niedziela, 3 lipca 2016

Ulubieni w czerwcu

Chciałam Was dzisiaj zaprosić na kolejny post z serii ,, Ulubieni w ...". Jakich kosmetycznych i niekosmetycznych ulubieńców przyniósł mi czerwiec? Dowiedzcie się sami :)

 1. Ulubiony kosmetyk
Goldex- srebro nanokoloidalne niechemiczne
Mój absolutny hit w pielęgnacji skóry. Stosuję go jako tonik już od kilku miesięcy i moja dzięki niemu trzyma się w formie. Wszelkie niedoskonałości pojawiają się znacznie rzadziej, wydzielanie serum zostało znacznie uregulowane. Ponadto srebro jest bardzo wydajne i taka buteleczka wystarczyła mi na prawie 3-miesięczne stosowanie srebra codziennie rano i wieczorem.

 2. Ulubiony zapach 
Yves Rocher- Flower Party
Perfumy zamknięte są w fikuśnym i bardzo dziewczęcym flakoniku. Zapach jest bardzo słodki,ale nieduszący. Perfumy są lekkie i świeże w sam raz na lato. Są bardzo kobiece i delikatne, dlatego nadają się na co dzień. Minusem perfum jest ich trwałość, ponieważ zapach dość szybko się ulatnia.

 3. Ulubiona książka
Małgorzata Kalicińska, Dom nad rozlewiskiem
Powieść ta zdecydowanie nadaje się na gorsze dni. Pozwala uwierzyć, że w życiu wszystko możliwe. Zdecydowanie wywiera pozytywny wpływ, odpręża i pozwala wprowadzić się w dobry nastrój. Mi czytało się ją wyjątkowo dobrze.

 3. Ulubiona piosenka
Enrique Iglesias: Duele el corazon
Kolejna piosenka Iglesiasia, którą jak tylko usłyszałam od razu została mi w głowie i od tamtej pory słucham jej niemal bez przerwy. 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka