wtorek, 4 kwietnia 2017

YVES ROCHER- szampon zwiększający objętość włosów z wyciągiem z malwy

Często skarżyłam się na to, że  moje włosy są cienkie i bez objętości. W kosmetyki dodające objętości nie wierzę i nie używam ich. Jednak z tym szamponem było inaczej, ponieważ w sieci naczytam się sporo pozytywnych opinii na jego temat. 

Od producenta:
Skład:
Aqua/Water/Eau, Ammonium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Malva Sylvestris (Mallow) Flower/Leaf/Stem Extract, Glyceryl Oleate, Coco-Glucoside, Sodium Benzoate, Parfum/Fragrance, Glycerin, Citric Acid, Panthenol, Alcohol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sodium Chloride, Salicylic Acid.
Opakowanie:
Szampon znajduje się w wygodnej plastikowej butelce o pojemności 300 ml, wykonanej z przezroczystego choć zielonego plastiku. Na etykiecie znajduje malwa i szata graficzna nawiązuje do jej różowego koloru.Butelkę otwiera się klasycznym zatrzaskiem, co sprawiało mi trudność, zwłaszcza, gdy miałam mokre dłonie, ale przynajmniej mamy pewność, że szampon nie wycieknie nam sam z siebie w kosmetyczce na wyjeździe.
Szampon dostępny jest w sklepach internetowych oraz w sklepach stacjonarnych Yves Rocher, w cenie około 14 zł. 
Konsystencja/ Zapach:
Szampon odpowiednią konsystencją, która nie spływa szybko z dłoni ani ze skalpu.Szybko się pieni.
Jest bezbarwny. Ma piękny kwiatowy zapach, szkoda trochę, że nie utrzymuje się długo na włosach. 
Moja opinia:
Od szamponu oczekuję przede wszystkim tego żeby dokładnie oczyszczał włosy, nie plątając ich przy tym. Ten szampon według obietnic producenta oraz w opiniach innych dziewczyn oprócz tego dodatkowo odbija włosy od nasady, sprawiając, że wydają się gęstsze. Jak zadziałał u mnie?  Po pierwsze szampon naprawdę dobrze radzi sobie z oczyszczaniem włosów. Nie straszne mu nawet ciężkie oleje jak np. oliwa z oliwek. Przez to, że tak dokładnie oczyszcza włosy nie używałam go codziennie, tylko co drugi dzień. Szampon nie plącze włosów, nie sprawia żeby były szorstkie lub matowe. 
Niestety jeśli chodzi o dodawanie objętości to moje włosy już kolejny raz okazały się bardzo oporne na takie specyfiki.  Podsumowując, Według mnie ten szampon nie wyróżnia się niczym szczególnym. Chociaż chętnie będę go kupować do mocniejszego oczyszczania włosów, 

24 komentarze :

  1. Miałam go :) moim zdaniem najlepszy szampon jaki miałam w tym przedziale cenowym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubiłam go, ale wersję z pokrzywą bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio szukam szamponów dobrze oczyszczających więc pewnie za niedłgo go przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że tak fajnie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie, muszę go wreszcie wypróbować no :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie był fantastyczny :) Byłam z niego bardzo zadowolona, recenzowałam go nawet :)
    Teraz żałuję, że nie mam już YR pod nosem :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie wierzę w unoszenie włosów poprzez szampony ;) Dla mnie to trochę mało realne ;) Jeśli chcesz aby Twoje włosy miały większą objętość susz je w odwrotną stronę w zależności z której strony chcesz uzyskać efekt ;) Np jeśli chcesz aby włosy były uniesione z lewej przedziel je na pół następnie przełóż włosy z lewej strony na prawą i w ten sposób susz i tak z drugą stroną ;)
    Przesyłam buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa, czy moje włosy by się odbiły od nasady, bo są ciężkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze żadnych produktów YR do pielęgnacji włosów...

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze go nie miałam...może po skończeniu babuszki Agafii zajrzę do YR :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla dobrego oczyszczania można wypróbować :) natomiast moje włosy mają własne "ulizane" życie a w zasadzie życia w nich nie​ ma :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam go, u mnie całe szczęście dodaje objętości :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Też bym pewnie nie używała go codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam wiele produktów do włosów tej firmy ale na ten szampon nie trafiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam jakis szampon z YR z tej serii, ale jeszcze czeka w kolejce ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam zawsze problem z tymi szamponami, bo jak umyje po nich włosy to wyglądają na męża tłuste nie wiedzieć czemu, ale zapach mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kosmetyki z YR nadal są dla nas niezbadaną nowością ;P

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie niestety objętość osiągam tylko kosztem stanu włosa, siano lepiej się unosi :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Markę wręcz kocham,aczkolwiek tego szamponu nie miałam okazji próbować na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam go kilka razy i się u mnie sprawdził :) Nawet dodawał trochę objętości :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie też cudów nie sprawił, objętości nie nadał, a kupiłam go po dobrych opiniach w blogosferze. I jeszcze moje włosy są szorstkie po użyciu tego szamponu.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka