mi na rękach spora garść włosy, podobnie przy czesaniu. Problem ostatnio mocno się nasilił i wybrałam się po pomoc do dermatologa. Ten przypisał mi preparat do skóry głowy NOVOPHANE. Jestem w trakcie 3 tygodnia kuracji i już widzę, że włosy stały się trochę mocniejsze i mniej wypadają. Ale żeby kuracja była pełna należy wspomagać się od zewnątrz i od wewnątrz. Tu z pomocą przyszla mi marka HAIRVITY która zaproponowała mi kurację swoim suplementem. I dziś kilka wstępnych słów o produkcie.
Hairvity to kompleksowy produkt, którego receptura ukierunkowana jest na wspomaganie zdrowego wyglądu włosów oraz skóry. Zawarte w kapsułkach składniki uelastyczniają i wzmacniają strukturę włosa, powstrzymując ich łamliwość, rozdwajanie i wypadanie (skrzyp polny) oraz wspomagają wzrost włosów (biotyna)

Skład produktu:
Substancje czynnekolagen, l-leucyna, l-walina, l-cysteina, l-metionina, l-lizyna, MSM – metylosulfonylometan, ekstrakt ze skrzypu polnego, witamina C, niacyna, żelazo, kwas pantotenowy, witamina B6, witamina B2, witamina B1, witamina A, kwas foliowy, biotyna, witamina D3, witamina B12.

Opakowanie suplementu to plastikowy słoiczek, który na pierwszy rzut oka wygląda na szklany.
Mieści się w nim 60 kapsułek, które wystarczą na miesiączną kurację.
Produkt możecie nabyć na stronie producenta, tutaj.
Preparat jest w formie dosyć dużych, niebieskich kapsułek, na których znajduje się logo producenta. 
Muszę wspomnieć o specyficznym zapachu produktu. Po otworzeniu opakowania, ze słoiczka wydobył się dośc intensywny zapach, przypominający mi mleko. Natomiast z samego słoiczka pachnie chipsami paprykowymi. jest to bardzo mocny zapach, nie ukrywam, że dla mnie dośc uciążliwy. Na szczęście nie będę musiała się smarować preparatem, tylko go jeść. 
Z supelementem Hairvity wiążę spore nadzieje. Liczę przede wszystkim na to, że wzmocni moje włosy i zahamuje ich wypadanie. Przy okazji liczę również na to, że moje włosy zrobią się odrobinę grubsze.
Ostatnio ścięłam trochę włosy i na początku nie byłam za bardzo zadowolona z efektu i i chciałam żeby włosy mi jak najszybciej odrosły. Teraz polubiłam moją nową długość, więc na szybszy wzrost włosów suplement nie musi wpływać.
Tak moje włosy wyglądają na dzień dzisiejszy:



43 komentarze :

  1. Ja też już biorę i zobaczymy. Ale gdy je biorę mega śmierdzą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie wierzę w takie suplementy diety, dużo razy próbowałam i niestety żadnych efektów nie widziałam. Kupiłam zwykły cynk za 10 zł w aptece i dopiero po ty zauważyłam, że moje włosy uległy poprawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. You look amazing sweetie. very helpful post! x

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja biorę biotyne teraz, te tabletki znam tylko z blogów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się twoje włosy, ale jeśli chcesz, by były jeszcze ładniejsze, to spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki by stan włosów poprawił się ;) Chociaż wizualnie jak patrzę na zdjęcie to wyglądają na prawdę fajnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ciekawa efektu? Pozdrawiam!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje włosięta są w tak kiepskiej kondycji, że przydałaby im się taka pomoc tabletkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I ja dostałam propozycję współpracy od Hairvity :) Jednak - kurację rozpocznę dopiero na przełomie roku, teraz stosuję suplementację Biotebalem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No to czekam na końcowy efekt kuracji ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz przepiękne włosy!
    Mam nadzieję, że sprawdzą się u Ciebie!Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ten suplement i byłam ogromnie zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja odmówiłam, ale mam nadzieję, że u Ciebie się sprawdzi:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Życzę powodzenia :)
    P.S. Piękne włosięta :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też od kilku dni stosuję Hairvity, jestem bardzo ciekawa jakie będą efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa jestem jak działa, bo ostatnio włosy zaczęły mi wypadać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem bardzo ciekawa, jakie rezultaty przyniesie ta kuracja :)

    OdpowiedzUsuń
  18. łykam je od jakiś dwóch tygodni i na razie nie widzę większej poprawy. Może to zabrzmi niezbyt elegancko, ale uczulam na ten smak, bo mi się nimi najzwyczajniej w świecie odbija co nie jest komfortowe.

    OdpowiedzUsuń
  19. Czekam więc na efekty, bo moje włosy też lecą garściami 😉

    OdpowiedzUsuń
  20. Czekam więc na efekty, bo moje włosy też lecą garściami 😉

    OdpowiedzUsuń
  21. również jestem w trakcie przyjmowania

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem bardzo ciekawa efektów po kuracji. =)

    OdpowiedzUsuń
  23. Życzę powodzenia i czekam na recenzję, bo i mi by się przydała taka kuracja :D

    OdpowiedzUsuń
  24. A czy latem Twoje włosy często "zażywają" kąpieli słonecznych? Jeśli są narażone na częste przebywanie na słońcu, mogą nadmiernie wypadać, a dzieje się to właśnie teraz, jesienią.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem bardzo ciekawa efektów tej kuracji! Mam nadzieje, że efekty będą widoczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawy produkt, ciekawe jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem ciekawa efektów :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/unikalne-woskie-dermokosmetyki-aqa-it.html

    OdpowiedzUsuń
  28. staram się unikać łykania czegokolwiek

    OdpowiedzUsuń
  29. u mnie całkiem dobrze się spisał ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Słyszałam o nich ale ja nie łykam takich tabletek.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja w okresie jesiennym powracam do sprawdzonego preparatu Silica. Ten wygląda ciekawie, aczkolwiek osobiście nienajlepiej czuję się po skrzypie, dlatego raczej nie spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  32. I tak masz piękne włosy *.* Ja od października zaczynam suplementacją, ale innym specyfikiem - takim, który dobrze się u mnie sprawdził kilka miesięcy temu :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka