środa, 20 lipca 2016

YVES ROCHER-Energizujący żel pod prysznic i do kąpieli

Z marką Yves Rocher znałam się dotąd jedynie z recenzji ich kosmetyków na innych blogach. Aż jakiś czas temu otrzymałam w ramach podziękowania za pewną przysługę żel pod prysznic tej marki o bardzo ładnym zapachu mango i kolendry.

Od producenta:
Żel zapewniający przyjemność dla ciała i zmysłów podczas kąpieli lub prysznica. W środku kulistych owoców Kolendry kryje się całe bogactwo olejku eterycznego. Jego korzenne i kwiatowe nuty oraz pikantna i ożywcza świeżość zostały uzupełnione o barwne i wibrujące nuty mango. Kompozycja zapachowa urzeka witalnością, która pobudza zmysły.
Wybór i połączenie składników roślinnych dokonany w oparciu o ich dobroczynne właściwości. Formuła testowana pod kontrolą dermatologiczną.


Skład:

żel z aloesu z ekologicznych upraw
Baza myjąca pochodzenia roślinnego, formuła łatwo biodegradowalna
Formuła zawiera ponad 97% składników pochodzenia naturalnego
Flakon z plastiku z recyklingu, nadający się do recyklingu 
Bez parabenów

Opakowanie:
Żel zamknięty jest w przezroczystej, 200 ml butelce z zieloną nakrętką. Znajdują się na niej obrazki mango i kolendry, które nawiązują do zapachu żelu. Całość prezentuje się bardzo estetycznie i zachęca do kupienia.
Na stronie producenta za żel zapłacimy 12,90 zł. 

Konsystencja/ Zapach:

Żel ma konsytencję raczej wodnistą, ale mimo to dobrze nanosi się na skórę i ładnie łączy się wodą. Jesli nalejemy go do wanny tworzy delikatną pianę. Ma kolor bladożółty. 
Zapach jest obłędny. Żel pachnie egzotycznie, zapach kojarzy mi się z sokiem pomarańczowym, albo multiwiatominowym. Wyczuwalne są w nim nuty mango oraz delkiatny, korzenny zapach kolendry. 

Moja opinia:

Żelu używałam codziennie podczas kąpieli. Kosmetyk dobrze oczyszcza skórę i nie wysusza jej. Pozostawia skórę delikatnie nawilżoną, gładką i miłą w dotyku. Ponadto jest ona otulona zapachem mango i na szczęście zapach tej nie ulatnia się za szybko. 
Żel jest bardzo wydajny, stosuję go od półtora miesiąca i zużyłam dopiero ponad połowę co według mnie jest dobrym wynikiem.
Jak już wspomniałam, żel nie wysuszł skóry, nie podrażnił jej, ani spowodował uczulenia.

Podsumowując, Moje pierwsze spotkanie z kosmetykami Yves Rocher okazało się bardzo udane i zdecydowanie zachęciłomnie do wypróbowania innych kosmetyków tej marki. 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka