poniedziałek, 21 listopada 2016

Polny warkocz- mazidło konopne

W dzisiejszym poście chciałam Was zapoznać z z linią kosmetyków naturalnych - Polny Warkocz, a dokładnie z mazidłem konopnym, przeznaczonym do cery tłustej i trądzikowej. Produkt otrzymałam do testowania dzięki uprzejmości marki  Laboratorium Cosmeceuticum. 
Polny Warkocz to linia słowiańskich kosmetyków naturalnych inspirowana wiedzą, kulturą oraz dziedzictwem naszych przodków. Proste i harmonijne receptury oparte na wiedzy o naturalnych składnikach, które odpowiednio zestawione wzmacniają swoje działanie, stanowią o ich wartości. Linię Polny Warkocz otwierają trzy kremy - mazidła:
Mazidło Pszeniczne - Krem do Cery Suchej i Dojrzałej
Mazidło ze Skrzypu Polnego - Krem do Cery Naczynkowej
Mazidło Konopne - Krem do Cery Tłustej i Trądzikowej
Od producenta:
Skład:
Opakowanie:
Mazidło zamknięty jest  w bardzo ładnym słoiczku o pojemności 50 ml, wykonanym z brązowego szkła, które ma na celu ochronę produktu przed światłem, a co za tym idzie procesem utlenienia. Na słoiczku znajduje się minimalistyczna etykietka na której umieszczone są wszystkie niezbędne informacje na temat produktu.
Produkt dostępny jest tutaj, w cenie 27 zł. 
Konsystencja/ Zapach:
Konsystencja wydaje się bardzo gęsta i treściwa, ale jest jakby napowietrzona, dzięki czemu wydaje się, że mazidło ma piankową konsystencję. Bardzo łatwo daje się nabrać palcami. W kontakcie ze skórą szybko przyjmuje postać płynną, olejkową. Jest bardzo wydajny, bo pokryć nim twarz wystarczy naprawdę niewielka ilość kremu. 
Mazidło stosuję tylko na noc, ponieważ  aby się wchłonął potrzeba sporo czasu
Zapach jest delikatny, lekko cytrusowy. 
Moja opinia:
Jak już wspominałam krem nakładałam tylko na noc, ponieważ pod makijaż w ogóle się nie nadaje. Przyjęłam taktykę- 3 noce z mazidłem+ 4 noce z nieco mocniejszym kremem z antybiotykiem. Rano moja skóra była idealnie matowa i gładka.Oleje super się wchłaniają, nawilżają i jednocześnie regulują produkcję sebum. Krem z antybiotykiem lekko przesusza moją skórę, a ten krem bardzo szybko ją regeneruje. Ostatnio mam spory problem ze skórą, bardzo często pojawiają się na niej różne niedoskonałości. Mam wrażenie, że krem lekko je uspokaja i wycisza, ale nie powoduje tego żeby szybciej się goiły. Na początku używania kremu obawiałam się tego, że będzie zapychał moją skórę. 
Stosowanie tego mazidła to taka terapia odżywcza dla moje cery. Skóra dzięki niemu jest matowa, zregenerowana i jednocześnie dobrze nawilżona. Krem nie podrażnia skóry ani nie uczula.

Podsumowując,Z działania mazidła jestem bardzo zadowolona. Jako posiadaczka skóry trądzikowej skłonnej do zapychania obawiałam, się tłusta konsystencja kremu nie posłuży mojej cerze. Nic bardziej mylnego. Moja skóra po prostu go ,,pije" i czerpie z kremu całe bogactwo jego składników.


36 komentarzy :

  1. Przydałoby mi się takie mazidło na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe te mazidło, chętnie bym go spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. próbkę bym chciała by zobaczyć czy mej skórze podpasuje

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym wypróbowała :D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. to mazidło wprawdzie nie jest dla mojej skóry, ale ciekawi mnie marka, uwielbiam naturalne kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  6. Już od jakiegoś czasu mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już czytałam o nim parę recenzji i bardzo mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kompletnie nie miałam pojęcia o tym mazidle :) Ale lubię tego typu kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie szukam jakiegoś bezpiecznego produktu. Ostatnio moja skóra strasznie się zapchala więc unikam jak ognia chemicznych kosmetyków z obecnością gliceryny. Skład tego mazidla bardzo mi się podoba. Jak gdzieś zobaczę to na pewno kupię :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że i u mnie by się sprawdził. Od jakiegoś czasu wciąż pojawiają się nowe niedoskonałości :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba byłabym z niego zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja właśnie zaczęłam kurację która może przesuszać cerę więc może ten krem to jest to.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja od dłuższego czasu mam na ten krem ochotę, ale zawsze jak kupuję nowy to o nim zapominam. A czytałam już sporo recenzji na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja czekam na paczkę od nich od 3 tygodni i się nie mogę doczekać :(

    OdpowiedzUsuń
  15. nie widziałam jeszcze negatywnej opinii o tym mazidełku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Coraz częściej widzę tą firmę i coraz bardziej mam na nią ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wydaje mi się, że też byłabym z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nic z tej marki nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kusi mnie mazidło do cery naczynkowej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam je, moją cerę ładnie uspokoiło :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz spotykam się z tą marką. :) Ciekawy produkt. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. polny warkocz i kosmetyk słowiański brzmi bardzo zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaciekawiłaś mnie tym kosmetykiem.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie słyszałam o tej firmie:)
    Ale najważniejsze, że produkt się sprawdził:)
    Po za tym uwielbiam cytrusowe zapachy:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zachwycają mnie te opakowania polnego Warkocza

    OdpowiedzUsuń
  26. zostawiłam go na gorsze i chłodniejsze dni i teraz akurat wyskoczyły mi niedoskonałości i ratuję się tym cudem!:]

    OdpowiedzUsuń
  27. Już gdzieś o nim czytałam i chyba go kupię, bo musze zadziałać w jakiś sposób na moją kropną cerę ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka