poniedziałek, 12 grudnia 2016

DERMAGLIN- Bio maseczka przeciwzmarszczkowa 35+

Która kobieta nie lubi od czasu do czasu zrobić sobie domowe SPA i zrelaksować się? Idealnym rozwiązaniem do tego  są maseczki , a  najlepiej jeśli zdecydujemy się na takie z glinki. W dzisiejszym poście przedstawię Wam maseczkę przeciwzmarszczkową 35+ z zieloną glinką kambryjską, żeń-szeniem, kwasem hialuronowym i moim ulubionym olejem jojoba. 

Dermagiln to firma, która zajmuje się wydobyciem i przetwarzaniem zielonej glinki kambryjskiej. Glinka kambryjska jest najstarszą skałą osadową na Ziemi i zawiera ona wszelkie mikro- oraz makroelementy niezbędne człowiekowi.
Od producenta:
Od producenta:
Maska znajduje się w wygodnej saszetce o pojemności 20 g, podzielonej na dwie części,żeby łatwiej było wykonać nam 2 zabiegi, na tyle jest przeznaczona. 
Cena to ok. 6 zł.

Konsystencja/ Zapach:

Maseczka ma trochę gęstą konsystencję przez co może sprawiać trudności z rozprowadzeniem jej. Za to bardzo łatwo się zmywa, o wiele łatwiej niż glinki, kóre sama rozrabiam z wodą.
Maseczka jest koloru ciemnozielonego o zapachu "glinkowym", ale mało wyczuwalnym. 

Moja opinia:
Po użyciu maseczki cera jest niesamowicie napięta i gładka. Czuć jej działanie liftingujące.  Maseczka ma przede wszystkim działanie przecwizmarszczkowe u mnie na buzi zmarszczek jeszcze nie widać i mam nadzięję, że dzięki niej ten czas pojawienia się pierwszej zmarszczki znacznie się przedłuży. Za to jestem pewna, że wszystkie zmarszczki mimiczne zostały zredukowane.  Bardzo ucieszył mnie fakt, że maseczka posiada w składzie olej jojobę, ponieważ ma on bardzo korzystny wpływ na moją przetłuszczajacąs się skórę. I rzeczywiście maseczka mocno matuje skórę, może nawet trochę za bardzo. Po jej zmyciu trzeba trochę nawilżyć skórę. 
Maseczka wystarczyła mi na 3 użycia, czyli trochę więcej niż deklaruje producent, ale to pewnie dlatego, że nie lubię zbyt grubej warstwy maski na skórze. 

Podsumowując, Maseczka jest niedroga, dlatego na pewno jeszcze nie raz ją kupię.

39 komentarzy :

  1. Rzadko kiedy sprawdzają się u mnie maseczki liftingujące, bo nigdy nie ma tego uczucia liftingu :D Czuję się zaciekawiona tą :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie spróbuję ją u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa ta maseczka muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię ich maseczki, choć akurat tej nie miałam okazji poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Do mojej cery raczej nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię maseczki z zielonej glinki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widziałam takowej wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z czystej ciekawości sama mogłabym wypróbować choć nie przepadam za produktach zamkniętych w saszetkach :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam maseczki z tej marki, całkiem miło sobie je wzpominam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Z chęcią ją przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam maski z glinkami, ale na ogól stosuję robione samodzielnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Interesting post my dear, thank you for sharing :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie wiedziałam, że te maseczki mają tak proste składy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lifting to chyba nie dla mnie jeszcze :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś stosowałam inne maseczki tej firmy i bardzo dobrze je wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam maseczki Dermaglin :)

    OdpowiedzUsuń
  17. lubię maseczki tej firmy dobrze się spisują u mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie lubię masek w saszetkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię maski dermaglin ;) Tej nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. znam tą firmę i te maseczki ;) są dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam firmę, ale tej maseczki akurat nie miałam i jakoś nie specjalnie mnie pociąga ;]

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam tego typu maseczki :) Tej jeszcze nie stosowałam, ale to tylko kwestia czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę wypróbować, zwłaszcza że jest niedroga;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam ostatnio tyle problemów z cerą, że nie kombinuję z nowościami...

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam i byłam zadowolona, ogólnie lubię maseczki tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam tą maseczkę i świetnie się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  27. matujace maski to uzywam latem:) narazie nawilzam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Myślę, że kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka