piątek, 2 grudnia 2016

Włosowa aktualizacja- listopad; denko

Zapraszam Was dzisiaj na podsumowanie listopada: 

Kupie ponownie
Może kupie
Nie kupię
1. TWARZ
1. Colway- płyn do demakijażu- podkładem, pudrem radził sobie bardzo dobrzeNie testowałam go na kosmetykach wodoodpornych, bo po takie raczej nie sięgam. Do demakijażu oczu okazał się za mocny, bo powodował ich szczypanie. 
Czy kupię ponownie? Raczej nie
2. Holika Holika Blueberry Juicy Mask- Bawełniana płachta idealnie dopasowuje się do twarzy, doskonale na niej leży. Jej noszenie to prawdziwa przyjemność , relaks dla skóry i ciała ;)  Po jej użyciu skóra jest idealnie nawilżona, napięta, odżywiona i rozświetlona i promienna. Więcej o tej maseczce tutaj.
Czy kupię ponownie? Tak
3.  Holika Holika Tomato Juicy mask- Po aplikacji na skórze zostaje lepka warstwa, ale dość szybko się wchłonęła, więc zupełnie mi nie przeszkadzała.  Pierwsze co rzuciło mi się w oczy po zastosowaniu maski to pięknie nawilżona skóra. Skóra stała się bardziej promienna i milsza w dotykuMaseczka nie podrażniła skóry, nie spowodowała jej ściągnięcia. Więcej o mascce przeczytacie w tym poscie.
Czy kupię ponownie? Tak
4. Dermaglin- maseczka Kleopatra- maseczka  bardzo dokładnie oczyszcza skórę, zwęża pory oraz rozjaśnia cerę. A efekt ten nie jest krótkotrwały. A to za co najbardziej polubiłam maseczkę, to to, że pięknie matuje skórę i to na dłuższy czas. Ponadto maseczka sprawia, że wszelki wypryski na twarzy robią sie przysuszone, dzięki czemu szybciej znikają. Nie zauważyłam jednak, żeby pojawiały się rzadziej. Ale takie masczki raczej nie sa od tego. W tym poście więcej informacji o maseczce. 
Czy kupię ponownie? Tak
1. Vipera, puder sypki, matujący, transparentny- Nie jest to puder kryjący, nie zakryje nam niedoskonałości i przebarwień, ale przecież nie taka jest jego rola. Najbardziej zależało mi na tym, aby matowił skórę i naprawdę to robił. Ponadto nie pogarszał stanu skóry, a przecież jego skład nie jest najlepszy. Więcej o nim w tym poscie
Czy kupię ponownie? Może, na razie stawiam na minerały
2. WŁOSY
1. BeBeauty- szampon Pokrzywa- bardzo przyjemny szampon, który dobrze oczyszcza włosy, nie wysusza skóry głowy. Choć jego skład nie jest zbyt idelany to i tak lubię po niego sięgać. 
Czy kupię ponownie? Tak
2. ECOSPA- olej migdałowy-Oleju ze słodkich migdałów używałam głownie do pielęgnacji włosów. Choć zdarzyło mi się nie raz, że dodawałam go do maseczek z glinek, ponieważ olej ten dobrze nawilża skórę. 
Stosowany na włosy sprawia, że sa one dobrze nawilżone, nie puszą się. Poza tym są błyszczące i miękkie.  Olej nie jest ciężki ani gęsty dzięki czemu łatwo się go zmywa z włosów. Więcej o nim  tutaj.
Czy kupię ponownie? Tak
3.CIAŁO
1. Bania Agafii- rozgrzewający peeling do ciała ,,Kamczacki"- nie jest to ostry zdzierak. Z pewnością osoby z wrażliwą skórą go polubiąKosmetyk bardzo dobrze oczyszcza skórę i złuszcza martwy naskórek. Pozostawia skórę przyjemnie gładką i miłą w dotyku. Czuć również, że skóra jest nawilżona. Ponadto bardzo spodobało mi się to, że peeling rzeczywiśćie rozgrzewa skórę. To bardzo miłe uczucie i już oczyma wyobraźni widzę jak używam tego peelingu w zimowe, mroźne wieczory, gdy za oknem śnieg.  Wiecej o peeling w tym poscie. 
Czy kupię ponownie? Tak
2. Isana- kremowy żel pod prysznic- Skład żelu bez rewelacji, ale duży plus za to, że ekstrat z jeżyny znajduje się na dość wysokim miejscu. Żel dobrze oczyszcza skórę, pozostawia ją gładką, miłą w dotyku  i przede wszystkim pachnącą, choć nie na długo. Działanie nawilżające jest słabe, ale też nie wysusza skóry. W zasadzie to większych wartośći odżywczych od tego żelu nie oczekiwałam. Ale od tego mam balsamy i inne kosmetyki. Żel umila mi kąpiel i to najważniejsze. Więcej o nim tutaj. 
Czy kupię ponownie? Tak
3. Alterra- pomadka ochronna-Na ustach sprawdza sie rewelacyjnie, nawilża i regeneruje usta, nie zostawia tłustej warstwy. Nawet jak ja "zjem" to usta sa nadal miękkie. Smak i zapach sa neutralne przypadną du gustu większości osób. Nie znalazłam lepszego produktu do ust, zawsze mam jedna pomadkę w torebce druga w domu na toaletce. Czasami kupuje inne pomadki ale zawsze wracam do rumiankowej Alterry. 
Czy kupię ponownie? Tak
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka