Bohaterem dzisiejszego postu będzie rosyjski balsam do włosów o działaniu wzmacniającym z Organic Shop.
Od producenta:
Skład:
Opakowanie:
Balsam znajduje się w plastikowej butelce o pojemności 280 ml. Niestety butelka jest bardzo niewygodna. Balsam jest dosyć gęsty i nie chce spływać z opakowania. Trzeba się bardzo namęczyć żeby go wydostać. Ja w końcu zaczęłam go rozcieńczać z odrobiną wody. Na pewno ułatwieniem nie jest również aplikator produktu, jak widzimy na zdjęciu. Myślę, że zamykanie typu press znacznie ułatwiłoby jego aplikację.
Dostępny jest głownie w sklepach internetowych, kosztuje około 8 zł.
Konsystencja/ Zapach:
Jak już wspominałam balsam ma dość gęstą konsystencję. Jest to zarówno jego plus jak i minus. Minus dlatego, że trudno wydostaje się z opakowania a plus, ponieważ dobrze nakłada się na włosy i nie spływa z nich.
Zapach balsamu jest delikatny, lekko ziołowy. Przypomina trochę zapach męskich perfum.
Moja opinia:Z działania tego balsamu jestem zadowolona. Pierwsze co rzuca się w oczy po jego użyciu to niesamowicie gładkie i miękkie włosy, dzięki czemu od razu wyglądają na zdrowsze. Włosy lepiej się rozczesują, nie są poplątane, szorstkie czy matowe. Balsam delikatnie je nawilża. Uważam, że do codziennego stosowania balsam jest idealny.
Niestety balsam jest słabo wydajny. Mi przy codziennym stosowaniu wystarczył na jakieś 3,5 tygodnia. Choć przez pierwszych kilka dni męczyłam się z jego aplikacją. Rozcieńczanie z wodą trochę pomogło, ale czasami przez z to z butelki wyciekała znów za duża ilość kosmetyku.
Podsumowując,Działanie balsamu jest dla mnie idealne, ale niestety złe opakowanie bardzo mnie do niego zniechęca. Zaaplikowanie kosmetyku na włosy znacznie przedłuża codzienną, wieczorną toaletę.
Dobra cena :)
OdpowiedzUsuńCiekawy produkt, nie znałam go wcześniej
OdpowiedzUsuńMnie akurat opakowanie nie sprawiało problemu (miałam inną wersję) natomiast nie zmienia to faktu że lubię te z pompką :) ale i tak produkt broni się działaniem :)
OdpowiedzUsuńCiekawy produkt w dobrej cenie :)
OdpowiedzUsuńMiejmy nadizeję że producent dopracuje opakowanie ! :)
OdpowiedzUsuńJa też nie lubię gdy kosmetyk się tak otwiera.
OdpowiedzUsuńOgólnie bardzo ciekawy produkt:)
ja bym go całego wylała za jednym zamachem hahaha:D
UsuńNo to niech jeszcze poprawią opakowanie i będzie super :)
OdpowiedzUsuńSłyszałam o tym balsamie, ale jeszcze nie miałam okazji go sprawdzić :) Może się pokuszę ;>
OdpowiedzUsuńNo faktycznie przy gęstym kosmetyku taki typ opakowania nie jest najlepszym rozwiązaniem. Ale dobrze że się spisała w działaniu,
OdpowiedzUsuńOstatnio bardzo ciekawią mnie kosmetyki naturalne i firma Organic Shop bo jednak jest ona przystepna cenowo dla typowej studentki :)
OdpowiedzUsuńMiałam i lubię :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy produkt. Znając moją miłość do eksperymentów ja bym mu pewnie dokręciła pompkę w trakcie używania :D
OdpowiedzUsuńCiężkie w obsłudze mają te opakowania, ale ich kosmetyki i tak mi bardzo pasują :)
OdpowiedzUsuńnie znam :(
OdpowiedzUsuńskład całkiem spoko mają:)
OdpowiedzUsuńZnam ten typ butelki z której nic nie chce wypłynąć :P
OdpowiedzUsuńMuszę kiedyś spróbować :)
OdpowiedzUsuńJeszcze nie miałam :)
OdpowiedzUsuńNie znam tego kosmetyku. Opakowanie mało wygodne, przydałaby się pompka :) Sam produkt ciekawy, widzę że się dobrze spisuje i ta cena :) Godny uwagi.
OdpowiedzUsuńFakt, że ma lej zamiast otworu... ale dobry skład.
OdpowiedzUsuńNie miałam go, ale opakowanie faktycznie mało trafione przy takiej konsystencji :)
OdpowiedzUsuńKuszący ten szampon. Może i się na niego zdecyduję? ;)
OdpowiedzUsuń