czwartek, 20 października 2016

NOVOPHANE- preparat zapobiegający wypadaniu włosów

Prawie co roku jesienią skarżę się na nadmiernie wypadające włosy. Wyposażam wtedy swój arsenał kosmetyków w te przeznaczone do pielęgnacji włosów osłabionych, skłonnych do wypadania. Najczęśściej są to różnego rodzaju wcierki, suplementy lub herbatki ziołowe. Wszystko to pomaga z różnym skutkiem raz lepiej raz gorzej. W tym roku po pomoc postanowiłam udac się do dermatologa. Ten przypisał mi specjalistyczną wcierkę do skóry głowej, Nigdy przedtem o niej nie słyszałam a i w internecie jakoś o niej cicho. Czy pomogła mi uporac się z problemem? Zapraszam do recenzji :)
Od producenta:
Opakowanie:
Preparat zamknięty jest w plasitkowej butelce o pojemności ... . Butelka wykonana jest z czerwonego plastiku, więc łatwo kontrolować zużycie. Do aplikacji służy nam atomizer, który działa bez zarzutu, nie zacina sie, a strumień kosmetyku jest odpowiedni.
Preparat dostępny jest na receptę, kosztuje ok. 42 zł. 
Dodatkowo, otrzymujemy kosmetyk zapakowany w kartonik, na którym widnieje tylko mała etykietka o właściwościach produktu, napisana w jezyku polskim. Reszta informacji jest w języku angielskim. 
Konsystencja/Zapach:
Serum ma wodnistą konsystencję. Stosowany na wilgotne włosy nie przetłuszcza ich, natomiast gdy używałam go na włosy suche traciły świeżość.
Zapach toniku jest specyficzny, dla mnie lekko ziołowy. dosć intensywny.  Nie jest to zapach nieprzyjemny, ale zdaję sobie sprawę, że wielu z Was może się nie spodobać. 
Moja opinia:
Płyn używałam codziennie. Wcierałam go dokładnie w skórę głowy. Jestem teraz po miesięcznej kuracji tym preparatem i już mogę trochę powiedziec o efektach. Na szczeście zauważyłam że płyn w małym stopniu, ale zawsze to coś ograniczył wypadanie włosów. Jest ich znacznie mniej po u,myciu w odpływie oraz przy rozczesywaniu włosów rano. Choć nie jest to jeszcze stan do jakiego dążę, Mam nadzieję, że przy dłuzszym stosowaniu płynu, wypadanie włosów ograniczy się do minimum. Płyn nie podrażnia skóry głowy, nie powoduje swędzenia, nie zauwazyłam aby spowodował u mnie łupież. Nie wpłynął również na wzmożone przetłuszczanie skóry głowy.
Podsumowując,Jestem zadowoloba z kuracji tym preparatem. Przyniósł mi nadzieję, na to, że może pomóc mi pozbyc się problemu wypadających włosów. 
A jakie są Wy radzicie sobie z wypadającymi włosami?

45 komentarzy :

  1. Nie znałam tego produktu, mam nadzieję że po skończonej kuracji odnotujesz jeszcze lepsze efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie potrafie sobie z nimi poradzić ;( Bo co kupie to klapa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Biorę biotebal, wcieram maskę w postaci olejku z Nacomi i używam też świeżego imbiru :)
    Wcześniej stosowałam jantar :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja aktualnie działam z szamponem Bioxine, ale już stosuję jakiś czas i efektów zero :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja po ciąży mam straszny problem z wypadajacymi włosami, całe szczęście że mam ich bardzo dużo :) minęło już 11 miesięcy plus witaminy i włosy wracają do kondycji. Serum widzę całkiem fajne. Wydobyć produkt też prosta sprawa. Myślę że mogła bym go wypróbować. Nie zaszkodzi a może pomóc definitywnie zakończyć mój problem z wypadajacymi włosami :) Uwielbiam ziołowe zapachy.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem efektu np. po kolejnym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam go, ale dobrze, że się sprawdził, a przynajmniej daje takie nadzieje, ja w tej chwili nie radzę sobie z wypadaniem. Nie mam nic co by pomogło.

      Usuń
  8. na szczęście nie mam większego problemu z wypadaniem włosów;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja stosowałam ostatnio wcierkę Jantar ale nie widzę efektów na razie

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam go , szkoda że jest dostępny tylko na receptę .

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba tez muszę sie smarowac i wcierać, bo same witaminy jakoś słabo mi pomagają

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tego produktu, zaraz zobaczę co to za marka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie jest odżywka Jantar w testach ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie odżywka Jantar zawsze dobrze się spisywała ;)

      Usuń
  14. Produkt idealny dla mnie :)

    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przy wypadaniu włosów posiłkuję się szamponami ziołowymi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Interesting beauty product. We keep in touch. xx

    OdpowiedzUsuń
  17. wow jak skończę swoje wcierki to się skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. DObrze, że coś tam zdziałał, no i oby było lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Obecnie łykam tabletki (o których będzie niebawem spis na blogu), ale nie widzę spektakularnego działania.
    Fajnie, że produkt daje u Ciebie rezultaty. Oby dalej było jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja na wypadanie włosów kupiłam szampon syberyjski Babci Agafii na łopianowym propolisie i bardzo mi pomógł muszę powiedzieć:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa nowość :) powodzenia w kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja od dawna męczę się z problemem nadmiernego wypadania włosów i jak dotąd nic nie pomogło :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Obecnie nie jest mi potrzebny, ale w razie czego będę miała go na uwadze, choć mam nadzieję, że nie będzie to konieczne:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja biorę tabletki z pokrzywą na wypadanie włosów ale jakoś nie widzę efektów. Chętnie przetestowałabym ten preparat.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja na szczęście nie mam większego problemu z wypadaniem włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  26. To coś dla mnie bo ostatnio moje włosy lecą jak szalone :( Aktualnie stosuję serum Agafi zobaczymy jakie będą efekty.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ma fajny aplikator;) Mnie niestety też nie ominął problem wypadania, ale u mnie pomogła taka domowa, ziołowa wcierka i picie oleju lnianego. Czasem też robiłam płukanki z ziół;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem ciekawa jak będą wyglądały długoterminowe efekty ;))

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam tego produktu. W zeszłym roku bardo wypadały mi włosy, aż się trochę tym załamałam.. Jednak jedyną rzeczą jaką zrobiłam było kupienie szamponu przeciwwypadaniu włosów. Coś tam mi pomógł. W tym roku stosuję Vitapil - produkt z podobnym dozownikiem jak ten Twój. Faktycznie zahamował znowu rozpoczęte wypadanie włosów. Oprócz tego spożywam suplementy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten spray z Vitapil tż miałam sobie kupić ale postawiłam na dermatologa i on przypisał mi ten lotion ;)

      Usuń
  30. Ja właśnie toczę walkę o włosy, ale o tym preparacie nie słyszałam nigdy wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  31. Dobrze wiedzieć o kolejnym skutecznym specyfiku :)
    Ja już będę zwalczać lub zapobiegać wypadaniu do końca życia, więc tym bardziej cieszą mnie wzmianki i kolejnych pomocnych specyfikach do kolekcji :) Może wreszcie uda się odzyskać dawną czuprynę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja mam aż za dość włosów. Dla mężczyzn potrzebuję jakiegoś dobrego specyfiku

    OdpowiedzUsuń
  33. znam aż za dobrze problem wypadania włosów :< świetnie się sprawdza specyfik o nazwie seboradin niger. obie płci mogą z niego korzystać, super opcja na wypadanie włosów! do tego niezawodna pielęgnacja.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja stosuje Seboradin i u mnie daje radę:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie mam aż takiego problemu z wypadaniem włosów, aby musieć iść po poradę do dermatologa, także raczej nie skorzystam. Zwłaszcza, że na rynku sporo jest dostępnych skutecznych preparatów.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka