sobota, 4 lipca 2015

Ulubieni w czerwcu

Czerwiec pożegnał nas prawdziwie letnią pogodą. Mam nadzieję, że reszta wakacji również upłynie pod znakiem słońca i zasłużonego odpoczynku.Czerwiec był dla mnie bardzo ciężkim miesiącem- sesja, liczne projekty i kompletny brak wolnego czasu bardzo mnie zmęczyly. Na szczęście mam to już za sobą i mogę już w pełni cieszyć się wakacjami.
Tymaczasem zapraszam Was na nową serię na blogu ,, Ulubione w .." Podpatrzyłam ją na innych blogach i postanowiłam wprowadzić coś takiego u siebie ;)


1. Ulubiony kosmetyk
Fitomed hydrolat oczarowy


Hydrolat w 100% spełnił sowje zadanie i znacząco przyczynił się do poprawy mojej problematycznej cery. Więcej o nim tutaj. 

2. Ulubiony zapach 
Puma Yellow

Taki mały flakonik, ale ile radości mi dał. Zapach jest lekki, orzeźwiajacy, taki prawdziwie wakacyjny. 
3. Ulubiona książka

Khaled Hosseini ,, Tysiąć prawdziwych słońc" 
Idealna powieść na letnie wieczory. Pięknie opowiedziana, wzruszająca a  momentami wręcz wstrząsająca historia przyjaźni między dwoma kobietami, pełnej oddania, poświęcenia i miłości. 

4. Ulubiona piosenka
Ed Sheeran ,,Thinking Out Loud"
Piosenka nie jest typowo "czerwcowa", bo powstała trochę wcześniej. Ale to własnie w czerwcu słuchałam jej na okrągło i nie mogłam oderwać się od magicznego głosu Ed Sheerana. A teledysk jest jeszcze lepszy. 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka