poniedziałek, 3 października 2016

Ulubieni we wrześniu

Nadszedł koniec września, więc przyszła również pora na podsumowanie tego miesiąca. Przedstawię Wam moich kosmetycznych i niekosmetycznych ulubieńców.
1. Ulubiony kosmetyk
Jadwiga, olej jojoba
To moje zdecydowane odkrycie miesiąca. Olej ten znacznie ograniczył przetłuszczanie mojej skóry. bardzo szybko się wchłania, dlatego idealnie nadaje się pod makiajż. Olej jojoba radzi sobie również z podrażnieniami skóry, dlatego gdy smarowałam nim, gdy moja skóra była przesuszona, bardzo szybko dochodziła do siebie. Więcej o nim poczytacie tutaj.
 2. Ulubiony zapach
Oriflame Solar- balsam do rąk i do ciała 
Dziś wyjątko zamiast perfumy w moich zapachowych ulubieńcach pojawi się balsam, któego zapach  nabardziej mnie urzekł. Dlatego najczęściej nakładałam go rano na nogi, albo na ręce i dłonie. Skóra dzięki niemu była aksamitnie gładka i nawilżona. Dodatkowym plusem jest to, że zapach utzymywał się bardzo długo. 
Balsam bardzo szybko się wchłania dlatego od razu można się ubierać, bez obawy, że poplamimy ubrania. 
3. Ulubiona książka
Nicholas Sparks, Ostatnia piosenka
Jakiś czas temu miałam okazję oglądnąć film ,,Ostatnia piosenka" nakręcony na podstawie książki. Ekranizacja tak mi się spodobała, że gdy tylko zobaczyłam tę książkę w lokalnej bibliotece wiedziałam ,ze będę musiała ją przeczytać. Książka o wiele bardziej mi się spodobała. Przede wszystkim jest bardziej szczegółowa. 
,,Ostatnia piosenka" to książka pełna wniosków dla każdego z nas. Zwraca uwagę na to, o czym często zapominamy. Rodzina jest najważniejsza mimo, że w życiu codziennym wymazujemy to ze swojej świadomości z wielu powodów.
Szczerze zakochałam się w tej powieści!
Mimo opuchniętych oczu od płaczu z chęcią przeczytam ją raz jeszcze za jakiś czas, bo naprawdę warto do niej wracać. 
4. Ulubiona piosenka
Anita Lipnicka, Ptasiek
Ogólnie nie lubię twórczosci Anity Lipnickiej, ale uważam, że ten utwór jest rewelacyjny. Ma w sobie coś z folkloru. Bardzo dobrze się go słucha. 

41 komentarzy :

  1. Przekonuję się do olejków coraz bardziej, więc ten Twój jest na mojej liście zakupowej :) Z Oriflame już dawno nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnia piosenka jest świetna, ale polecam Ci też Najdłuższą podróż, mało ma wspólnego książka z filmem i generalnie mnie bardzo wzruszyła :) Inna sprawa że zainteresował mnie ten olejek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Olej jojoba bardzo lubię. Piosenki nie znam, chętnie przesłucham :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajni ulubieńcy, jeśli chodzi o książkę to widziałam film ale nie przypadł mi do gustu, nie moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę posłuchac tego songu lipnickiej:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oleje jojoba podobno jest najlepszy do pielęgnacji skóry mieszanej :) Sama czesto po niego sięgam :)
    Jeśli możesz kliknij w linki TUTAJ, dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Film Ostatnia Piosenka oglądałam. Chętnie przeczytałabym i książkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie bardzo podoba mi się twórczość Lipnickiej :P
    Teraz często sięgam po olejki :) obecnie koncze avocaDo i zaczynam olejek z konopi :) jojoba miałam ale z innej firmy i używałam go do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ogólnie za jej twórczością też nie przepadam ale ta piosenka mnie przekonuje :)

      Usuń
  9. Bard o lubie Jadwige. Nie wiedziałam, ze maja tez w ofercie olejki :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oglądałam film ostatnia piosenka i bardzo mi się podobał.Z książką nie miałam do czynienia ale kuzynka czytała i mówiła że jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Sparksa, muszę zakupić Twoją propozycję na jesienne wieczory :) Kiss!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam żadnego z Twoich ulubieńców, tych kosmetycznych i niekosmetycznych. Z chęcią wypróbowałabym olej jojoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety nie znam niczego z Twoich ulubieńców ! ;) Właśnie skonczyłam jedną ksiażkę i dumałam po co teraz sięgnąć i chyba sięgnę po Twojego ulubieńca !:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kusisz mnie trochę tym balsamem :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Sparks jak dla nie jest idealny na jesień - zimę :D Te wieczory z nim to czysta przyjemność! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam nic co w Wrześniu stało się Twoimi ulubieńcami. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Excellent post (as always)!Thank you very much :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnią piosenkę również oglądałam film. Książki nie miałam okazji czytać, ale słyszałam właśnie opinie, że jest jeszcze lepsza niż film. Na pewno kiedyś będę chciała ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam z tej serii z Oriflame żel pod prysznic - cudnie pachnął!

    OdpowiedzUsuń
  20. Olej jojoba jako taki uwielbiam, faktycznie reguluje wydzielanie sebum ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki za polecenie piosenki :) Świetna nuta i teledysk :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja skóra również bardzo lubi olej jojoba :) Muszę kupić, bo właściwie nie mam aktualnie w użyciu już ani kropelki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nice blog!

    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  24. Olejek jojoba muszę kiedyś sobie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam nic, ale w wakacje liznęłam trochę twórczości Sparksa :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie wiedziałam, że Jadwiga ma w ofercie olejki.. w dodatku w takich ładnych opakowaniach :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę przeczytać tę książkę i obejrzeć film :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten olejek chętnie bym przytuliła :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka