piątek, 18 marca 2016

AVA- Aktywator młodości| witamina C z Acerolą

Bardzo lubię stosować kosmetyki z witaminą C, bo zazwyczaj efekty, które po nich uzyskuję są bardzo wiodoczne i  zazwyczaj na plus. Dzisiaj zapraszam Was na posy serum, które używałam w ostatnim czasie- AVA- Aktywator młodości| witamina C z Acerolą

Od producenta:
100% ochrony antyoksydacyjnej - skuteczne działanie przeciwstarzeniowe.
Wyjątkowo skuteczny koncentrat ze stabilną postacią witaminy C, wzmocniony ekstraktem z Aceroli (wiśni z Barbados), o szczególnie wysokiej zawartości kwasu askorbinowego stanowi prawdziwą bombę antyoksydacyjną niezastąpioną w terapiach przeciwstarzeniowych. Witamina C hamuje działanie wolnych rodników, stymuluje produkcję kolagenu, opóźnia proces starzenia się skóry. Dodatkowo wspomaga nawilżenie, redukuje zmarszczki, przywraca elastyczność, rozjaśnia i wygładza skórę. Wzmacnia i chroni naczynia krwionośne przed pękaniem, przeciwdziała odbarwieniom skóry. Sprawia, że skóra jest bardziej promienna, mniej szorstka, jędrna i gładka. 
Przeznaczony dla skóry dojrzałej, z widocznymi zmarszczkami, zniszczonej przez promienie UV, z plamami i przebarwieniami oraz jako profilaktyka przeciwstarzeniowa.
Sposób użycia: kilka kropli koncentratu nanieś na czystą skórę twarzy i szyi delikatnie wklepując. Okrężnymi ruchami wykonaj masaż. Stosuj rano lub wieczorem samodzielnie lub pod ulubiony krem Ava.


Skład:

Aqua, Sodium Ascorbyl Phosphate, Glycerin, Malpighia Glabra Extract, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Carbomer
Opakowanie:
Buteleczka serum została zapakowana w kartonik, na którym znajdują się najwazniejsze informacje o kosmetyku tj. działanie, sposób użycia czy skład. Samo serum znajduje się w  30 ml buteleczce, z ciemnego szkła, które chroni kosmetyk od słońca. Pipetka stanowi bardzo dobry sposób na dozowanie ksometyku. 
Cena serum to około 25 zł. 

Konsystencja/ Zapach:
Serum ma bardzo płynną konsystencję. Jest bezbarwne i bezwonne. Myślę, że osoby preferujące bezzapachowe kosmetyki byłyby zadowolone. 
Moja opinia:
Dzięki dołączonej do opakowania pipecie kosmetyk brdzo dobrze się aplikuje. Kilka kropli serum wystarczy aby pokryć nim twarz, dlatego jest bardzo wydajne. 
Serum stosowała w kilku kombinacjach: solo, na dzień pod krem z filtrem, na noc pod krem czy pod maseczkę. Wchłania się do całkowitego matu, dlatego nadaje się pod makijaż, ale ja nie lubię nakładać takich kosmetyków pod podkład, wolę kremy. 
Serum stosowane solo delikatnie ściąga skórę. Gdy nakładałam go na podraznioną skórę czułam delikatne pieczenie i dyskomfort, dlatego porzuciałam tą metodę i zawsze na serum nakładałam krem i wtedy kosmetyk sprawdzał się najlepiej. 
Serum nieie zapycha, nie powoduje powstawania żadnych niespodzianek ani zaskórników. Zarówno stosowane raz dziennie, jak i dwa razy. Nie wpływa na przetłuszczanie się skóry ani nie normalizuje tego problemu. W tej kwestii pozostaje neutralne.
Serum polubiłam za to, że ładnie rozświetla cerę, pomaga w likwidowaniu drobnych przebarwień. Z tymi większymi sobie nie radzi. Skóra dzięki niemu  wygląda promieniście i zdrowo. 

Podsumowując, Według mnie serum jest naprawdę warte wypróbowania, bo stanowi świetną alternatywę dla droższych tego typu kosmetyków. Jest to dobry kosmetyk za niewielką cenę

Mam ochotę na inne kosmetyki z tej serii. 

44 komentarze :

  1. Lubię produkty z wit c, tego akurat nie znam, ale uwielbiam FLavo c :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak aktywator młodości, to cos mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie - miało byc:). Nie ma jak to pisać z telefonu:)

      Usuń
    2. Mam to samo T9 rządzi się swoimi prawami :P

      Usuń
  3. Bardzo lubię Avę, to serum stosuję od dwóch tygodni i póki co jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam to serum, używam go kilka razy w tygodniu i jestem zadowolona. W sumie mam podobną opinię do Twojej. Ja stosuję je na noc pod olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zaciekawił mnie nie powiem, jak skończę obecne produkty, które stosuje to chętnie się za niego zabiorę ;)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Czaje się na ten produkt już strasznie długo, ale nie moge go dotrwac stacjonarnie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. W moim wieku taki aktywator to już konieczność :D
    Nie znam go ale wydaje się być ciekawym produktem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam na niego chęć, ale u mnie w mieście nigdzie go nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie miałam produktów AVA, ale kiedyś na pewno jakiś przetestuję :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam kosmetyków tej marki. Wydaje się, że działa dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ogromną ochotę wypróbować serum z witaminą C, może na dobry początek postawię na oferę Ava :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już od jakiegoś czasu mam ochotę sprawdzić osobiście ten kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sera ogólnie dobrze działają na skórę, dlatego od kilku lat staram się je stosować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tej serii wcale, wygląda na ciekawą

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że nie radzi sobie z większymi przebarwieniami

    OdpowiedzUsuń
  16. Aż kusi do kupna :)
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam z tej marki kwas hialuronowy i był świetny :) na witaminkę też chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cena i działanie są bardzo zachęcające :)

    OdpowiedzUsuń
  19. tez uwielbiam wit. C w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zlikwidowanie przebarwień to by mi się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  21. niejednokrotnie zastanawiałam się nad ich kosmetykami, chyba czas wypróbować ;

    OdpowiedzUsuń
  22. Z witaminą C zdecydowanie muszę w końcu coś kupić

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja sobie kupiłam wersję z kalagenem i trochę żałuję że nie wzięłam właśnie tego z wit C :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię kosmetyki z wit C:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytałam o nim wielokrotnie i to same dobre rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Pożyteczny kosmetyk, widziałabym go na swojej półce. :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. beautiful blog :) happy Sunday!
    I am new follower :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  28. No tak, witamina C to rzeczywiście przepis na młodość :)) Zawiera masę antyoksydantów, które są zbawienne dla skóry ^^

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamina C JEST antyoksydantem, a nie zawiera.

      Usuń
  29. Właśnie go używam i mam o nim zmienne zdanie :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Kupiłam go dla mamy na urodziny, na razie jest bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem ciekawa kosmetyków tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dobrze wiedzieć:) może sie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Czytałam, że ta firma ma bardzo dobre kosmetyki, ale jeszcze nic nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Widziałam go dziś w drogerii. Jednak mam serum z witaminą C (z DermoFuture), które czeka na przetestowanie ;) Ale może na to też się kiedyś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Czytalam pare pozytywnych opinii o tym serum. Zastanawiam sie tylko ile mozna je przechowywacz po otwarciu. Wit C w koncu szybko sie utlenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 6 miesięcy od otwarcia. Możesz trzymać w lodówce.
      PS.Nie podoba mi się ta latająca nutella.

      Usuń
  36. Ja od niedawna używam swojego pierwszego serum z wit. C, tylko z innej marki i muszę przyznać, że już po kilkunastu dniach widzę pozytywne efekty stosowania :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka