poniedziałek, 27 lipca 2015

Mazidła- Ekologiczny hydrolat z róży białej

Hej :) Dzsisiaj przedstawię Wam drugi z produktów, który wybrałam do testów w ramach współpracy z firmą Mazidła- Hydrolat z róży białej. 
Zapraszam do lektury. 
Od producenta:
Dzięki obecności olejków eterycznych hydrolat działa gojąco, przeciwzapalnie i łagodząco.
Posiada działanie antyseptyczne, antybakteryjne i lekko ściągające; polecany jest przy drobnych ranach i poparzeniach oraz w formie okładów na podrażnione i zmęczone powieki.
Wykazuje ponadto działanie wzmacniające wobec naczynek krwionośnych, antyoksydacyjne i przeciwzmarszczkowe. Hydrolat różany polepsza ogólną kondycję skóry – wygładza, matuje, oczyszcza i ożywia. Działa ponadto odmładzająco, regenerująco, przeciwdziała starzeniu się skóry i zmarszczkom. Poprawia także elastyczność i gładkość skóry.
Od strony aromaterapeutycznej, zapach różany wykazuje działanie uspokajające, stosowany przed snem (wystarczy skropić poduszkę) łagodzi napięcia, stresy , stany lękowe i bóle głowy różnego pochodzenia.

Skład:
Rosa Alba (Rose) Flower Water
Opakowanie:
Woda mieści się w 50 gramowej buteleczce, która na stronie Mazidła. com  kosztuje 5,97 zł.
Hydrolat zamknięty jest w szklanej, brązowej butelce z białą nakrętką. Wodę aplikowałam na wacik i potem na skórę. Forma aplikacji bardzo mi odpowiadała. 
Konsystencja/ Zapach:
Hydrolat ma konsystecję przezroczystej cieczy. 
Jego zapach jest bardzo mocny. Zdecydowanie jest to zapach róży- lekko słodki.

Moja opinia:

Produkty  do testowania wybrałam sama dzięki uprzejmości firmy Mazidła.
Hydrolatu różanego używałam rano jako toniku.  I powiem, że jestem bardzo zadowolona z efektów. Woda ta bardzo dobrze tonizowała cerę, odświeżała ją. Cera była dłużej matowa, a jednocześnie delikatnie nawilżona. Wodę mogę polecić również osobom z wrażliwą cerą,  ponieważ hydrolat jest bardzo delikatny.

Podsumowując,  To kolejny hydrolat, z którego działania jestem bardzo zadowolona. Mogę go polecić osobom zarówno z tłustą cerą jak i wrażliwą. 



Fakt, że produkt testowałam dzięki uprzejmości firmy Mazidła, nie wpłynął na moją opinię. 

51 komentarzy :

  1. muszę sprawdzić jakiś hydrolat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szczerze powiedziawszy hydrolatu jeszcze nie używałam, może bym spróbowała z tym :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Na ten bym się skusiła - to chyba przez nazwę jakoś ta biała róża tak brzmi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja miałam narazie tylko hydrolat oczarowy :))Ale ten też jest ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro matuje to zdecydowanie hydrolacik dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię hydrolat z róży świetne działanie ma;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam hydrolat z róży stulistnej z tej samej firmy i muszę powiedzieć, że już zakochałam się w hydrolatach :) mi bardzo odpowiada forma psikania na skórę :) wtedy tak dużo produktu się nie marnuje, jak przy stosowaniu na wacik :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam hydrolat, którego miałam używać do włosów, ale działanie ma nijakie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam hydrolaty różane :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Z białej róży nie miałam, ale pewnie spróbuję :). Testuję po kolei różne hydrolaty, szukając tego ulubionego :P

    OdpowiedzUsuń
  11. o nie stosowałam żadnych hydrolantów jeszcze ale możliwe,że skuszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię hydrolat różany :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam go i fajnie się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Koniecznie muszę spróbować! :) Miałam jedynie hydrolat z kwiatu pomarańczy i byłam z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam akurat tego, ale wszystkie hydrolaty z róży bardzo lubie i dobrze sie sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tego typu produkty świetnie sprawdzają się jako tonik, z reszta jak zdazylas zauważyć ;) opakowania straszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie czegoś takiego szukałam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię hydrolaty różane :)

    OdpowiedzUsuń
  19. zaciekawiona jestem tym produktem. szczerze nigdy nie używałam nawet podobnych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja jeszcze nie próbowałam żadnego hydrolatu ;// chyba czas to zmienić ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. Super że się u Ciebie sprawdził ja jeszcze nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja cera niezbyt przepada za różanymi kosmetykami. W 5 sekund robi sie różowa...

    OdpowiedzUsuń
  23. Kocham wodę różaną a swego czasu używałam hydrolatu z róży damasceńskiej :)
    Coś mi się wydaje, że polubiłabym się z bohaterem Twojego postu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocham wodę różaną a swego czasu używałam hydrolatu z róży damasceńskiej :)
    Coś mi się wydaje, że polubiłabym się z bohaterem Twojego postu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To już wiem, który hydrolat kupię jako następny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Coś co matowi skórę jest mi pilnie potrzebne...

    OdpowiedzUsuń
  27. Kompletnie nie miałam do czynienia z takimi produktami

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawa sprawa z tym hydrolatem :) Mam problem z moją cerą i pomalutku zaczynam rozglądać się za kosmetykami, których mogłabym ja używać, żeby ją poprawić. Nie mogę przy tym zapomnieć o hydrolacie.

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo ciekawy, choć pewnie u mnie jedynie przeleżałby ;(

    OdpowiedzUsuń
  30. hydrolatu z białej róży jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam tylko oczarowy i jakoś nie przypadł mi do gustu :/

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawa jestem zapachu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. jest to jeden z moich ulubionych hydrolatów

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy nie miałam hydrolatu, ale czytając Wasze opinie chyba wreszcie się skuszę ❤

    OdpowiedzUsuń
  35. Hydrolat z róży miałam, ale nie białej:)

    OdpowiedzUsuń
  36. jeszcze nigdy nie miałam hydrolatu

    OdpowiedzUsuń
  37. Od dawna kusi mnie hydrolat, zwłaszcza różany.

    OdpowiedzUsuń
  38. ja uwielbiam hydrolaty różane.

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie miałam jeszcze tego hydrolatu.

    OdpowiedzUsuń
  40. pierwszy raz widzę takie cudo ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Lubię wszelakie hydrolaty, woda różana to moja ulubiona :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nominowałam Cię do Liebster Award, zapraszam po szczegoly do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Może bym tak wypróbowała taki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jeszcze nigdy nie miałam hydrolatu :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ciekawe czy zapach by mnie odrzucił czy bym pokochała:) Z różą już tak mam - raz lubię, innym razem mnie drażni:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo lubię ich hydrolaty, ten na pewno też przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nigdy o nim nie słyszałam, a chyba powinnam! Dzięki za polecenie :)!

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie miałam jeszcze hydrolatu, ale ten wygląda interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jak dla mnie kosmetyki z Mazideł to hit, współpracuję z marką i jak dotąd żaden, ale to żaden produkt mnie nie zawiódł :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka