wtorek, 21 lipca 2015

Efekt wpółpracy z Mazidła: MAZIDŁA OLEJEK 1% RETINOLU DLA CERY TŁUSTEJ

Niedawno dzięki współpracy z marką Mazidła otrzymałam do testów kilka wybranych przez siebie kosmetyków:

  • MAZIDŁA OLEJEK 1% RETINOLU DLA CERY TŁUSTEJ
  • EKOLOGICZNY HYDROLAT Z RÓŻY BIAŁEJ
Po czterech tygodniach testów, dziś przyszedł czas na pierwsze recenzje. Na pierwszy ogień idzie : olejek dla cery tłustej. 
Od producenta:
Olejek zawiera 1% Witaminy A w postaci retinolu, czyli maksymalne zalecane stężenie gwarantujące odmładzające i przeciwstarzeniowe działanie.
Witamina A w postaci retinolu, czyli głównej formy witaminy A w czystej i bardzo stabilnej postaci, która użyta w odpowiednim stężeniu i formule ulega w komórkach skóry przekształceniu do kwasu retinowego, to składnik kosmetyczny wykazujący bardzo efektywne działanie regulujące, przeciwtrądzikowe, przeciwzmarszczkowe i odmładzające.
Retinol to alkoholowa forma witaminy A, która użyta w odpowiednim stężeniu i formule ulega w komórkach skóry przekształceniu do kwasu retinowego, wykazując bardzo efektywne działanie bez powodowania intensywnego podrażnienia skóry, charakterystycznego dla retinoidów na receptę. Jest to najbardziej aktywna forma tej witaminy w kosmetykach oraz jedna z podstawowych i najbardziej cennych substancji aktywnych stosowanych w kosmetyce o udowodnionym naukowo działaniu przeciwstarzeniowym. Moc jej działania wynika z wielokierunkowości - z jednej strony chroni przed zewnętrznymi czynnikami powodującymi starzenie się, a z drugiej stymuluje mechanizmy obronne i naprawcze skóry oraz usuwa już zaistniałe niekorzystne zmiany w postaci zmarszczek, przebarwień i obwisłej skóry.
Retinol oferowany przez Mazidła to innowacyjna i przełomowa postać tego składnika charakteryzująca się bardzo wysoką stabilnością i odpornością na światło słoneczne, wysoką temperaturę i tlen. Cechy te czynią modyfikowany retinol składnikiem idealnym do mazideł przygotowywanych w warunkach domowych i na własny użytek. Ponadto, dzięki rozpuszczalności w tłuszczach, wykazuje wysokie powinowactwo do bariery lipidowej skóry, dzięki czemu łatwo i szybko wnika w jej głąb. Dzięki tym cechom modyfikowany retinol jest obecnie najbezpieczniejszą i najdroższą postacią tego składnika obecną tylko w niektórych japońskich liniach kosmetycznych.
Bazę olejku stanowią nie mniej cenne i niekomedogenne oleje: jojoba i brzozowy polecane do pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej.
Skład:
-Ekologiczny olej jojoba – 60%
-Macerat brzozowy – 30%-Witamina A – retinol – 10%

Simmondisia Chinensis (Jojoba) Seed Oil; Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil; Betula Alba Leaf Extract; Hydrogenated Retinol; Caprylic/Capric Triglyceride
Opakowanie:
Każdy z produktówm który wchodzi w skład olejku, czyli: ekologiczny olej jojoba, macerat brzozowy i wiatmina A, znajdowały się w osobnych buteleczkach. W zestawie znalazła się również etykieta oraz instrukcja wykonania. 
Macerat brzozowy oraz retinol należało wlać do buteleczki z olejkiem jojoba. Buteleczka ta ma wygodny zakraplacz, co znacznie ułatwia  jego późniejszą aplikację. 

Konsystencja/ Zapach:

Konsystencja olejku chyba u nikogo nie budzi wątpliwości. Olejek bardzo szybko się wchłaniał co mnie trochę zdziwiło. Za to wielki plus, bo nie lubię gdy moja twarz jest lepka na noc. 
Zapach jest bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny. 

Moja opinia:
Produkty wybrałam sama do testowania, dzięki uprzejmości firmy Mazidła,
Używałam olejku 6 dni w tygodniu. Najbardziej liczyłam na to, że olejek pomoże w unormalizowaniu pracy gruczołów łojowych oraz w zwężeniu porów. Są to jedne z założeń producenta. Po pierwszym tygodniu używania olejku nastąpił ,,wysyp". Miałam ochotę go odstawić. Postanowiłam jednak nie przerywać tak szybko kuracji. I to była słuszna decyzcja. Po około dwóch tygodniach zauwazyłam pierwsze efekty. Skóra stała się bardzo dobrze nawilżona i miękka w dotyku. Skóra trochę mniej się błyszczy, ale nie jest to jakiś spektakularny wynik.  Po czterech tygodniach stosowania olejku nie zauwazyłam już większych zmian w wygladzie mojej cery. Producent na stronie Mazidła, informuje, że kuracja powinna trwac około 3 miesiące i może właśnie po tym czasie reszta obietnic producenta zostałaby również spełniona. 

Podsumowując,  Nie jest to zły podukt. Myślę, że przy 3-miesięcznej kuracji efekty byłyby znacznie lepsze. I chyba mogę go polecić, bo moja cera wygląda lepiej, w końcu jest dogłębnie nawilżona.
                    Fakt, że produkt testowałam dzięki uprzejmości firmy Mazidła, nie wpłynął na moją opinię. 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka