środa, 9 marca 2016

CZTERY PORY ROKU- Skoncentrowane serum do rąk i paznokci

Lubię mieć ładne i zadbane dłonie, a to oznacza dla mnie między innymi to, że stale są one odpowiednio nawilżone. Co prawda rzadko narzekam, na to żeby były szorstkie i przesuszone, ale to chyba kwestia wyboru odpowiednich kosmetyków do ich pielęgnacji. Dziś zapraszam Was na recenzję Skoncetrowanego serum do rąk i paznokci CZTERY PORY ROKU. Czy to też był dobry wybór?

Od producenta:Dzięki wysokiej koncentracji składników aktywnych serum zapewnia intensywną regenerację dłoni. Już po pierwszym użyciu natychmiast przynosi ulgę zniszczonej i podrażnionej skórze. Serum intensywnie regeneruje i nawilża, likwiduje szorstkości skóry, wygładza skórki wokół paznokci oraz chroni ręce przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. To wszystko dzięki zawartości ekstraktu z białej herbaty, który regeneruje, odżywia i wygładza skórę dłoni oraz 5% masła shea odpowiadającego za likwidację szorstkości rąk. Dodatkowo masło zapewnia skuteczną ochronę przed wiatrem i mrozem. Uzupełnienie składu kosmetyku stanowi olej słonecznikowy zmiękczający i wygładzający ręce oraz wzmacniający barierę ochronną naskórka, a także silnie nawilżająca i łagodząca alantoina. 
Dzięki lekkiej konsystencji, kosmetyk bardzo szybko się wchłania, pozostawiając skórę jedwabiście gładką i miękką w dotyk.

Opakowanie:
Krem znajduje sie w miękkiej tubce, która zakończona jest pompkąm, która chodziła bez zarzutu i wyciskała odpowiednią ilośc kremu. Pojemność opakowania wynosi 50 ml, a cena to około 9 zł

Konsystencja/ Zapach:
Serum ma lekką, żelową konsystencję o kolorze pudrowego różu, Bardzo szybko się wchłania,nie pozostawiając tłustej warstwy. 
Serum ma słodki zapach- owocowy, w trakcie aplikowania go na skórę jest dość intensywny, ale bardzo szybko się ulatnia.
Moja opinia:
Producent obiecuje długotrwałe nawilżenie nawet bardzo suchej skóry. Niestety moim zdaniem jego słowa są trochę wygórowane. Nawilżenie jest, ale na pewno nie jest długotrwałe, ponieważ  mija zaraz po umyciu rąk, albo po jakiejsć godzinie od zaaplikowania kremu. Dlatego osoby, które mają mniej wymagające dłonie jak  ja, nie będą to za bardzo narzekać, jednak zdecydowanie nie jest to kosmetyk dla osób, które borykają się suchymi dłońmi, będzie dla nich po prostu za słaby. 
Jakie efekty mamy zaraz po użyciu kremu? Otóż dłonie są bardzo miękkie i przyjemne w dotyku, nie kleją się, jak to czasami bywa w przypadku innych kosmetyków. A co jeśli chodzi o obiecany wpływ serum  na paznokcie? W tej kwestii nie zauwazyłam żadnych zmian. Producent chyba trochę mija się z prawdą.
Podsumowując, Serum nie zrobiło na mnie większego wrażenia, okazało się całkiem przeciętnym kosmetykiem i nie polecam go sobom, które mają bardzo wysuszoną skórę dłoni. 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka