sobota, 12 listopada 2016

Miesiąc kuracji HAIRVITY

Dziś zapraszam Was na podsumowanie mojej miesięcznej kuracji suplementem Hairvity. Co sądzę o efektach? Zapraszam do lektury.
Dla przypomnnienia, co obiecuje producent:
Hairvity to kompleksowy produkt, którego receptura ukierunkowana jest na wspomaganie zdrowego wyglądu włosów oraz skóry. Zawarte w kapsułkach składniki uelastyczniają i wzmacniają strukturę włosa, powstrzymując ich łamliwość, rozdwajanie i wypadanie (skrzyp polny) oraz wspomagają wzrost włosów (biotyna)

Skład produktu:
Substancje czynnekolagen, l-leucyna, l-walina, l-cysteina, l-metionina, l-lizyna, MSM – metylosulfonylometan, ekstrakt ze skrzypu polnego, witamina C, niacyna, żelazo, kwas pantotenowy, witamina B6, witamina B2, witamina B1, witamina A, kwas foliowy, biotyna, witamina D3, witamina B12.
Moja opinia:
Tabletki stosowałam regularnie 2 razy dziennie po śniadaniu i obiedzie. Tabletki są dość duże ale nie sprawiały trudności przy połykaniu. 
Co do działania zauważyłam lekką poprawę w kondycji moich włosów. Nie  puszą się tak bardzo jak przed kuracją . Widać , że są lekko odżywione . Delikatnie zmniejszyła się liczba wypadających włosów  co mnie cieszy najbardziej, bo jesienią ten problem bardzo mi doskwiera. Jeśli chodzi o wzrost to nie zauważyłam jakiegoś spektakularnego przyrostu, bo jedynie 2,4 cm. Nie zauważyłam wysypu baby hair.
Na początku kuracji:
Po miesiącu:
Ogólnie kuracja Hairvity mnie nie zawiodła, zauważyłam jej delikatny, pozytywny  wpływ na moje włosy. Myślę, że 1 miesiąc to za mało by cieszyć się większymi efektami.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka