piątek, 25 marca 2016

BALEA- żel po prysznic o zapachu neroli i czerwonych pomarańczy

Dziś przygotowałam dla Was recenzję kolejnego świetnego żelu pod prysznic z Balea tym razem o zapachu kwiatów neroli i czerwonych pomarańczy.
Od producenta:
Kremowy żel pod prysznic marki Balea zawierający ekstrakt z mrożonych kwiatów neroli i czerwonych pomarańczy oraz specjalną formułę Poly-Fructol dzięki czemu znakomicie nawilża skórę i jednocześnie chroni ją przed wysychaniem. Pozostawia niezwykle pikantny zapach. Neutralne pH, produkt przebadany dermatologicznie.

 Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Glycerin, Cocoglucoside, Sodium Lauroyl Glutamate, Glyceryl Oleate, Inulin, Lecithin, Fragaria Ananassa Fruit Extract, Polyquaternium-7, Citric Acid, Propylene Glycol, Sodium Sulfate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Tocopherol, Parfum, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol,CI 16255, CI 16185

Opakowanie:

Żel znajduje się w wygodnym 300 ml opakowaniu. Nakrętka to zatrzask. Jest spłaszczona, dzięki czemu można postawić butelkę do góry nogami, co zawsze ułatwia zużycie  produktu do samego końca. Na uwagę zasługuje typowa dla kosmetyków Balea- kolorowa i rzucająca się w oczy szata graficzna. Żel z pewnością zachęca do zakupów.
W Polsce żele te dostępne są głównie w sklepach internetowych, w cenie ok. 6zł.
Konsystencja/ Zapach:
Żel ma kremową konsystencję, która nie przelewa się przez palce. Bardzo dobrze rozprowadza się po skórze.
Zapach jest bardzo orzeźwiający. Wyczuwalne są w nim nuty pomarańczy.

Moja opinia:

Żel ten jest bardzo wydajnym produktem, który  ze względu na swoją tendencję do obfitego pienienia się wystarczył na długi czas, a ja mogłam cieszyć się jego ładnym zapachem, który długo, długo po kąpieli czuć w łazience, trochę krócej na skórze.
Żel nie podrażnia ani nie uczula skóry.
Szkoda tylko, że produkty Balei są tak słabo dostępne na polskim rynku.

Podsumowując, Bardzo lubię orzeźwiający zapach pomarańczy i dla mnie to połączenie zapachów okazało się strzałem w 10.

43 komentarze :

  1. Tego zapachu nie widziałam chyba, ale pomarańcze lubię w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czuje, że bym go bardzo polubiła - głównie za zapach. <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie nuty zapachowe w żelach. Moim ulubionym z Balea jest malina z trawą cytrynową :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja osobiście lubię żele z Balea i zawsze są u mnie mile widziane ;)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Czuję,że podobałby mi się ten zapaszek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ajj, te zapaszki Balea, są takie kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tego zapachu nie mam, ale lubię żele Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam jeszcze o tym produkcie, ale z chęcią skorzystam:-) Zapach musi być cudowny :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapach pewnie by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie, na całe szczęście, już łatwiej kupić je stacjonarnie :). Tego nie miałam, ale zapach by mi pewnie pasował i lubię ich żele :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój ulubiony zapach żelu Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy produkt i jego zapach zachęca do kupna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Już dawno nie miałam nic z Balei, trochę się zmeczyłam tą marką. Ale Neroli kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Popracuj trochę nad zjęciami. Nie jest Ci wstyd wrzucać takie rozmazane, niewyraźne?

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubie blee, a tym zapachem pewnie bylabym zachwycona- uwielbiam neroli

    OdpowiedzUsuń
  16. dokładnie- szkoda, że produkty Balea są słabo dostępne na polskim rynku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze nie próbowałam produktów tej firmy, chociaż u mnie w okolicy można je hurtowo kupić, bo tyle niemieckich sklepów w okolicy, chyba muszę się przełamać i pójść do jednego na polowania :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Tego zapachu nie znam, ale często kupuje ich żele :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapach musi być fajny :) muszę w końcu wypróbować coś z Balei :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmm nie jestem pewna czy przypadkiem nie kupilam go za jakies niecale euro :) moj czeka w kolejce, ale pachnie super!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawe, czy zapach by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam tego żelu, ale pewnie by mi nie spasował, bo nie przepadam za pomarańczą w kosmetykach :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekawa tego zapachu <3 :D ahh może kiedyś uda mi się go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. szkoda, że tak trudno dostępne są te kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  25. Z Balea nic nie miałam niestety jeszcze, w Wiedniu miałam wejść do DM ale nie zdążyłam ;(
    Kochana mogę jeszcze raz prosić o poklikanie w 4 ostatnie linki ponieważ zostały one zmienione;)
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/03/drugie-zamowienie-z-dresslink.html#comment-form

    Buziaki i życzę Wesołych świat !;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Musi fajnie pachnieć :) nie miałam jeszcze ani jednej Balei.

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam żele z Balei i muszę przyznać, że mają piękne zapachy :d Szkoda, że zawierają SLES, ale raz na jakiś czas pozwalam sobie na stosowanie takich produktów :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy produkt ;)
    Pozdrawiam!
    zubrzycanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawe jak pachnie, produktów z Balea nigdy nie próbowałam :)
    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda że słabo dostępny jest ja bardzo lubię produkty które dają dużo piany :) to mnie tak relaksuje czasami niektóre żele które są niedrogie a mocniej się pienią to używam jako płyn do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie miałam nigdy nic z tej firmy, ale skoro polecasz to przy następnych zakupach kosmetycznych skuszę się na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiedyś bardzo lubiłam używać tych żeli. Zwykle pięknie pachną i mają ciekawą szatę graficzną.

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda, że ta marka nie jest dostępna stacjonarnie w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  35. ja uwielbiam wsyztsko co balei < 333

    OdpowiedzUsuń
  36. uwielbiam takie zapachy latem. Idealny pod prysznic zaraz po plazowaniu ;))

    http://ladycharm1.blogspot.com/2016/03/rozdanie-clinique-wibo-ardel.html zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo lubię Baleę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Szkoda, że ich produkty są tak słabo u nas dostępne

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka