Od producenta:
Rosjanki i Ukrainki słyną z urody na całym świecie, ale też potrafią ją
pielęgnować. Najwyższy czas wrócić więc do korzeni, posłuchać rad
babuszki i przekonać się, że kilka prostych, niedrogich i sprawdzonych
metod pielęgnacji ¬idealnie dopasowanych do naszego typu urody pozwoli
nam osiągnąć efekty, o jakich zawsze marzyłyśmy.
Raisa Ruder ujawnia genialne w swojej prostocie receptury babuszki przekazywane z pokolenia na pokolenie. Zdradza sposoby na piękną cerę, wyraziste usta czy lśniące włosy, oparte na niedrogich, naturalnych produktach spożywczych, takich jak jajka, mleko, miód, drożdże czy truskawki.
Raz na zawsze pozbądź się więc kompleksów i preparatów pełnych chemii. Skorzystaj z sekretów babuszki, naucz się sama przygotowywać naturalne kosmetyki i zachwycaj urodą.
Raisa Ruder ujawnia genialne w swojej prostocie receptury babuszki przekazywane z pokolenia na pokolenie. Zdradza sposoby na piękną cerę, wyraziste usta czy lśniące włosy, oparte na niedrogich, naturalnych produktach spożywczych, takich jak jajka, mleko, miód, drożdże czy truskawki.
Raz na zawsze pozbądź się więc kompleksów i preparatów pełnych chemii. Skorzystaj z sekretów babuszki, naucz się sama przygotowywać naturalne kosmetyki i zachwycaj urodą.
Moja opinia:
Jak już wspomniałam książkę dostałam w ramach współpracy z wydawnictwem Znak Literanova. Książkę dostałam zapakowaną w bardzo estetyczne i eleganckie czerwone pudełko, w którym znalazłam również maseczkę do twarzy Bania Agafii oraz skrócony egzemplarz książki.
Pzyznam szczerze, że jest to moja pierwsza taka urodowa książka poradnik. Do jej lektury wzięłam się od razu. Pierwsze co rzuca się w oczy to bardzo ciekawa, przejrzysta grafika, która nie zamazuje tekstu, ale wręcz przeciwnie jeszcze bardziej go eksponuje.
Książka składa się z 15 rozdziałów. Kilka pierwszych poświęconych jest sprawom organizacyjnym na przykład takim jak zorganizować swoje domowe spa, w czasie którego będziemy stosować kosmetyki sporządzone na podstawie przepisów zawartych w książce. Dalej mamy rozdziały poświęcone pielęgnacji każdego z obszarów naszego ciała: twarz, włosy, usta itp. Autorka podaje również niezbędny arsenał składników, które tworzą jakby bazę wszystkich kosmetyków i które powinnyśmy mieć jeżeli chcemy rozpocząć pielęgnację zgodnie z proponowaną w książce.
W książce najwięcej jest przepisów na różnorodne maseczki na różne okazje np. na randkę, na zjazd absolwentów itp. Uważam, że wzbogaca to treść i sprawia, że czytelnik łatwiej kojarzy przepisy i po przeczytaniu książki będzie lepiej nawigował po przepisach, które zainteresowały go w trakcie lektury.
To co dodatkowo może zainteresować czytelnika to liczne porady na temat zastosowania konkretnych produktów nie tylko w kosmetyce ale również w życiu codziennym.
Autorka często odnosi się do zachowań swojej babci co znacznie ubarwia cały przekaz. Bo nagle przed oczami staje nam starsza pani z głową pełną pomysłów i wielką pasją do kosmetyków.
Wspomnę o niewielkich minusach książki. Otóż czytając zabrakło mi podania dokładnych właściwości pielęgnacyjnych tych maseczek czy innych kosmetyków. Lubię Takie konkrety zachęcają mnie do wypróbowania kosmetyku. Odnosiłam wrażenie, że te wszystkie maseczki mają jedynie działanie nawilżające i odmładzające.
Dodatkowo oprócz pełnowymiarowej książki w zestawie otrzymałam skróconą wersję.Uważam, że książka stanowi prawdziwe bogactwo różnych przepisów, które planuje przygotowywać. Przepisy są proste i na ogół składają się z bardzo prostych przepisów. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
jestem pewna, że zainteresowałaby mnie ta książka
OdpowiedzUsuńZapowiada się ciekawie :) Chętnie bym się z nią zapoznała :)
OdpowiedzUsuńOjj muszę ją dorwać ! :)
OdpowiedzUsuńmoże być ciekawa :)
OdpowiedzUsuńmogłabym przeczytać może akurat byłaby dla mnie ;)
OdpowiedzUsuńJa bym chętnie zapoznała się z jej treścią! :D Jak najbardziej poznałabym sekrety pielęgnacji słowiańskiej urody, której naprawdę inne nacje mogą zazdrościć :D
OdpowiedzUsuńChciałabym ją przeczytac, bo kosmetyki Babuszki bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńech a u mnie średnio działają;p
UsuńOstatnio bardzo polubiłam czytać takie poradniki więc i ten mnie zaciekawił (chociaż nie podoba mi się nazwa która jest zbyt podobna do 'sekrety urody koreanek') :)
OdpowiedzUsuńchętnie bym się taką książką zainspirowała :) ostatnio brak mi pomysłów
OdpowiedzUsuńTaką książkę chętnie bym wypróbowała :)
OdpowiedzUsuńmam tę książkę, to niesamowicie przydatne kompendium wiedzy, mnóstwo przepisów na domowe kosmetyki, ciekawe porady, zero pustosłowia. Moim zdaniem poradnik lepszy niż słynne Sekrety urody Koreanek
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawa książka :)
OdpowiedzUsuńTych sekretów urody się trochę narobiło w różnych odsłonach :P Ale czemu nie, warto mieć takie wskazówki zawarte w jednej książce :)
OdpowiedzUsuńTeż bardzo chcę ją przeczytać!! ;-)))
OdpowiedzUsuńHmm... brzmi ciekawie :)
OdpowiedzUsuńPS. świetna Nutella :)
Lubię i kolekcjonuje tego typu książki :) Widzę że warto w to zainwestować
OdpowiedzUsuńCiekawe chociaż jak napisałaś czego Ci brakuje to tez bym czuła mały niedosyt :)
OdpowiedzUsuńmiłego dnia;)
OdpowiedzUsuńKsiążka zapowiada się ciekawie. Jest zupełnie inna niż reszta popularnych wydań w tej tematyce. Do tej pory zdecydowałam się tylko na zakup "Sekretu urody Koreanek", więc pomyślę i o tej, bo w przeciwieństwie do innych mnie zainteresowała :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)